Jak wyobrażam sobie boga w nowym kościele w Polsce

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~cc napisał(a): Czyli nikt nie musi chodzić do kościoła?

    Dokładnie tak. Nie mam w tej chwili biblii pod ręką ale Jezus powiedział mniej więcej tak: nie módlcie się w synagogach, nie módlcie sie na ulicy, módlcie się w swojej komnacie...
    Chodziło oczywiście o to, że te zbiorowe formy modlitwy tak naprawdę oceniał jako modlenie się na pokaz, żeby inni widzieli jaki to ten modlący się jest gorliwy w wierze. A modlitwa w zaciszu domowym jest autentyczna bo tylko ty jesteś jej świadkiem, niczego przed nikim nie udajesz tylko szczerze rozmawiasz ze swoim bogiem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Odciąć kler od państwa niech sie rozmnaża za swoje dudki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Człowiek jest twórcą Boga, a Bóg jest tworem i dziełem człowieka.
    Tak więc to ludzie są twórcami i stwórcami Boga, a Bóg nie jest
    Bytem rzeczywistym, lecz bytem istniejącym tylko w umyśle, a przy.
    Tym bytem chimerycznym, bo Bóg i chimera są tym samym. "
    Kazimierz Łyszczyński, De non existentia Dei.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A więc spotkania ludzi bez całej zabawy w Kościół, co więc z pierwszym Kościołem gdzie też byli przywódcy i panowały pewne zasady, Jezus wybrał 12 potem oni przewodzili tej grupie, Biblia bardzo często mówi o społecznościach funkcjonujących bardzo często wedle zasad przywódctwa które były w ręku Piotra czy Pawła.
    Samemu nie można tworzyć Kościoła, jest to grupa osób należacych do Chrystusa, a więc musi istnieć grupa ludzi która funkcjonuje we wspólnocie, jednośći a jakichś zasadach, nie można tworzyć Kościoła w pojedynkę, czyli przymajmniej musi istnieć grupa nieformalna, nawet nie zgłoszona itp. ale musi istnieć. Życie w pojedynkę z Bogiem i swoją wiarą nie jest Bożym planem.
    Jedynie w ekstremalnych sytuacjach może się tak zdarzyć.
    Sam Jezus chodził regularnie do Synagogi, uczniowie podobnie.
    Jeśli Bóg nie jest Bogiem więc jest nim człowiek, ponieważ ktoś musi nim być. Jeśli więc człowiek jest bogiem, to śmiech mnie ogarnia, kiepski ten bóg. Świat bez stwórcy? Jeśli przypadkiem jest człowiek to świadczy że jesteśmy tylko śmieciem pełnym ignorancji i pychy, dziki ochydny zwierz, łopata i piach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co do Łyszczyńskiego zgadzam się w całej rozciągłości... nie ma to jak filozofia :)
    Natomiast co do pytania "pytanka" to należało by zapytać czy Jezus jest człowiekiem czy bogiem? (skoro jesteśmy stworzenie na jego podobieństwo to może jest w tym jakiś niezrozumiały dualizm :) Jaki mieć stosunek do dogmatu trójcy? Co do "przypadku" i" śmiecia" to może sami ludzie się deprecjonują ponieważ mają potrzebę wiedzy że istnieje jakaś wyższa istota która wszystkim kieruje, ponieważ sami boją się wziąć odpowiedzialność za otaczający ich świat...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Biblia mówi że na przestrzeni wieków Bóg daje się poznać człowiekowi we wszystkich dziełach stworzenia, ale człowiek przez NIEPRAWOŚĆ (grzech) tłumi prawdę. Cały świat, wszechświat ogrom i piękno kosmosu świadczą o istnieniu Boga. Ciekawe, jakich dowodów na istnienie Boga ludzie jeszcze oczekują? Że niby co miała by sie ukazać jakaś twarz czy postać na niebie? I co by to zmieniło? Przy dzisiejszej technice zaraz by się ktoś znalazł i stwierdził by że to jakaś manipulacja. Przytoczę kilka zdań mądrych ludzi. Nie "prostaków nie wyuczonych" jak to niektórzy twierdzą że religia jest np dla słabych ludzi i sobie wymyślili Boga.

    Johannes Kepler, XVII-wieczny niemiecki matematyk i astronom napisał: "Bóg stworzył świat zgodnie z inteligentnym planem. Bóg jest matematykiem". Ponad sto lat później wtóruje mu filozof G. W. Leibniz: "Logika kosmosu i całego stworzenia jest ciągłym przejawem obecności Boga". I wreszcie XX wiek, relacja z wyprawy w kosmos Apollo 8, w której przeczytać możemy: Kontrolerzy z zapartym tchem czekali na wznowienie łączności. Kiedy to nastąpiło i na dużym ekranie w Houston ponownie pojawił się obraz z pokładowej kamery, wszystkim w sali zaparło dech w piersiach. Choć obraz nadal był mocno niedoskonały, wszyscy byli w stanie rozpoznać widok Ziemi wschodzącej nad tarczą Księżyca. Jak wspomina szef kontrolerów lotu Chris Kraft - nie było wówczas nikogo, kto miałby suche oczy. Dzięki transmisji telewizyjnej miliony ludzi na całym świecie mogły zobaczyć swoją planetę z tak odległej perspektywy i zrozumieć jak w kosmicznej skali małe są problemy z jakimi borykamy się na co dzień. Niedługo potem na Ziemię popłynęły życzenia świąteczne, a każdy z astronautów odczytał fragment biblijnej Księgi Rodzaju. Nigdy jeszcze słowa nie pasowały tak bardzo do obrazu: "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię... ".
    2012-06-16, 22:06I SŁOWA JEDYNEGO POLAKA KTÓRY ODBYŁ LOT W KOSMOS:
    "Nie znam nikogo, kto był wierzący i wrócił stamtąd ateistą, ale znam takich, co polecieli w kosmos jako niewierzący, a wrócili z wiarą. Mam tu na myśli głównie kolegów ze wschodu. Właściwie 95 procent radzieckich kosmonautów nawróciło się". - MIROSŁAW HERMASZEWSKI.
    2012-06-16, 22:07Polski generał nie jest odosobniony w swoich odczuciach. Powrót z kosmosu dla wielu astronautów stanowił początek zupełnie nowego życia duchowego. O ile wśród naukowców z bloku wschodniego, którzy powróciwszy na Ziemię, z powodu sytuacji politycznej musieli milczeć na temat swoich przeżyć, o tyle wśród amerykańskich astronautów zwykle tego problemu już nie było. Pomimo tego, że w świecie nauki za głoszenie poglądów, które nie do końca zgodne są z akademicką wykładnią, zwłaszcza w świecie nauk ścisłych, może grozić stygmatyzacja, wielu znanych zdobywców kosmosu pochodzących ze Stanów Zjednoczonych chętnie mówiło o swoich wrażeniach. Ot np. John Glenn czy Frank Borman:

    "Spojrzeć na ten rodzaj stworzenia i nie uwierzyć w Boga to według mnie rzecz niemożliwa". - John Glenn.

    "Miałem przemożne wrażenie, że była tam siła wspanialsza niż ktokolwiek z nas, że był tam Bóg, że tam rzeczywiście miał miejsce początek". - Frank Borman.
    2012-06-16, 22:11IZAAK NEWTON:

    "Biblia zawiera więcej potwierdzeń swej prawdziwości, niż dowolna historia świecka. ".

    "To cudowne ułożenie Słońca, planet i komet może być dziełem Istoty wszechmocnej i rozumnej. A jeśli każda gwiazda jest ośrodkiem systemu podobnego do naszego, to na pewno wszystko zostało urządzone według podobnego planu i wszystko musi być poddane jednej i tej samej Istocie. Ta Istota nieskończona rządzi wszystkim (... ). Bóg jest Istotą najwyższą, wieczną, nieskończoną(... ). ".

    ALBERT EINSTEIN:

    "Wierzę w Boga i mogę z całą sumiennością stwierdzić, że nigdy w ciągu całego życia nie uznawałem filozofii ateistycznej (... ). Moja religia jest pokornym uwielbieniem nieskończonej, duchowej istoty wyższej natury. ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powiedział mu Jezus: <<Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli>>. Ewangelia Jana 20. 29.
    2012-06-18, 09:02Zachęcam wszystkich do przeczytania Ewangeli Jana, to jest tylko 13 kartek.
    Rozjaśni nam to umysły i pozwoli nam lepiej się zrozumieć.
    Pozdrawiam i życzę zrozumienia.