nickzglowy napisał(a):
że lepiej żałować czegoś po fakcie dokonanym niż załować, że się czegoś nie zrobiło.
Czasem są wyrzuty sumienia że się coś zrobiło czy powiedziało.
nickzglowy napisał(a):
że lepiej żałować czegoś po fakcie dokonanym niż załować, że się czegoś nie zrobiło.
Czasem są wyrzuty sumienia że się coś zrobiło czy powiedziało.
No są wyrzuty zależy od psychiki i charakteru osoby.
Ale oznacza to, że ma się jakieś zasady a gdy pojawiają się wyrzuty to może złamało się jedną z nich?
Nie ma co do tego podchodzić negatywnie takie sytuacje nie muszą być negatywne i nie muszą być wyrzuty kwestia z jakiego punktu na to spojrzymy i jak będziemy to chcieli interpretować.
Też prawda.
Czasem mi sie zdarzy cos sensownego napisać hehe.
Ja tez zawsze uważam, że lepiej żałować coś co się zrobiło, niż coś czego się nie zrobiło :) Nawet jeżeli są wyrzuty sumienia... Jak się czegoś nie zrobi to zawsze pozostaje pytanie "a co byłoby gdybym zrobił? ".
No wlasnie jak sie czegos nie zrobi to też są wyrzuty sumienia ja właśnie mam takie wyrzuty że wiem że muszę isć do pracy na 14 i pewnie co by było jakbym nie poszedł hehe dylemat, może ktoś z was pójdzie za mnie :).
Hehe tłumacz sobie w ten sposób, że jesteś niezastąpionym i cennym pracownikiem dlatego idź ochoczo do pracy :P W sumie, zawsze można kogoś interesującego poznać :P
Chętnie bym poszedł za Ciebie, ale jakoś jedna zmiana dzisiaj mi wystarczy ;) Zależy jeszcze na czym polega Twoja praca?
No ogolnie drugie zmiany roznie wygladaja sie zasuwa swoje robi to pozniej z godzine dwie kreci po stolowce przy kawie i rozmowach z kumplami hehe a co do szczegolow to tajemnica za male miasto i jeszcze sie wyda hehe grunt ze przestalem narzekac bo sie poprawilo :).
2011-10-24, 12:36I masz racje z tym cennym pracownikiem bo nikt sie nie czepia mnie i luz robota.
A to nie masz źle :) Kiedy trzeba pracować to się robi, a kiedy nie ma roboty to luz :) No miasto jest małe więc trzeba uważać co się pisze, bo szef może grasować po forum :P.
Hehe gorzej jak szef sie tutaj udziela i mnie poderwie jeszcze hehe dla zabawy no golnie b-c to małe miasto i każdy wszystko widzi co i jak się wokół dzieje.
Hehe ale może za to dostałbyś jaką dodatkową premię :P No w Bolesławcu ktoś pierdnie a wszyscy słyszą.
pora na popołudniową kawe,prawda?
Ja juz wypiłam sobie kawkę :).