Bardzo ciekawe to.
Czy mężczyzna z dzieckiem ma szansę znaleźć kobietę
-
-
~agnieszka napisał(a): ... tak to jest niestety... po rozstaniu dziecko jest nieważne już... ?
[youtube]ZzS7mMJ5WVA[/youtube].
-
Ja żyje z facetem który ma córkę z poprzedniego związku.
Córcia jego już sama nie wie co by chciała ciągle wydzwania tato kup :(
Ile by jej nie dał to zawsze mało studnia bez dna. Co w tedy?
Jak facet ma założyć nową rodzinę? Jak wszystko idzie na kaprysy córeczki. -
Bo facet tez nie potrafi się postawić. Płaci pewnie alimenty a dodatkowa kasa to tylko jego dobra wola. Skoro nie potrafi się postawić to znaczy że jest słaby i ma poczucie winy a córka to wie i wykorzystuje.
-
Sama napisał(a): Bo facet tez nie potrafi się postawić. Płaci pewnie alimenty a dodatkowa kasa to tylko jego dobra wola. Skoro nie potrafi się postawić to znaczy że jest słaby i ma poczucie winy a córka to wie i wykorzystuje.
Sama masz dzieci?
-
Sama napisał(a): Bo facet tez nie potrafi się postawić. Płaci pewnie alimenty a dodatkowa kasa to tylko jego dobra wola. Skoro nie potrafi się postawić to znaczy że jest słaby i ma poczucie winy a córka to wie i wykorzystuje.
Czyzby? a Ty byś chciała aby ojciec twego dziecka ograniczał się jedynie do alimentów gdyby dziecko miało duże potrzeby i prosiło ojca o dodatkowe pieniądze? Wytłumaczyłabyś dziecku by tego nie robiło bo tatus ma nową rodzinę i przecież musi ich utrzymywać???
Bardzo w to wątpie ! -
kalla napisał(a): Czyzby? A Ty byś chciała aby ojciec twego dziecka ograniczał się jedynie do alimentów gdyby dziecko miało duże potrzeby i prosiło ojca o dodatkowe pieniądze? Wytłumaczyłabyś dziecku by tego nie robiło bo tatus ma nową rodzinę i przecież musi ich utrzymywać? Bardzo w to wątpie!
Kalla ten post jest mój ;-) Napisałaś to co zamierzałem napisać, no może innymi słowami.
-
GREGINFO -podobny sposób myslenia do mojego nie pierwszy raz pokazujesz.Ciekawa jestem tych słów zatem......swój post napisz.
-
kalla napisał(a): GREGINFO -podobny sposób myslenia do mojego nie pierwszy raz pokazujesz. Ciekawa jestem tych słów zatem... swój post napisz.
Alimenty alimentami, dziecko jest dzieckiem a ojciec jeżeli chce i może powienien pozostać ojcem nawet na odległość.
-
Trzeba znac granice, a czasem dzieci wykorzystuja sytuacje, ze rodzicie nie sa razem, przeciez w rodzinach pelnych nie spelnia sie wszystkich zachcianek dzieci! To niepedagogiczne.
-
kalla napisał(a): Czyzby? A Ty byś chciała aby ojciec twego dziecka ograniczał się jedynie do alimentów gdyby dziecko miało duże potrzeby i prosiło ojca o dodatkowe pieniądze? Wytłumaczyłabyś dziecku by tego nie robiło bo tatus ma nową rodzinę i przecież musi ich utrzymywać? Bardzo w to wątpie!
A co w tym dziwnego że ojciec płaci tylko alimenty? Ja tak mam i nie narzekam. A jeśli jak twierdzisz- dziecko ma duze potrzeby- to niech matka podwyzszy alimenty. Utrzymanie dziecka spoczywa na ojcu jak i na matce po połowie i każdy sąd tak powie bo tak powinno być.
Znam wiele takich matek, które z tej racji, że ojciec dziecka z nią nie jest to twierdzą, że będą wyciągać od niego ile się da bo dziecku się NALEŻY skoro tatuś z nimi nie jest.
Obowiązek alimentacyjny to obowiązek ale też niektórym matką brakuje ambicji i podobnie wychowuja swoje dziecko- aby jak by nie było i co by się nie działo to od tatusia zawsze kasę można wyciagać bo im sie należy. -
Sama ile lat ma Twoje dziecko? bo to tez ma znaczenie i nie można generalizować.Nie pisze tu o matkach ciągnących od byłego wszystko i za wszelką cenę ale o rozsądnych sytuacjach i ojcach prawdziwie kochających i rozumiejących potrzeby własnego dorastającego dziecka.Jest to oczywiste i zupełnie zrozumiałe,ze częśc z nich ma ochotę i czuje przyjemność w dodatkowym uposażeniu swego dzieciaka.Alimenty to nie wszystko i oby jak najwieksza ilośc tatusiów to rozumiała.
-
Sama napisał(a): A co w tym dziwnego że ojciec płaci tylko alimenty? Ja tak mam i nie narzekam. A jeśli jak twierdzisz- dziecko ma duze potrzeby- to niech matka podwyzszy alimenty. Utrzymanie dziecka spoczywa na ojcu jak i na matce po połowie i każdy sąd tak powie bo tak powinno być. Znam wiele takich matek, które z tej racji, że ojciec dziecka z nią nie jest to twierdzą, że będą wyciągać od niego ile się da bo dziecku się NALEŻY skoro tatuś z nimi nie jest. Obowiązek alimentacyjny to obowiązek ale też niektórym matką brakuje ambicji i podobnie wychowuja swoje dziecko- aby jak by nie było i co by się nie działo to od tatusia zawsze kasę można wyciagać bo im sie należy>.
Jestem tego samego zdania.
-
I jeszcze jedno- ojciec dziecka ma prawo ułozyć sobie życie i załozyć nową rodzinę podobnie jak matka. Tylko ważną rzeczą jest przygotować dziecko do takiej zmiany i jej konsekwenci czyli do tego, że tato każdego kaprysu dziecka nie będzie spełniał bo czy w nie rozbitej rodzinie rodzice spełniaja każdą zachciankę dziecka? -NIE!
-
Alimentami powinny być obciążone wyłącznie kobiety.
To byłoby nauczką, że rozłożenie nóg jest związane z mózgiem, którego niestety nie używacie ;).