Było o krok od tragedii w budynku przy Asnyka. Są doniesienia do prokuratury

Dyskusja dla wiadomości: Było o krok od tragedii w budynku przy Asnyka. Są doniesienia do prokuratury.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Państwo z kartonu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe kogo znajomy jest właścicielem..

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Takie to dziwne, że nie zbadała na dwutlenek tym bardziej, że fakty martwy kot mogły wskazywać na rozszerzone samobójstwo? A jak nie to na jakiej podstawie prokurator niedopelnil działań. Ciekaw jestem wątku policji która nakazała zakup czujników wykrywacz CO2. Ciekawi mnie wątek czyli bez sekcji i badań stwierdzili coś co już było oczywiste. Nie chce krakać ale zaczyna się mataczenie, ktoś nie chce i nie przyzna się do błędu. Prokuratura oddala bo wie że jak by uznała zawiadomienie lokatorów i by wszczela śledztwo, to wyszłoby już wcześniejsze nie dopełnienie obowiązku że śmiercią lokatora. Ciekaw jestem gdzie są przeglądu kominiarski, a wentylacyjne już nie wspomnę te by duzo powiedziały o ściągach i ruchu powietrza chyba że były wiecie co…

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    na Asnyka mieszka Zdzichu co bimber w piwnicy pędzi

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zbyt szczelne okna? Czy ten inspektor czytał co pisał?
    Ludzie mają marznąć we własnych domach, bo budowlańcy nie potrafią konserwować budynków?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Świętokrówskość kasty i precz z komuną!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Srać na takie sprawiedliwe sądy, masakra co sie dzieje, Rzeczpospolita Kartonowa

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tym wszystkim powinien zajmować się zarządca a nie mieszkańcy. Tylko zarządcę najbardziej interesuje wpłata czynszu dziesiątego i podwyżki od nowego roku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Niezdziwiona (vkV1c) napisał(a):

    Zbyt szczelne okna? Czy ten inspektor czytał co pisał?
    Ludzie mają marznąć we własnych domach, bo budowlańcy nie potrafią konserwować budynków?

    Pokaż cytat

    A wiesz jak działa wentylacja grawitacyjna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (vBUmw) napisał(a):

    na Asnyka mieszka Zdzichu co bimber w piwnicy pędzi

    Pokaż cytat

    Kominiarz napisał że w jednym z przewodów wentylacyjnych znajduje sie rurka prowadząca wodę z Łazienek do kuchni i nie stanowi zagrożenia a sposób wykonania wentylacji nie biegnąca przez cały kanał od piwnicy do dachu jak robiono to dawniej teraz zaczynające sie w domowym odcinku kanału zagraża życiu Kominiarz jak wykonawca potwierdza tezę projektanta były wtedy mniej szczelna okna

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakoś w tej historii dziwnie nieobecny jest zarządca nieruchomości.
    Przecież on powinien być na pierwszym miejscu w oskarżeniu.
    Sprawa jest do uratowania – poproście zarządcę o faktury z remontów, przeglądów kominiarskich, przeglądów gazowych.
    Jak da wam faktury to żądajcie protokołów kominiarskich z przeglądów. Bez dowodów na nieprawidłowości to możecie sobie iść do sądu pooglądać korytarz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aha, najważniejsze – czy macie podpisaną umowę o zarząd nieruchomością Z FIRMĄ zwaną „zarządca nieruchomości”?
    To że wam sąd wyznaczył zarządcę w latach 90 nie oznacza że nie musicie mieć umowy na piśmie z pieczątką i regionem.
    Podejrzewam że nie macie jak większość ludu ciemnego:)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (euIlPX) napisał(a):

    Państwo z kartonu.

    Pokaż cytat

    Rozmokniętego

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziwne, że dopóki nie było restauracji, nikomu nie przeszkadzało, że budynek to techniczny skansen. Biegły wyraźnie napisał winą jest brak nawiewników i złą wentylację u lokatorów. Mieszkańcy szukają winnego swojej niewiedzy. Skoro prokuratura umorzyła wątek narażenia życia, to znaczy, że te dramatyczne opisy o 'kroku od tragedii' to tylko literacka fikcja redakcji

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto jest powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego? Nazwisko!