Gronkowiec złocisty

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo dziękuję wszystkim, którzy napisali wyżej. Czytać i studiować mam co. Chcę jeszcze dorzucić kamyczek do tego ogródka - lekarz zapisał na gronkowca sulfonamid ( wywołujacy często alergie) oraz szczepionkę bakteryjną o nazwie ISMIGEN. Przeczytałam o RIBOMUNYLu, wydaje się, że jest on mniej szkodliwy niż Ismigen. Co do BAKTERIOFAGÓW, muszę porozmawiać na wizycie prywatnej. Bo to miałoby miejsce albo we Wrocławiu albo w W-awie, bo jak przeczytałam w Wikipedii:

    Wybrane szczepy bakteriofagów są wykorzystywane do niszczenia chorobotwórczych bakterii. Terapia fagowa jest stosowana w przypadku infekcji antybiotykoopornych. W Polsce oferuje ją Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widze ze temat rozwinął sie :). Słyszłam o szczepionce duńskiej ISMIGEN koszt ok 100 zł. Ktos mi ja polecał bardzo jeślo chodzi o układ oddechowy... prosze zapytac lekarza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ISMIGEN zapisał dla mnie lekarz prowadzący. Na forach internetowych, przeczytałem bardzo różne opinie, jeżeli chodzi o efekty lecznicze. Dlatego zrezygnowałem a w to miejsce biorę IMMULINĘ. Immulina przyswajalna jest ok, i od drugiej doby poczułem "kopa". Jednak nie wiem czy moga ją przyjmować ludzie ze zmianami tarczycy, gdyż jest tam jod...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mojemu dziecku pomogła szczepionka Rybomunyl. Tylko trzeba brać ją systematycznie przez pół roku i zgodnie z harmonogramem. Do tego przynajmniej raz w roku wyjazd nad morze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja miałam gronkowca. Bolało mnie gardło nie wiedziałam co mi jest, Ból był inny niz zazwyczaj. Zrobiono mi wymaz i okazało sie że mam gronkowca. Dostałam antybiotyk który na niego działa i juz rok czasu mam spokój póki co :)

    Mój organizm sam sobie jakos poradził. Pamiętam jednak że gdy usłyszałam diagnozę pomyślałam ze to straszna rzecz mi sie przytrafiła.

    Mozna z tym zyć...

    Ps W pierwszej chwili pomyślałam ze zaraziłam sie u dentysty bo akurat leczyłam sobie zęby ale teraz juz nie jestem tego taka pewna...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale tu niektórzy głupoty piszą...
    Miód Manuka działa, ale trzeba go stosować długo razem z innymi lekami/suplementami bo on nie jest lekiem tylko suplementem który WSPOMAGA leczenie gronkowca.

    Witamina C w formie ester C w dawce minimum 2g dziennie jest podstawą, do tego dochodzą szczepionki typu LUIVAC, Broncho-Vaxom.

    Z suplementów Miód jak najbardziej ale najlepiej +550 lub 400 inne nie pomogą bo mają za mało Methylglyoxalu, 2-3 razy dziennie.

    Do tego Propolis w kapsach, czosnek, witaminki i w szczególności probiotyki.
    Szczep Lactobacillus acidophilus niszczy gronkowca wytwarzając naturalny antybiotyk i zakwasza środowisko utrudniając rozwój bakterii. Najlepiej stosować go ze szczepem Bifidobacterium bo pomaga on rozmnażać się bakteriom z grupy Lacto. Tylko tego szczpeu musi być w miarę dużo chociaż z 5mld CFU bo inaczej ta opcja nie pomoze na GRONKOWCA.

    Dobra też jest dieta jako pomaganie organizmowi. Bakterie i grzybki lubią węglowodany proste. Wystarczy spojrzeć czego ludzie nie jedzą podczas grzybicy CANDIDA ALBICANS i starać się unikać takich posiłków lub zmniejszyć mocno dawkę.

    Nie dziwcie się, że po jednym opakowaniu miodu nie ma poprawy. Gronkowiec jest bardzo mądrą bakterią i trudna do "zaleczenia", to nie paciorkowce jak przy anginie, że antybiotyk i tydzień kuracji pomoże.

    Sam mam MSSA w gardle i wzrost obfity. Kilka dni temu skończyłem LUIVAC i czekam na efekty ciągle wspomagając organizm. Antybiotyk bakteriostatyczny brałem w marcu, wtedy gdy z wymazu dowiedziałem się, że wyhodowałem takową bakterię. Słabo pomógł bo ból kilka dni po wrócił, co było pewne bo on nie wybijał bakterii tylko powstrzymywał ich rozwój. Wspomagam siebie biorąc:
    * 5-10g witaminy C w formie ESTER C ( Easy C Natrol).
    * probiotyki na zmianę ( biopron9, multilac, swanson prolacto acidophilus).
    * od dziś propolis 4 kapsułki dziennie firmy Now Foods.
    * Czosnek w kapsach 270mg/kaps * 5 /24h.
    *Biała herbata 4 dziennie.
    * Herbata La Pacho (2-3 dziennie).
    *Orofar max, Propolis na gardło do ssania.

    Oraz.

    N-acetyl Cysteine firmy NOW FOODS czyli prekursor glutationu który polecam jak się komuś uda załatwić w strzałach. Jeśli ktoś nie wie dlaczego polecam to poczytajcie w necie. Oczyszcza organizm masakrycznie z syfów, w USA leczą tym nowotwory, gronkowca by również zniszczył bez skutków ubocznych dlatego, że jest to naturalna rzecz występująca w naszym organizmie i od niej zależy w szczególności czy mamyobrą odporność. Glutation ma małą biodostępność w formie oralnej dlatego dobrze jest brac jego prekursory które przyspieszają jego rozwój w organizmie.

    Jeśli ktoś chce cos jeszcze wiedzieć to pytać, wyleczyłem się sam z grzybicy w ciągu 3 miesięcy a mam dopiero 18 lat i to bez pomocy lekarzy którzy akurat o grzbicy nie chcą słyszeć...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ołek, a ileś na to wszystko kasiory wydał?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Paskudna sprawa.
    2012-06-15, 00:23Ponoc to zaraźliwe tak?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie mam pojęcia ale ok. 1000 zł spokojnie już poszło.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To tak na rozluźnienie tematu. Rzecz się dzieje w czasach PRL-u.
    Spotykają się dwie sąsiadki.
    - Co tam słychać kochana sąsiadko.
    - A nic ciekawego, dostałam hemoroidy.
    - Ooo, a gdzie?
    - W dupie.
    - Czekaj ty franco, jak pomarańcze przywiozą też nie powiem gdzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli chodzi o gronkowca na skórze, to leczyliśmy pół roku nasze dziecko w Bolesławcu, bez żadnej poprawy.
    Dopiero dr G. Gąszczyk, który przyjmuje w J. Górze nam pomógł.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jaki to rodzaj gronkowca był? I czym go wyleczył?

  • 1
  • 2