Samochód potrącił kobietę na ulicy Chrobrego

Dyskusja dla wiadomości: Samochód potrącił kobietę na ulicy Chrobrego.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżdżę często ulicą Chrobrego, niestety jest to bardzo niebezpieczna ulica jeżeli chodzi o widoczność, a w zasadzie odcinek między skrętem w Staroszkolną a bankiem Dominet. Jest to odcinek słabo oświetlony, rosną drzewa i nie widać pieszych wchodzących na jezdnię. Ponadto oślepiają światła jadących z naprzeciwka. Zdarzyło mi się kilkakrotnie hamować przed pieszym wkraczającym nagle na jezdnię głównie w okolicach Biedronki. Piesi bardzo często wkraczają na jezdnię bez zwracania uwagi na odległość dzielącą ich od jadących samochodów. Są to bardzo często ludzie starsi, którzy sami nie jeżdżą i z braku doświadczenia wydaje im się, że kierowca jest w stanie zahamować w sekundę. Zdarzyło się tam już kilka podobnych wypadków. Może odpowiednie służby powinny zastanowić się nad zwiększeniem bezpieczeństwa w tym miejscu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze z 5 osob zginie to moze sie wreszcie ktos z urzednikow zainteresuje owym przejsciem. A poki co to trzeba miec oczy otwarte i noga z gazu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mówicie, że ludzie wpieprzają się na pasy. Mieszkam przy Chrobrego i niejednokrotnie muszę przechodzic przez tą drogę. Ilekróc próbuję, nie przepuści mnie NIKT, czy to w dzień czy późnym wieczorem. Raz specjalnie uzbroiłem się w cierpliwość i czekałem aż ktos na pasach mnie przepuści. Stałem 10 minut i nikt sie nie zatrzymał, było to w godzinach mniej więcej 14-15. Co do rozwiązania tego kłopotu zgadzam się ze Sławkierm, ale kierowcy też muszą wykazać troche dobrej woli i gdy widzą stadko przed apsami to nie deptać mocniej w gaz, żeby ich tylko ominąć, ale przystanąć i przepuścić. Straci wtedy 10 sekund a ruch na przejściu usprawni się kilkakrotnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przychylajac sie do wypowiedzi ~Arti - mysle ze trzeba poczekac az zginie tam ktos z urzedasow...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem i kierowcą i pieszym! Ul. Chrobrego jest wyjątkowo niebezpieczna! Jak się jedzie nie widać pieszych! Jak chce się przejść przez ulicę to nikt się nie zatrzyma.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... albo ktoś z jego rodziny... i wtedy nastanie jasność na ulicach takich jak ta ;( szkoda kobity my dzisiaj popiszemy a ona nie wiadomo ile będzie dochodziła do siebie. Mądrala pisze że starsze babki po kościele wyłażą na ulicę. Ja z dwójką małych dzieci w biały dzień przy deszczu mam problem żeby tam przejść przez ulicę bo Ci w autach nie dojść że szybciej wszędzie docierają ( i nie są przemoczeni ) to jeszcze nie mają czasu się zatrzymać. Można stać w nieskończoność. BURAKI!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Chrobrego i z dołu i z góry są światła tzn, że co ok 2 minuty jest przerwa "w samochodach". Nie widzę problemu by poczekać (max, 2 min). Chyba tylko krzykacze twierdzą, że jest inaczej. Jadę tą drogą przynajmniej 2 razy dziennie (godziny szczytu) i wiem, że osoba myśląca (też spostrzegawcza) przejdzie bez wyciąania koku bez problemu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzisiaj ok godz. 17 kolejny samochód potrącił kolejnego pieszego. Tym razem naprzeciwko Policji - na Z. Augusta. Droga z obu stron była zablokowana przez radiowozy, pomiędzy nimi stał samochód osobowy. Zaledwie kilka metrów za przejściem dla pieszych. Pozniej jechałam tamtędy, droga była juz przejezdna. Przejście kompletnie niewidoczne! Egipskie ciemności.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie-nasz PIOTRUś PAN ma większe problemy niż JEGO obywatele... oni się liczą w okolicach wyborów... teraz trzeba oświetlać kościoły, ratusik, krzyż na ul. Garncarskiej... na światła o których piszecie nie ma pieniedzy() nie ma ich na wiele innych równie ważnych spraw w tym mieście... wymieńcie mi tutaj JEDNą porządnie oświetloną ulicę. Widzicie jeszcze to starego typu lampy które świecą mdłym, żółtawym, światłem, Przyjrzyjcie się uważnie... My jeżdzimy po B-u i znamy miejsca w których są, zebry, - możemy tam bardziej uważać, ale co mają powiedzieć obcy. W jakim stanie są pasy dla pieszych, każdy widzi. A ile jest przejść dla pieszych bez odpowiedniego znaku informacyjnego... Szkoda słów... Do kolekcji ulic które tu zostały wymienione dodam Gałczyńskiego, Zabobrze, Dolne Młyny, itd, itd.. PANIE PIOTRZE- WYJDż NA ULICE SWOJEGO MIASTA WIECZOREM Z NOTESIKIEM-GRUBYM NOTESIKIEM... Weż też ze sobą chusteczkę bo zapłaczesz jak zobaczysz co cię otacza, a jeśli nie nad tym, to zapłacz nad sobą...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najgorsze jest to ze kazdego roku pod koniec jesieni piesi zaczynaja ubierac sie w ciemniejsze kolory ubran wieczorem w polaczeniu z deszczem lub leciutka mgla wogule niesa widoczni. Zaduzo bylo juz przypadkow potracen w Boleslawcu zamiast na kablowce puszczac same powtorki puszczal bym zdjecia z tragicznych wypadkow moze to by przemowilo ludzia do rozsadku. I nauczyl starszych ludzi jak przechodzic przez jezdnie bo to co oni wyrabiaja to szok zwlaszcza jak wracaja z targowiska na jeleniogorskiej lub z biedronki i przeliczaja ile to im kasy poszlo na zakupy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... koło Policji? No tak -pod latarnią najciemniej... zwłaszcza w B-u... Gdyby to nie było tragiczne, było by śmieszne...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te lampy z wiaduktu co pościągali niech powięszą nad przejściami dla pieszych to będziemy wdzięczni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zacznijmy od tego, że przejścia dla pieszych są wcale nie oświetlone. Nie dziwią mnie takie zdarzenia, gdyż po godzinie 16. 00. Lub rano trudno zauważyć jadąc autem kogoś kto w ostatniej chwili wchodzi na jezdnię czy przejście dla pieszych. Może władze naszego miasta zajęły by się tym problemem, proponuje podpatrzyć jak to jest w Jeleniej Górze rozwiązane.