Ale nie uważasz, że skoro miałeś tak 100 lat temu, to teraz może to być już nieaktualne? Zresztą, po co sprzeczać się z kimś, kto nie potrafi poprawnie odmienić "ludzie" ;-).
Obsługa na PKP Bolesławiec
-
-
~Sylwia napisał(a): Jezdze pociagami b. Czesto i doplata wynosi 5zł, zawsze i wszędzie.[/blockquote]
To ciekawe bo od sierpnia w pociągach innych spółek niż IC opłata jest 8 zł a w IC 10 zł :)
~Sylwia napisał(a): Paniom z okienka nie ma sie co dziwić- One są od sprzedawania biletów, za to im płacą, a ich kasa to nie punkt informacyjny. Chyba nie myślicie że kasjerka za lichą wypłatę na własną rękę zainwestuje w laptopa i mobilny internet, by dogodzić leniwym podróżnym, nie potrafiącym przygotować podstawowych informacji o pociągu którym chcą jechać? ;-)W okienku kasowym w bolesławcu jest również punkt informacyjny.
Wydaje mi się że numer pociągu, wagonu oraz miejsca to nie są podstawowe informacje o pociągu :)
Zauważ że nie każdy pasażer ma dostęp do internetu. -
Glaucopsyche- ok, opłata może być teraz wyższa bo informacji na ten temat nie znalazlam na internecie, a w trakcie wakacji bilety kupowalam normalnie w okienku ze wzgledu na mniejsze kolejki :-)
Każde okienko na bolesławieckim dworcu jest opisane jako "kasa".
, nie ma żadnego znaku punktu informacyjnego, nawet "i", więc nie wiem skąd masz taką informację, chyba że ostatnimi czasy coś dodali. W większych miastach są osobne punkty informacyjne, które nie zajmują się sprzedażą biletów, a jedynie informowaniem podróżnych etc. -
A ja nie będę rozmawiać z osobą co nie wie ile kosztuje dopłata a 100 lat temu ciebie ani mnie na świecie nie było wiec aninomowa Sylwio jak nie wiesz jak jest w przewozach regionalnych to nie mów bo 2 zł została naliczona dopłata a na IC są inne tak jak na KD każda spółka liczy inaczej jakieś byle gówno będzie tu pisać bzdury o 5 zł.
-
Rafi napisał(a): A Koleżanka Sylwia nie wie o czym jest temat :) byle gówno kochane :) czytać nie umiemy? Oi biedactwo się na szukało ten post też został zgłoszony :)
Do czego? Wymyśliłeś bolesławieckiego nobla?
-
Ta żebyś wiedział :).
-
Na początki chciałam zwrócić uwage na niemiła obsłude przy kasie ale temat widze ciagnie sie na temat podwyżek i opłat.
POza tym taka starsza osoba, która chce wybrać sie gdzieś do rodziny nie zna sie na takich rzeczach, zeby wpisac date i godzine pociągu. Wogóle pewnie nie wie jak otworzyc jakąą stronke. Chyba powinna sie zgłosić do biura podróży, zeby znalezli jej pociąg :P. -
Tam zawsze był koszmar jak za komuny.
-
~Sylwia napisał(a): Rafi widzę że wyznajesz zasade "nie znam sie to sie wypowiem" ;-) Takim gdybaniem wprowadzasz innych w błąd. Jezdze pociagami b. Czesto i doplata wynosi 5zł, zawsze i wszędzie. Do niedawna dało się tą dopłatę pominąć, jeśli trafiłeś na miłego konduktora, ale od niedawna opłata ta jest naliczana automatycznie przez system, więc nie wmawiaj ludziom głupot ;-) Paniom z okienka nie ma sie co dziwić- One są od sprzedawania biletów, za to im płacą, a ich kasa to nie punkt informacyjny. Chyba nie myślicie że kasjerka za lichą wypłatę na własną rękę zainwestuje w laptopa i mobilny internet, by dogodzić leniwym podróżnym, nie potrafiącym przygotować podstawowych informacji o pociągu którym chcą jechać? ;-)
Kobieto opanuj się ja jako klient mam przyjść do Pani i jeszcze jej powiedzieć jakimi pociagami będę jechać? To jej zas. Rany interes. Ona sprzedaje usługę i tyle. A co do tego, że mało zarabia hm taki zawód wybrała - a książki były dla wszystkich - pozdrawiam.
-
Kiedyś na dworcu był punkt informacji. Wejście było od strony peronu. Dawno nie korzystałam, to nie wiem, czy jeszcze jest. Zawsze można było się wszystkiego dowiedzieć.
-
Nie ma już takiego okienka raczej tą funkcje pełnią tablice i tyle.
-
Jest tam takie babsko bezczelne, obsługiwała ten komputer 3 godziny a Nam spieszyło się na bilet, za mną kolejka do drzwi. Po zwróceniu uwagi przez jedną osobe z kolejki, że nie zdążymy na pociąg odkłapała, że "co ją to interesuje". Z uszu jej wredota ciekła!
2012-08-29, 16:01w Legnicy nie lepiej. ! -
Właśnie w Legnicy rzucają się jak nie wiadomo kto zrobi takie oczy na kogoś że pożal się boże.
-
Powiem tak jeśli miasto Bolesławiec ma być dobrze postrzegane przez nie tylko mieszkańców ale i turystów z niemiec to czas by coś z tym zrobić. Może miasto zwróci się z prośbą o szkolenie dla Pań na PKP Bolesławiec, albo niech młodzi zaczną tam pracować, jeśli ktoś się nie stara to niech ponosi konsekwencje, tak jak wszędzie. Jak poczują że wylecą to zaraz bedzie inaczej. Kto z jakiej spółki je tam zatrudnia?
-
A co ma piernik do wiatraka? PKP w Polsce to jeden wielki burdel niż pożytku porozbijane na spółki a w PKP nie szkoli się pracowników pociągiem strują nie wyszkoleni ludzie w kasach jest to samo a po naszych torach można jechać z prędkością 160 km i w planach jest zakup nowych pociągów a po czym one będą jechać skoro 300 km nie wyciągnie tylko 160.