Taksówkarz potrącił kobietę

Dyskusja dla wiadomości: Taksówkarz potrącił kobietę.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te wasze komentarze są kiepskie. Przestańcie tak saczyc jad. Jezeli była wina taksówkarza to odpowie za ten wypadek i już. A jeżeli była wina przechodnia... to co wtedy? Jezeli opisywane sa wypadki z udziałem przechodniów i kierowców to zawsze jest wina kierowcy a tak do końca to chyba nie jest. Kodeks ruchu drogowego wyraźnie mówi o przepisach dotyczących kierowców i przechodniów. Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć że tak jak kierowcy to i piesi chodzą po ulicach jak swięte krowy nie mając na uwadze ze w przypadku swobodnego wejścia na ulicę w miejscu do tego niedozwolonym łamia przepisy. Na koniec. Zacznijmy sprawiedliwie osądzać kierowców i pieszych. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokladnie. Ludzie uwielbiaja szufladkowac.
    Kazdy rozwiedziony to zły i nieplacacy alimentow ojciec, kazdy taksowkarz to wariat na drodze a kazdy pijak to złodziej...
    Kazdy odpowiada za siebie - wy juz wydaliscie wyrok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~boluś napisał(a): Te wasze komentarze są kiepskie. Przestańcie tak saczyc jad. Jezeli była wina taksówkarza to odpowie za ten wypadek i już. A jeżeli była wina przechodnia... to co wtedy? Jezeli opisywane sa wypadki z udziałem przechodniów i kierowców to zawsze jest wina kierowcy a tak do końca to chyba nie jest. Kodeks ruchu drogowego wyraźnie mówi o przepisach dotyczących kierowców i przechodniów. Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć że tak jak kierowcy to i piesi chodzą po ulicach jak swięte krowy nie mając na uwadze ze w przypadku swobodnego wejścia na ulicę w miejscu do tego niedozwolonym łamia przepisy. Na koniec. Zacznijmy sprawiedliwie osądzać kierowców i pieszych. Pozdrawiam.

    Boluś, to była ewidentna wina kierowcy. Przestań gościa bronić, bo wyraźnie przekroczył dopuszczalną prędkość. To miasto, teren zabudowany - do cholery! Ciekawe czy byś pieprzył takie głupoty, gdyby to Twoją matkę, córkę, czy kogoś bliskiego potrącił taksówkarz mieniący się starym wygą, zapieprzającym po mieście jakby grał na playstation.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesli to jego wina to napewno odpowie za to nie jak taksowkarz tylko jako kierowca...
    Tak jak ty, on czy ja...
    Nie mowimy tu o winie. Ze zli przechodnie łażą jak swiete krowy.
    Tylko powiedz - jesli tak martwisz sie o zony, matki, corki...
    Jesli bedzie to corka taksowkarza i przeczyta takie opinie -ze KAZDY taksiarz to potencjalny zabójca... ze jej ojciec nim jest...
    Nic przyjemnego...
    Jest wina -jest i kara... Po co dokładac swoje kamienie?

  • ~Głos ludu. Napisał(a): Tak się właśnie złotówy jeżdżą.

    No czasem przeginają.

  • Co znaczy przeginają? Jeżdżą jak każdy inny.

  • W nocy przez miasto bardzo szybko jeżdżą.

  • Złotówy zawsze bardzo szybko jeździli - czas zacząć ich zachowania karać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A dlaczego nie napiszecie że facet WTARGNĄŁ jakieś 20 metrów od pasów na jezdnię ( po dość sporym wpływem alkoholu jak i narkotyków. ) a taksówkarz aby nie potrącić gościa zaczął hamować i wpadł w poślizg - zahaczył kobietę - która mogła nie przechodzić - widząc co się dzieję! Tak... narzekacie na taksiarzy a nie mówicie nic o świętych krowach które przebiegają przez ulice nawet na pasach - BA BO JEST, NA PASACH TO MOŻE - nawet przed karetką NA SYGNALE! Zastanówcie sie nad tym co piszecie... a ile jechał? - nie nam to oceniać - bo przecież radaru w oczach nie mamy...
    Osądzanie zostawmy tym którzy sa od tego...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ratownik med. Napisał(a): A dlaczego nie napiszecie że facet WTARGNĄŁ jakieś 20 metrów od pasów na jezdnię ( po dość sporym wpływem alkoholu jak i narkotyków. ) a taksówkarz aby nie potrącić gościa zaczął hamować i wpadł w poślizg - zahaczył kobietę - która mogła nie przechodzić - widząc co się dzieję! Tak... narzekacie na taksiarzy a nie mówicie nic o świętych krowach które przebiegają przez ulice nawet na pasach - BA BO JEST, NA PASACH TO MOŻE - nawet przed karetką NA SYGNALE! Zastanówcie sie nad tym co piszecie... a ile jechał? - nie nam to oceniać - bo przecież radaru w oczach nie mamy... Osądzanie zostawmy tym którzy sa od tego.

    Maleńkie sprostowanie do tych co nie byli na miejscu a wiedzą lepiej. Byłem uczestnikiem tego zdarzenia. To były sekundy jak taksiarz strącił mi kobietę sprzed nosa, dzielił nas jeden krok od siebie, nawet nie zdążyłem zauważyć że 50 m na wcześniejszych pasch ktoś został potrącony. Taksówkarz zaczął hamować około 3-4 m przed nami, niestety mu nie wyszło. I nie szliśmy jak święte krowy po pasach bo byliśmy przed chodnikiem około 2-3m. A NIE POINFORMOWANYCH PROSZĘ BY NIE PISALI BZDUR.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo przepraszam poszkodowanych za moj nie przemyslany tekst o swietych krowach... . Ale po prxecxytaniu komentarzy podnosi sie cisnienie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeczytałem wszystkie wasze komentarze tylko nie wiem po co. Po pierwsze autem kieruje kierowca a nie taksówkarz a po pasach chodzą przechodnie a tak wogóle to jest tyle wypadków na co dzień że nie wiem po co ta dyskusja.

  • Prawdą jest, że złotówy po mieście faktycznie pędzą jak opętali, bo każdej złotówki straconej im żal. A co do wtargnięć na pasy to też prawda ludzie myslą że wszystko im wolno.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak jak każdy szybko jeździ jesteś na siłę chcesz kogoś oskarżyć Mgiełka. Przypomnij sobie jeden z drugim jak następnym razem popełnicie wykroczenie... Na waszym miejscu do lusterka bym nie zaglądał... Jestem zniesmaczony użytkownikami tej strony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam sąsiada złotówę. Wczoraj tak z 2 piętra zapierdalał po schodach do swojego mercedesa, że mało w drzwi od klatki nie wpadł. Na pewno dostał kursik. Pewnie na drodze śpieszył się podobnie, jak na schodach. Możecie gadać co chcecie, ale złotówy jeżdżą jak wariaci!