To więcej niż dwie tony węgla.
Uwaga na kaloryfery
-
-
Kup sobie lokatorka piecyk gazowy. Zrób komin dla niego. I grzejesz ile chcesz i najważniejsze kiedy chcesz :).
-
~fdssd napisał(a): Ja chyba lepiej wiem na co mam te kaloryfery.
O.o nadajesz sie na wiocha.pl normalnie
-
Kopnij spółdzielnię w d23ę.
-
Dikon przy trójce małych dzieci myśle że zmieniłbyś swoje podejście do tej sprawy ja nie nazekam wiem że za wygode się płaci ale jeśli płace to chcem z tego korzystać a płce nie mało a tak apropo gazu to miałam taki piecyk na gaz wcale taniej nie wychodzi i do tego śmierdzi gazem.
-
Ja robie kaloryfer na klacie.
-
Dobry pomysł-szczególnie robiony bez wspomagania prochami. Jeśli robisz je sobie w domu-pamiętaj o zakręceniu grzejników na czas ćwiczeń. Niestety niektórzy nie mogą sobie robić kaloryferów na klacie. Ciesz się, że Ty możesz.
-
Gdzie kupie kaloryfer do ćwiczeń, bo klata mi się zapadła.
-
Mój kaloryfer będzie wykuty, ale chyba zaczyna ćwiczenia od jutra, a dzisiaj jeszcze na noc coś zjem, może jakąś czekoladkę :).