Samochód potrącił kobietę na ulicy Chrobrego

Dyskusja dla wiadomości: Samochód potrącił kobietę na ulicy Chrobrego.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z poprzedniczką! Jeżdże tam bardzo czesto i wieczorami nic nie widać! Trzeba się dobrze przyglądać żeby dostrzec czy ktoś nie jest na drodze... Czemu nie ma tam głupiej latarni która ratowała by ludzkie zdrowie a nawet życie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja osobiście bardzo nie lubię przechodzić przez Chrobrego, ale niestety muszę robić to (prawie) codziennie, ponieważ aby dojść do szkoły muszę wysiąść na przystanku kolo Polfy. Parę razy musiałem po prostu wymusić pierwszeństwo, ponieważ stanie 5 minut to już chyba lekka przesada. Fakt, światła by się przydały, ale jednak chyba za blisko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Takie swiatla to dobry pomysl, tam naprawde niewiele widac a wypadki sa bardzo czesto nawet znam przypadek smiertelnego. Ta biedna starsza kobieta dlugo nie wstanie z lozka...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Światła, światła, światła. A gdzie ludzka wyobraźnia? Przechodząc przez jezdnie patrz w lewo, prawo i w lewo, a jadąc autem pamiętaj o pieszych (tych roztargnionych i starszych nie dowidzących i już nie tak energicznych) i o ograniczeniu prędkości na terenie zabudowanym!

  • Kilka dni temu był wypadek na przejściu przed dworcem PKP. Dzisiaj tamtędy jechałem i jest masakra. W mżawce nic nie widać - ciemno jak w d... A na Asnyka dziadek który walił w poprzek drogi pomiędzy dwoma przejściami cudem uciekł mi sprzed samochodu - też ciemno tam jak cholera.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgdadzam się z wypowiedzią Dżordża. Dodam jeszszcze jedno miejsce. Skrzyżowanie Karola Miarki-Tyrankiewiczów-Bakowa(Kubika). Wjeżdażjąc w stronę Kubika przy stojących samochodach od strony Kubika. Nie widać kot wchodzi na przejście zza stojących na skrzyżowaniu pojazdów. Chodzi mi o przejście od Szkoły Podstawowej nr 2 (byłej SP Nr5). W kierunku między innymi Szkoły Podstawowej Nr 4.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja wam powiem jak to jest. Sama nie raz się przekonałam jak stare babki wpieprzają się pod koła jeszcze beszczelnie patrząc w przednią szybę. Ot co jest przyczyną. Szczególnie kiedy wracają z kościoła. Są wtedy chyba tak blogosławione że myślą, że nic ich nie ruszy ;/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przy wypadku wina jest i pieszego i kierującego. Kierujący najczęsciej prędkość itp, a pieszy - pośpiech, nieuwaga. Skoro pieszy słyszy lub widzi pędzący samochód to niech nie wchodzi na ulicę mimo iż jest na pasach... niewiadomo czy kierowca wogóle jest trzeźwy i nie liczmy na jego reflex. Nie rozumiem jak można dać sie potrącic. Przecież do tego trzeba albo nie patrzeć wogóle na drogę i jeżdzące samochody albo być psychiczne chorym... pędzi auto? Stój! Hamuje i sunie na Ciebie uciekaj tak by Cie nie trafił... to chyba nie jest takie trudne!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja uważam, że gdyby u nas policja parę mandatów wlepiła "kierowcom" to by w mieście było bezpieczniej. Często, widząc pieszego przy przejściu zatrzymuję się aby go przepuścić - mi w aucie jest ciepło, a jemu na głowę deszcz pada, - i co z tego. JADĄ i mają głęboko w. Przepisy on przejechać musi, a pieszy, niech stoi skoro już ż domu wylazł. Jakby jeden z drugim zapłacili po kilka stówek mandaciku to by pamiętali, że pieszego należy na pasach przepuścić. Niemcy potrafią - a Polaków trzeba nauczyć - najszybciej przez kieszeń - jak zapłaci to zapamięta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam sie jadac w naszym Bolesławcu w nocy przy malej mrzawce nic niewidac a na ulicy chrobrego to juz calkiem, ktos ci wyskoczy z za drzewa i nieda sie wyhamowac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Heh w tamtym roku dokladnie w tym samym miejscu, tez golf i tez potracil starsza babke, tylko wtedy byla godzina 18 i czerwony golf 2 ;) Fatum normalnie. Ale nie dziwie sie, czesto gesto ludzi pchaja sie tam nie patrzac czy cos jedzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja mam inne rozwiązanie. Nad większością niedoświetlonych przejść dla pieszych zainstalować specjalne oświetlenie, takie by skutecznie oświetlało zarówno przejście jak i chodnik przy przejściu. Takie rozwiązania stosowane są już w wielu miastach ale u nas niestety nie. Panie prezydencie, to chyba nie drogie rozwiązanie a znacznie poprawiające widoczność i bezpieczetwo. Na tak oświetlonych przejściach widać nawet mysz przebiegającą. I jeszcze jedna sprawa związana z oświetleniem. Często jak jeżdżę do pracy oświetlenie ulic wyłączane jest jeszcze gdy panuje mrok. To naprawdę nie pomaga kierowcom i nie podnosi bezpieczeństwa pieszych. A rano jak to już wiadomo wszyscy spieszą się do pracy. Pozdrawiam magistrat i życzę owocnych prac dla poprawienia bezpieczeństwa na przejściach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I nie będzie jasno bo jasno ma być na rynku i na zewnątrz kościołów! A na te przejścia nie ma już funduszów! Te oświetlenie co z wiaduktu ściągnęli mogli by po lampce zamontować na przejściach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moim zdaniem na chrobrego powinny byc przejscia dla pieszych na tzw. Żądanie bo tam jest normalnie gehenna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem tylko dlaczego po zeszłorocznym śmiertelnym wypadku do tej pory nie zamontowanego tam dodatkowego oświetlenia. Tam nawet jak się jeździ 40km/h to czasem nie zdaży się zauważyć pieszego. W tym miejscu jest okropna widoczność, a jeśli jeszcze jest mokro to widać jeszcze gorzej i droga hamowania się wydłuża. Zamiast robienia illuminacji mogliby zainwestować wreszcie w bezpieczeństwo i na tych trudnych skrzyżowaniach zamontować w końcu dodatkowe oświetlenie. A tak na marginesie to cała ulica Chrobrego powinna zostać doświetlona bo tam nigdy nic nie widać.