Roman chce otworzyć szkołę katolicką

Dyskusja dla wiadomości: Roman chce otworzyć szkołę katolicką.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż! Trzecia kadencja to nie pierwsza czy jeszcze druga. Człowiek się wypala i zaczyna brakować zdroworozsądkowych pomysłow. Dlaczego Pana Prezydenta nie widzimy nigdzie tam gdzie są ludzkie problemy. Widzimy go tam gdzie trzeba łopatką wkopać kamień węgielny. Widzimy go na przecięciach wstęg. Pana Prezydenta nie widzimy tam gdzie sukcesów nie święci on a np. Starostwo. W takim małym grajdole nie warto manifestować swoich antypatii. Warto wspólnie i w porozumieniu realizować przedsięwzięcia dla dobra lokalnej społeczności. Zeby stworzyć szkołę katolicka nie trzeba inicjatywy Pana Prezydenta. Taka inicjatywa wywołuje niepotrzebne negatywne komentarze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~JUDASZ napisał(a): Kretyński pomysł. Kto podsuwa takie idiotyzmy naszemu miłościwie nam panującemu? Chętnie się dowiem i pogratuluje...

    No jak to kto takie poronione pomysly ma Filipowicz, który wlaśnie rozkłada szkoły w mieście.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No No No cóż za pomysł! Oczywiście KN nie bo be wtedy władza już uderza do głowy dyrektorom szkól -mobing, dyskryminowanie na porządku dziennym. Właśnie rozgrywa się tragedia wielu nauczycieli (przede wszystkim tych dobrych), którzy są niewygodni-> a p. Filipowicz jest tego autorem. Pozdrawiamy i "życzymy" dobrej zabawy-> ale przyjdzie kryska na matyska.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I pewnie na otwarcie tej szkoły zaprosi samego ojca bizmesmena dyrektora. A może roman jak kaczka wchodzi w kler bez mydła. Ps. Wiemy napewno, ze w przyszłych wyborach zagłosuja na niego wierni emeryci. Dzieci mamy pełno wystarczy popatrzec na gimnazjum kolo sądowej jeszcze troche a sie zawali ehh maja szczescie, że glupota nie boli.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O Matko! Co to sie porobilo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może zamiast podlizywać się czarnym, pomyślałby pan o tak niewartej uwagi placówce jaką jest kolejny żłobek? Bo może się okazać, że szkół będzie co niemiara, ale uczniów w nich coraz mniej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~2pac rydzyk napisał(a): Ps. Wiemy napewno, ze w przyszłych wyborach zagłosuja na niego wierni emeryci.

    Nic nie wiesz na pewno. Nie jestem emerytem, Glosuje zawsze na Pana Romana.

  • Pomysł z kategorii merytorycznej filmu "Mgła":
    Sprzedać ojcom PR szkołę nr 2 za tyle ile miał kosztować jej remont (ok. 13 mln złotych) i zamiast obligacji sfinasować budowę nowych domów przez TBS ( pomimo nadpodaży na rynku mieszkaniowym) a pozostałe 3 miliony przeznaczyć na spłatę obecnego zadłużenia miasta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roman niech się za robotę weźmie i za przebudowę tych skrzyżowań które spierniczył.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po podniesieniu na maksa opłat za przedszkole teraz planują wprowadzić płatne szkoły.
    2012-04-26, 08:32Ciekawe co jeszcze wymyślą dla swoich "po pierwsze mieszkańców".

  • Ciekawe jak Pan Prezydent chce zapewnić w tej szkole wysoki poziom nauczania.
    Żaden nauczyciel mianowany nie zrezygnuje z bezpiecznego statusu. Pozostaje więc mierny i wierny lub jak wszędzie Agencja Pracy Tymczasowej.
    To dopiero będzie poziom.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Panie Prezydencie!
    Stoi w Bolesławcu ogromny budynek w, którym mieszkają cztery zakonnice i teraz chyba zostanie wykorzstany? Miasto się zadłuża ale pieniądze na sankturium są bez problemu i na inne przybytki Boga. Bolesławiec ma patronkę z niebios, sanktuarium a teraz szkoła prowadzona przez wielebnych biznesmenów. Bardzo dobrze! Niektórzy bolesławianie nie będą jeździli do Częstochowy i kasa zostanie w Bolesławcu! Prawdziwy mąż opatrznościowy! Niech będzie Pochwalony. Amen.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Prezydencie... żałuje, że oddalam na pana głos podczas wyborów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A... to nie jest takie całkiem głupie... bezrobocie w mieście wśród młodych wzrasta... o pracę będzie coraz gorzej... a po takiej szkole dzieci naszych wielmożów prędzej załapią się na intratne stanowiska. Przełożonych sióstr zakonnych, księży, katechetów... jasne, że będą musieli jeszcze iść na KUL lub do seminarium... ale nie będą musieli przebywać w tzw. "patologicznym otoczeniu" w szkołach powszechnych... I jak myślicie kpię teraz czy oddaję rzeczywistość myślenia naszych "pryncypałów"?