Roman chce otworzyć szkołę katolicką

Dyskusja dla wiadomości: Roman chce otworzyć szkołę katolicką.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Sister Mary napisał(a): Czego im się będzie chciało?

    Przekazac wiedze: nauki scisle, humanistyczne, sztuki piekne oraznauke dobrych manier-np protokol dyplomatyczny w jednym paluszku/najlepsze wzory polskiej arystokracji/. Takie programy sa przechowywane na calym swiecie w klasztotach w roznych kultutach/czyli sposobach BYCIA/?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roman chyba wyczuwa zbliżającą się utratę stołka i szykuje sobie wyjście awaryjne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Konkurował z restauratorami, teraz będzie z deweloperami i prywatnymi szkołami. Brawo Roman, socjalizm wiecznie żywy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roman i reszta spadają na psy i dalej mydlą oczy ludziom a że kłamią to swoją drogą. Ludzie co za chora władza ja... dole co tu sie dzieje masakra. Ta sprawa nadaje się do TVN-u. Likwidują szkoły i zwalniają nauczycieli w tym chorym mieście a teraz otwiera nową szkołę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czy w tym ratuszu siedzą klakierzy Romana? Czy Roman sam rządzi MIASTEM? Czy jest miastu potrzebna jeszcze jedna szkoła? Ludzie nie dajmy się zwariować!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czego pan Roman zamierza uczyć w tej szkole?
    Bo ja jako katoliczka stanowczo sobie nie życzę TAKIEGO nauczyciela dla mojego dziecka, nawet, gdyby WF wykładał...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I będą pić z tymi pijarami :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo! Pewno. Panie prezydencie! Niech pan sobie nie żałuje! Katolików w prawdzie coraz mniej ale będziemy mieli szkołę. A żłobków jak nie było tak nie ma! 10 miejsc na nowy rok - GRATULUJE!
    Proszę tylko do tej super szkoły zakupić piękne piórniki w kształcie krzyża, a na dyrektora od razu proponuję największego miejskiego biznesmena - proboszcza z bazyliki!
    Boże chroń przed taką wizją!
    Ja za to nie płace - żądam referendum!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja mam ołtażyk w domku!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ''w czasach PRLU ''-co to za przykład? Panie Piotrze czy tak poza ubóstwianiem kleru i pokazywania -ich bin dobry katoliko to reszta w porządku Dwa krzyże już mamy, co ku. A jeszcze chrześcijańskiego do zeżygania nam potrzeba!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~MADROSC napisał(a): Przekazac wiedze: nauki scisle, humanistyczne, sztuki piekne oraznauke dobrych manier-np protokol dyplomatyczny w jednym paluszku/najlepsze wzory polskiej arystokracji/. Takie programy sa przechowywane na calym swiecie w klasztotach w roznych kultutach/czyli sposobach BYCIA/?

    Ja nie poślę, bo takich szkołach dzieci się robią dziwne np. Lady Gaga uczyła się w takiej szkole do 16-17 roku życia i jakoś nie chciałabym takiego dziecka jak ona.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lady Gaga to pikuś, będzie szkoła katolicka - będzie zabawa, dla klechów i katechetów pedofilii, Statystyki swiatowe sa nieubłagane, zagrozenie dla morale i deprawacja chłopców w szkołach katolickich jestv zatrwazajaca, chyba.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo dobry pomysł! Podobna szkoła jest w Żarach z której wychodzą uczniowie dobrze przygotowani do dalszej nauki. Jest tylko jeden problem a mianowicie jest za mało miejsc do ilości chętnych- szkoła w Żarach jest płatna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    -pol kto płaci?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wmawianie społeczeństwu przez Pana Prezydenta, że szkoła w Bolesławcu prowadzona przez o. Pijarów będzie miała bardzo wysoki poziom jest prowokacją i kpiną.
    Poziom szkoły głównie zależy od jakości kadry nauczycielskiej.
    Z renomowanej szkoły o. Pijarów, n. P. W Krakowie, nauczyciele do Bolesławca nie przyjadą. Kwiatu nauczycielstwa lokalnego taka szkoła nie przyciągnie, jeżeli będzie tam królować zatrudnienie nauczycieli na podstawie kodeksu pracy.
    Kto więc będzie uczył w tym kombinacie szkolnym? Głównie nauczyciele "wyautowani" ze szkół gminnych w wyniku niżu demograficznego i rewelacyjnego pomysłu Pana Prezydenta utworzenia kolejnych szkół.
    Trzeba nie umieć szanować gminnych pieniędzy, aby inicjować oddawanie części subwencji oświatowej na kolejne prywatne szkoły, a tym samym pogarszać dalej sytuację finansową istniejących szkół gminnych.
    Widać wyraźnie, że nie chodzi tutaj o poprawę funkcjonowania lokalnej oświaty. O CO CHODZI? KTO ZGADNIE?