Co sapiesz? Gosciu dobrze napisał pajacu więc zamknij ryj.....i przeproś bo kiedyś w papę wylapiesz
Zakaz sprzedaży alkoholu po 22:00 w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Zakaz sprzedaży alkoholu po 22:00 w Bolesławcu.
-
anonim (e3JrPv) napisał(a):
Pokaż cytatspamisz i dobrze, że cię blokują
-
Rajcy i burgermajstry! Stawiajcie więcej słupków, to proste zadania w sam raz do ogarnięcia, kopiesz, wstawiasz słupek, pionujesz zalewasz betonem i gotowe. Takie zadania jak zakaz sprzedaży są dla was za trudne. O kupy po piesełach możecie pozbierać.
-
Na Cpn kupią :)
-
Będą meliny działać, czy o to chodzi?
-
Za komuny na różny sposób ograniczano dostęp do alkoholu. Jednakże alkohol można było kupić o każdej porze na tzw. melinach, u taksówkarzy a nawet u konduktorów, nie wszystkich, w pociągach, szczególnie w tych dalekobieżnych i wypić spokojnie w przedziale służbowym. W Stanach w latach dwudziestych wprowadzono prohibicję. I co to dało? \Kto się chciał napić znajdywał źródełko zaopatrzenia i pił tyle ile jego organizm był w stanie przyjąć. Kiedyś jak rolnicy spotykali się na targowiskach, przyjeżdżając tam furmankami też pili. Jak się rozstawali to gospodarz podchodził do konia i mówił mu do ucha gdzie ma jechać, właził na furę kładł się, zasypiał. Konik, ciągnąc furę przez miasto, wiózł swojego pana do jego miejsca zamieszkania. Zdarzało się, że milicjant widząc furę widmo zatrzymywał konia. Gdy szedł do śpiącego furmana koń ruszał do przodu. Wówczas milicjant biegł do konia. Zaczęła się bieganina, która kończyła rezygnacją ze strony stróża prawa, który najwidoczniej uznał, że jak koń przeciągnął furę ze swoim panem przez całe miasto to do domu trafi. Był to czas kiedy milicjanci nie mieli radiotelefonów, żeby wezwać "posiłki", Ruch samochodowy w mieście był wielokrotnie mniejszy. Sporo furmanek jeździło po mieście. Transport węgla był w stu procentach opanowany przez wozaków
-
Wprowadzić zakaz jak na Litwie po 22.00 do 6.00 i alkohol można wtedy kupić tylko w otwartych restauracjach, a tam wiadomo będzie dużo droższy jak w sklepie i na wynos nie sprzedadzą.
-
Zawsze można kupić w Chojnowie kogo to obchodzi czy wprowadzą
-
anonim (e3JrPv) napisał(a):
Pokaż cytatspamisz i dobrze, że cię blokują
Myślę, że nie rozumiesz słowa spam.
-
ZK Polska (ALxR8r) napisał(a):
Pokaż cytatAle mi nie chodzi o sam alkohol, chodzi o zakaz handlu w ogóle i godzenie w wolność wyboru zakupu telewizora albo lokomotywy :)
Myślę że idąc z twoim rozumowaniem czerwone światło na skrzyżowaniu też jest ograniczenie wolności
-
Meliny i taksiarze wrócą do łask
-
Bedą do Bydgoszczy jeździć ale kupią
-
Zakaz oddychania i samodzielnego myślenia już wkrótce. Jak dobrze że nie muszę przebywać w tym mieście na co dzień
-
Szkoda że nie można zakazać głupoty:(
-
a może zakaz sprzedaży pieczywa po 17.00. nie jest zdrowe.
-
Na stacjach paliw powinni zakazać sprzedaży alkoholu.