Oszustwa i kłamstw w sądzie na sprawach o alimenty

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Ciekawe z czego płacić jeśli się zarabia 1100zl tempy anonimie. 2012-08-08, 02: 21. Apel do wszystkich facetów zastanówcie się 1000 razy nim zalejecie forme ja popełniłem ten błąd za małolata i teraz płace srogą kare w postaci alimentów choć nie raz nie stać mnie na nie bo nasz kochany kraj nie daje nam godnie zarobić oddał bym dusze diabłu jeśli takowy istnieje by moc cofnąć czas i nie popełnić tego błędu.

    Ciekawe czy Twój ojciec też by cofną czas pewnie gdyby Cię nie było jeździł by lepszym autem, albo bujał się po świecie i zwiedźał.
    A dziecko się nie pyta ile ty zarabiasz trzeba nakarmić, ubrać, wysłać do szkoły i to jest Twój zasrany obowiązek płacić alimenty
    Rada dla Ciebie jak tak mało zarabiasz to weź 2 etat bedziesz miała 2200.
    I współczucia dla dziecka, że ma ojca frajera.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Toczy sie wojna o alimenty, kto ma racje? Najlepiej to bzykac sie z zabezpieczeniem, a jak juz dziecko planuja i pozniej sie rozchodza to... odpowiedzialnosci dotrzymac musze obie strony bez zarzucania sobie kto ma i ile placic!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~frajerzy nie powinni mieć dzieci napisał(a): Ciekawe czy Twój ojciec też by cofną czas pewnie gdyby Cię nie było jeździł by lepszym autem, albo bujał się po świecie i zwiedźał. A dziecko się nie pyta ile ty zarabiasz trzeba nakarmić, ubrać, wysłać do szkoły i to jest Twój zasrany obowiązek płacić alimenty Rada dla Ciebie jak tak mało zarabiasz to weź 2 etat bedziesz miała 2200. I współczucia dla dziecka, że ma ojca frajera.

    Ale z ciebie łep parciany nie zrozumiałeś o co mi chodziło ale sram na to.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozumiem facetów, ojców, którzy w tym chorym kraju pracuja za 1200 zl a muszą byc odpoiwiedzialni za rodzine, czasem za dwie, wtedy i 300 zl. Alimentów jest duzą kwota, bo zostaje niecały tysiac za który wypadałoby opłacic mieszkanie i przezyc. Z drugiej strony nikt nie każe pracowac za marne grosze, mozna szukac alternatywy, kursy, nowe umiejetnosci, dorabianie w innej pracy, czy zagranica. Piszecie tu, że matki pazerne, chca 500 zeta na dziecko! Co to jest 500 zeta, gdy trzeba zaplacic nianie, kiedy matka pracuje, leki dla chorujacego dziecka, odziez, czy ksiazki do szkoły, nie mowiac juz o tym, zeby zabrac dziecko RAZ w miesiacu do kina, czy basen. Moje dziecko, ktore wychowuje z męzem (bez alimentow ;) ) pije soki dla dzieci za kwote ok 200 zeta miesiecznie. Same soki, nie liczę innych rzeczy. Przewaznie matki dostaja 300-400 zeta alimentow, odliczcie soki, ile zostaje? Faktycznie, pisze to z sarkazmem, idzie sie ''dorobic'' na zrobieniu sobie dziecka i kopnieciu tatusia w tyłek.
    Zastanówcie sie faceci, co piszecie. Rozumiem, że kazdy chcialby zarabiac godnie i że ciezko jest Wam potem znalesc nową rodzine, bo kto chcialby alimenciarza, ktory przysłowiowo ''groszem nie smierdzi '', ale zycie samotnej matki to nie jest sielanka. Jest opiekunka 24h, gdy chodzi do pracy, musi zaplacic dodatkowo za nianie, to ona wstaje w nocy do chorego dziecka, sprzata wymiociny, czy lózko po biegunce, ona slęczy godzinami nad lekcjami, nie ma prawa byc zmeczona i odpuscic, bo zaraz ex skrytykuje, że jest zła matka.
    Przeczytanie tych postów utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że zdecydowana wiekszosc facetów, to istoty z przerosnietym ego i egoizmem, bez umiejetnosci abstrakcyjnego myslenia o czymkolwiek, oprócz nich samych.
    Pozdrawiam wszystkie samotne ''matki-milionerki '', trzymajcie sie, mimo, że jest ciezko, bo na pewno żadna z Was nie tak wyobrażala sobie wspolnego a potem osobnego zycia.
    Facetom zyczę, żeby swiat zmienil sie o 180 stopni, sądy przyznawaly im dzieci i kazały zyc za 300 zl alimentow. A i żeby jeszcze mogli o sobie przeczytac, jakimi to są harpiami... nic tak nie ubogaca, jak doswiadczenia, wiec życze Wam mnostwa doswiadczen.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem matką i wychowuję 2 dzieci bez ojca i tak sobie myślę, że ja też bym wolała mieć wszystko w dupie, lepiej zapłacić i mieć spokój, czas dla siebie, żeby nikt za uszami nie skrzeczał, nie martwić się o szkołę itp. itd....
    Po co mi to było, trzeba było dać dzieci tatusiowi niech wychowuje to by się przekonał jak, ogromną' kwotą jest 500 zł w wychowaniu i utrzymaniu dziecka. Są różni faceci jak i kobiety. Normalni i odpowiedzialni tak nie robią, ale życie pisze różne scenariusze i niestety jest jak jest. Samo życie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~a nie będe sie podpisywac :) napisał(a): Rozumiem facetów, ojców, którzy w tym chorym kraju pracuja za 1200 zl a muszą byc odpoiwiedzialni za rodzine, czasem za dwie, wtedy i 300 zl. Alimentów jest duzą kwota, bo zostaje niecały tysiac za który wypadałoby opłacic mieszkanie i przezyc. Z drugiej strony nikt nie każe pracowac za marne grosze, mozna szukac alternatywy, kursy, nowe umiejetnosci, dorabianie w innej pracy, czy zagranica. Piszecie tu, że matki pazerne, chca 500 zeta na dziecko! Co to jest 500 zeta, gdy trzeba zaplacic nianie, kiedy matka pracuje, leki dla chorujacego dziecka, odziez, czy ksiazki do szkoły, nie mowiac juz o tym, zeby zabrac dziecko RAZ w miesiacu do kina, czy basen. Moje dziecko, ktore wychowuje z męzem (bez alimentow ;) pije soki dla dzieci za kwote ok 200 zeta miesiecznie. Same soki, nie liczę innych rzeczy. Przewaznie matki dostaja 300-400 zeta alimentow, odliczcie soki, ile zostaje? Faktycznie, pisze to z sarkazmem, idzie sie ''dorobic'' na zrobieniu sobie dziecka i kopnieciu tatusia w tyłek. Zastanówcie sie faceci, co piszecie. Rozumiem, że kazdy chcialby zarabiac godnie i że ciezko jest Wam potem znalesc nową rodzine, bo kto chcialby alimenciarza, ktory przysłowiowo ''groszem nie smierdzi '', ale zycie samotnej matki to nie jest sielanka. Jest opiekunka 24h, gdy chodzi do pracy, musi zaplacic dodatkowo za nianie, to ona wstaje w nocy do chorego dziecka, sprzata wymiociny, czy lózko po biegunce, ona slęczy godzinami nad lekcjami, nie ma prawa byc zmeczona i odpuscic, bo zaraz ex skrytykuje, że jest zła matka. Przeczytanie tych postów utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że zdecydowana wiekszosc facetów, to istoty z przerosnietym ego i egoizmem, bez umiejetnosci abstrakcyjnego myslenia o czymkolwiek, oprócz nich samych. Pozdrawiam wszystkie samotne ''matki-milionerki '', trzymajcie sie, mimo, że jest ciezko, bo na pewno żadna z Was nie tak wyobrażala sobie wspolnego a potem osobnego zycia. Facetom zyczę, żeby swiat zmienil sie o 180 stopni, sądy przyznawaly im dzieci i kazały zyc za 300 zl alimentow. A i żeby jeszcze mogli o sobie przeczytac, jakimi to są harpiami... nic tak nie ubogaca, jak doswiadczenia, wiec życze Wam mnostwa doswiadczen.

    Doskonale to opisałaś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To dziwne, że tak trudno płacić alimenty tatusiom, za te błędy... , a może któryś przeliczy to na wypalone fajki lub wypite piwka... , może wtedy będzie lżej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przyjemności i wygoda kosztuje (za to się płaci).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może niech faceci zaczną zyc za kwotę zasosżdzonych alimentów x 2.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest tylko na dziecko! Co ma piernik do wiatraka? Czy naprawde taka tepa jestes?
    Nawet napisać tego- jak widac za trudnego dla ciebie słowa nie potrafisz. :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tępy to jest facet który uchyla się od płacenia na dzieci...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie jest tępy tylko nie nadaje sie na ojca i jest prawdopodobnie […]... lem do kwadratu. Ale nie mowimy tu o uchylaniu sie od placenia...
    Uwierz ze na swiecie jest zarowno masa dobrych jak i zlych "bylych" mężow i masa dobrych i zlych "bylych żon. Wiec […].. nie wszystkich do jednego wora jest takim samym […] jak nie placenie alimentow. :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie jest tępy tylko nie nadaje sie na ojca i jest prawdopodobnie palantem do kwadratu. Ale nie mowimy tu o uchylaniu sie od placenia...
    Uwierz ze na swiecie jest zarowno masa dobrych jak i zlych "bylych" mężow i masa dobrych i zlych "bylych żon. Wiec wrzucanie wszystkich do jednego wora jest takim samym dranstwem jak nie placenie alimentow. :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żałośni faceci co uchylają się od płacenia alimentów na dziecko a np utrzymują konkubiny zera kompletne...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co ma zrobić samotna matka, gdy ojciec jej dzieci zakłada w sądzie sprawę o obniżenie alimentów i jako główny powód tej obniżki podaje to, że stracił pracę za granicą (czytaj zostawiła go tam kochanka i nie ma ochoty dalej tam pracować ) oraz to, że teraz jest w nowym związku i musi utrzymać dzieci-dorosłe -swojej nowej partnerki. I nie ważne jest to, że jego dzieci będą miały mniej środków na jedzenie, ubranie, pomoce szkolne -bo co go to interesuje. Przecież fundusz za niego zapłaci, bo on biedny nie ma kasy na zapłacenie alimentów, ale na latanie po imprezkach to ma kaskę. I co najlepsze ma czelność powiedzieć, że przecież jego ex żona jest w nowym związku, więc jej obecny facet powinien utrzymywać jego dzieci -tylko, że to on a nie ten facet narobił tych dzieci i on powinien czuć się za nie odpowiedzialny. A póżniej się wszyscy dziwią, że ex żona nie może na nich patrzeć -jak można nie nienawidzić kogoś kto robi taką krzywdę swoim własnym dzieciom :(.