konik garbusex napisał(a): Dla mieszkańców oznacza to, że jak byłem dwa razy w życiu w tym sądzie (nie w charakterze oskarżonego) to dwa razy musiałbym przejechać się do Zgorzelca w którym to byłem kilkadziesiąt razy w całym moim życiu. Oznacza też, że na bilety do sądu musiałbym wydać ze 40 zł tam i z powrotem (obecność dwa razy) a teraz muszę przez całe życie ich utrzymywać i nie będzie to 40 zł :) W całej sprawie chodzi o stołki bo normalny człowiek tam często nie zagląda i mu to zwisa czy sąd tam jest czy go nie ma.
Brawo koniku!
Święte słowa... :).