Będzie protest pracowników Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec”! Czego żądają?

Dyskusja dla wiadomości: Będzie protest pracowników Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec”! Czego żądają?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (Avs4Nw) napisał(a):

    O !!! Kierownictwo się odezwało. Co ? Ból, że prawda wychodzi na jaw ?

    Pokaż cytat

    Pudło ;)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W każdej ceramice jest to samo akord lub godzinówka , która i tak jest akordem i wiecznie mało ,po latach człowiek zrozumiał i zrezygnował z fachu . Traktują jak maszyny , wszędzie przemiał zatrudniają pchają lojalnościówki . Najlepiej napisać po co pracujesz idź gdzieś indziej ,a dokąd ma pójść mama ,która ma na utrzymaniu dziecko w wieku przedszkolnym lub jej doświadczenie jest głównie związane z ceramika ?
    Prawda jest taka ,że część wyrabia bo mają chody i dostają lepiej opłacalny towar lub same o niego walczą między sobą ,,kto pierwszy ten lepszy '' .Towar sprzedaje się jak świeże bułeczki,a płacą co kot napłakał .Na początku miesiąca człowiek liczy ile musi zrobić żeby zarobić ,w połowie miesiąca ile mu brakuje i na koniec czy będzie dopłatą czy nie .Pracownicy walczcie o swoje .Młode pokolenie ma rację po co wykańczać swoje zdrowie skoro i tak każdy dostaje tyle samo , większa dniówka będzie pretekstem do podnoszenia akordu .Powodzenia M

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Agata Rusiecka (el2mpE) napisał(a):

    A według jakiego Regulaminu wynagradzania będziesz miał(a) wypłacane wynagrodzenie. Pracodawca ma obowiązek uzgodnić regulamin że związkami. Art.77 Kodeksu pracy.

    Pokaż cytat

    W Spółce nie będzie obowiązywać ogólny regulamin wynagradzania. Wszystkie zapisy zostały wprowadzone do indywidualnych umów z każdym pracownikiem. Powtarzam indywidualnych umów. Każdy pracownik dostał indywidualną umowę. I teraz musi się wypowiedzieć czy chce pracować czy nie. Pracodawca w tej chwili nie zwalnia pracowników.
    Pracodawca wyczerpał wszystkie możliwości, zgodnie z przepisami prawa, aby porozumieć ze związkami. I bardzo dobrze o tym Pani wiedziała i miała świadomość do czego może prowadzić Pani związkowy upór.
    Chwyciła się Pani, "jak rzep psiego ogona", jednego artykułu Kodeksu Pracy i próbuje Pani narzucić narrację ze Zarząd czegoś nie zrobił, by zrzucić na niego swoją winę za brak Zbiorowego Układu Pracy lub Regulaminu Wynagradzania.
    A prawda jest taka że nie spodziewała się Pani ze nowy Zarząd będzie chciał doprowadzić do końca, to co rozpoczął Zarząd mianowany przez PiS, który popierany jest przez związkową Solidarność. Państwa upór doprowadził to takiej sytuacji.

    Każdy ma prawo protestować. Ale moim zdaniem, na takie "przedstawienie" jest za późno i to dobry rok.
    Wiemy że przyznanie do błędu boli, zwłaszcza przed osobami, którym się coś obiecało. Ale należy spojrzeć prawdzie w oczy.
    A najlepszym dla związków i Pani rozwiązaniem, będzie odwołanie piątkowego protestu. Lepiej późno niż wcale.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Zapraszam (vBUTV) napisał(a):

    Nikt nikomu nie narzuca pracy akordowej, sami się na to zgodziliście. Zapraszam do Amazon, tam płacą adekwatnie co do pracy i nie ma akordów. Żeby Polak w Polsce robił na akord i nie wyciągał minimalnej pensji... WSTYD

    Pokaż cytat

    Wstyd mówisz tak wstyd ale normy są tak wysokie że starzy pracownicy ledwo wyrabiają a młodzi jeszcze nie wprawieni nie mają szans i jeszcze zależy jaki towar dostaniesz system pracy premiowo akordowy no cóż akord jest a premi nie widzieliśmy jak się nie mylę od ponad 3 lat

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nikt nie napisał o JAWNOŚCI WYNAGRODZEŃ, a przecież o to chodzi że podjęto działania aby jakoś rozwiązać ten "problem".
    Był układ zbiorowy a teraz będzie "indywidualnie", i nikt nie zapyta dlaczego ten ma tyle a tamten tyle.
    Przecież "tyle sobie wynegocjowałeś". Sam fakt zaistnienia takiej sytuacji pokazuje co tam się dzieje w tabeli płac :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda tylko, że związki zajmują się tylko malarkami i to akurat tymi wybranymi.
    Nigdy nie widziałam, aby przewodnicząca przyszła do nas na pakownię i sortownię.
    W tej firmie związki działają tylko ze swoimi, a innymi się nie zajmują i niech nikt nie mówi, że to nieprawda.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo inne działy są potrzebne związkom, gdy trzeba coś podpisać albo pomachać transparentami i nic więcej.
    Wtedy przewodnicząca przypomina sobie o naszym istnieniu i nawet wie jak do nas trafić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    sid (ALxcB5) napisał(a):

    Nikt nie napisał o JAWNOŚCI WYNAGRODZEŃ, a przecież o to chodzi że podjęto działania aby jakoś rozwiązać ten "problem".
    Był układ zbiorowy a teraz będzie "indywidualnie", i nikt nie zapyta dlaczego ten ma tyle a tamten tyle.
    Przecież "tyle sobie wynegocjowałeś". Sam fakt zaistnienia takiej sytuacji pokazuje co tam się dzieje w tabeli płac :)

    Pokaż cytat

    Jakie negocjacje dostałam na piśmie wypowiadającym warunki płacy napisane nowe warunki i albo się zgodzę albo do widzenia nikt mnie o zdanie nie pytał

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    X (ANu94U) napisał(a):

    Jakie negocjacje dostałam na piśmie wypowiadającym warunki płacy napisane nowe warunki i albo się zgodzę albo do widzenia nikt mnie o zdanie nie pytał

    Pokaż cytat

    No jak nie pytał?
    Masz wybór i nikt ci niczego nie narzuca.
    Nie odpowiadają ci warunki to cześć jak czapka i idziesz do innej firmy.
    W okolicy jest mnóstwo innych ceramik i coś znajdziesz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co na to Roman?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepsze jest to, że w pierwszym miesiącu pracy na akordzie wyrobiłam normę pomimo śmieciowego towaru, który zostawał mi przydzielony. I naprawdę nie rozumiem dlaczego malarki z 20 letnim stażem nie potrafią jej wyrobić. Może dlatego, że przy 20% stażowym wypłata była nie tak mała.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A8eOU2) napisał(a):

    Najlepsze jest to, że w pierwszym miesiącu pracy na akordzie wyrobiłam normę pomimo śmieciowego towaru, który zostawał mi przydzielony. I naprawdę nie rozumiem dlaczego malarki z 20 letnim stażem nie potrafią jej wyrobić. Może dlatego, że przy 20% stażowym wypłata była nie tak mała.

    Pokaż cytat

    I to jest cała tajemnica tej pikiety.
    Przy stażowym nie trzeba było się wysilać na akordzie, bo i tak pensja nie będzie mała, a po zmianach trzeba będzie pracować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu jest wielkie oszustwo z tymi indywidualnymi umowami o prace z kazdym pracownikiem wystarczy zglosic do Panstwej inspekci pracy , ktora przeslucha pracownikow jak byli szantazowani i zastraszani i zmuszani do podpisania umowy a potem zglosic do prokuratury o podejrzeniu przestepstwa i po sprawie bo tam jest przekrent zapoczatkowny za dawnych prezesow PIS-U Pracownicy w prokuraturz ujawnia sposob negocjaci i zabawa w spolke sie skonczy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O proszę ktoś wyrobił z nowych malarek akord i to przy śmieciowym towarze , tylko czemu anonim skoro tak dobrze sobie radzi to trzeba bylo sie pochwalić i podpisać. Ludzie opamiętajcie sie !!! Wiedziałam że te kobiety z kraju nie są za mondre , ale żeby aż tak , to szok !!! Ludzie najlepiej robić za najniższa krajowa i siedzieć cicho jak mysz pod miotła! Żenujące

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A8eOU2) napisał(a):

    Najlepsze jest to, że w pierwszym miesiącu pracy na akordzie wyrobiłam normę pomimo śmieciowego towaru, który zostawał mi przydzielony. I naprawdę nie rozumiem dlaczego malarki z 20 letnim stażem nie potrafią jej wyrobić. Może dlatego, że przy 20% stażowym wypłata była nie tak mała.

    Pokaż cytat

    To proszę sie przedstawić, pochwalić sie kim jesteś, wyrabiasz akord w pierwszym miesiącu? Super to moze przyjdę do ciebie na nauki jak to zrobić. Tylko musisz sie przedstawić, pochwalić żeby wszyscy wiedzieli komu to sie udaje . BRAWO TY