Czy ktoś się orientuje czy wczesniej będa w tym miesiącu wypłacane pieniążki z rodzinnego z GOPS-u. Chodzi mi czy przed świętami bo mam zawsze przelew na 25 kazdego miesiąca a nie wiem jak teraz.
Wypłata rodzinnego
-
-
Najzasadniej byłoby zapytać w GOPS-sie ale zasada wszędzie jest jedna,że jeżeli d zień wypłaty wypada w dzień świąteczny pieniądze muszą być wypłacone do owego dnia.Tak więc powinnaś miec przelew przed 25 ty
-
Dziękuję za odpowiedz.
-
Zgadzam się z kallą.
-
Prawdopodbnie bede wypłacane 22grudnia.
-
Beda do 20 --bo dzisiaj dzwonilam :).
-
I coś nie ma pieniążków z rodzinnego z GOPSu.
-
Wszelkie rozdawnictwo to demoralizacja społeczeństwa. Na dłuższą metę odzwyczaja od chęci do pracy lub jakiegokolwiek wysiłku. Ponad to zachęca innych do roszczeń.
Polityka prorodzinna powinna przejawiać się w ustanowieniu kwoty wolnej na osobę pracującą oraz dodatkowo 1/3 tej kwoty na każde dziecko. Taki system eliminował by socjal oraz zachęcał do podejmowania pracy. -
No właśnie mi tez przelewaja co miesiąc 2000 zł a teraz jakoś sie spóxnaja. Chciałabym zakupic nowe meble do salonu a także spedzić łikend w górach. Dlaczego na takie rzeczy ma byc stać tylko prcujących? Społeczeństwo powinno brać odpowiedzialnosć za mniej zaradnych.
-
Tylko 2000 ci przelewają to coś mało bo ja dostaję 3000 zł.
-
Nie do końca masz rację Przemysławie, ci co mniej zarabiają, a takich jest wielu, nie zawsze mogą sobie odpisać to na co prawo podatkowe im pozwala. Bardzo często nie mają z czego. Z obecnej ulgi na dzieci korzystają głównie dobrze zarabiający, biedni pozostają dalej biedni a bogatsi są bardziej bogaci. Żeby odpisać sobie na 2 dzieci, czyli ponad 1100 bodajże na każde dziecko to trzeba sporo zarobić, a nie wszyscy mogą być dyrektorami czy kierownikami chociażby. To są fakty znane mi od dawna. Podobnie z waloryzacją rent i emerytur, ci mają dużo, dużo zyskują, ci co mało dostają grosze, bo procent jest taki sam. Skoro koszty utrzymania rosną np. o 100 złotych to niech każdy to dostanie a nie jeden 20, drugi 180 a średnio każdy po stówie.
-
Zasiłki są spoko. A odrobić podarunek można czynem społecznym z własnej inicjatywy nawet jednoosobowym.
-
A drobne pijaczki krążą pod sklepami, by sprzedać talony z MOPS za parę groszy, tak, by starczyło na wino marki wino. I kiedy to się skończy?
-
Pod jakim skepem bo jestem zainteresowana talonem.
-
Pijak ma napije sie i wszystko mu jedno a ten kto naprawdę potrzebuje ma dzieci i jest sytuacja że nie może isc do pracy i co się pyta i co.
2011-12-21, 16:11Pijak ma napije sie i wszystko mu jedno a ten kto naprawdę potrzebuje ma dzieci i jest sytuacja że nie może isc do pracy i co się pytam i co.
- 1
- 2