W czym PIP przyznał wam rację? To już któryś komentarz, w którym się Pani podpiera inspekcja pracy. Może jakieś konkrety, a nie półprawdy i rzucanie nośnych haseł.
Będzie protest pracowników Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec”! Czego żądają?
Dyskusja dla wiadomości: Będzie protest pracowników Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec”! Czego żądają?.
-
Agata Rusiecka (el2mpE) napisał(a):
Pokaż cytatZapraszam wszystkich chętnych do krytykowania , którzy są zatrudnionieni w Zakładach Ceramicznych "Boleslawiec" , do podpisywania się swoim imieniem i nazwiskiem, a nie tchórzliwego chowania się pod anonimowymi wpisami. Macie prawo do własnego zdania, tylko nie bójcie się odpowiedzialności za głoszone poglądy.
Zarzuty związków zawodowych są potwierdzane przez liczne kontrole PIP, a sami pracownicy korzystają z pieniędzy wywalczonych dzięki związką i nie mówią wtedy, że ich nie chcą, ani nie pytają się za co są te pieniądze. -
1. Protestować? Nie, bo jest on o rok/półtora za późno!
2. Po co on jest? Aby zarząd związków mógł wybielić się i pokazać że coś robi a Przewodnicąca poprawiła sobie samopoczucie.
3. Co pokaże protest? Kto najbardziej jest podatny na propagandę zarządu związków i Przewodniczącej.
4. Czy można się z tego protestu wycofać? Należy, jak najszybciej.
P.S. Nie wiedziałem, że będąc na chorobowym można zapisać się do związków, a miesiąc później być już w zarządzie związków. Czym przez miesiąc czasu, będąc na świadczeniu, nowy członek zarządu się wykazał w pracy na rzecz członków związku?
Czy zarząd związków to „przechowywalnia” pani Przewodniczącej? -
Pani przewodnicząca nie reprezentuje załogi. Pani przewodnicząca reprezentuje panią przewodniczącą.
Taka jest prawda o tych związkach. -
Tadeusz (ANUIWk) napisał(a):
Pokaż cytatJeden z najstarszych zakładów i zwalnia ludzi????. przeglądając Internet większość ceramik z Bolesławca poszukuje wykwalifikowanych pracowników.Ja bym się nie martwił o pracowników ale o firmę i jej ewentualną upadłość.w Bolesławcu jest jakieś bractwo co wyrzuca konkurencję z targów ale pracowników chętnie przyjmuje.mysle że działania władz już powoduje że bogate bractwo zaciera ręce na wykwalifikowanych pracowników
Gdzie ty wyczytałeś, że zwalnia ludzi?
Tam jest napisane, że zmienia warunki płacy, co się nie podoba związkom. -
anonim (qsD5P) napisał(a):
Pokaż cytatPani przewodnicząca nie reprezentuje załogi. Pani przewodnicząca reprezentuje panią przewodniczącą.
Taka jest prawda o tych związkach.Kiedyś związki walczyły o pracowników a teraz to jest istna szopka co Pani Przewodnicząca robi. I dziwi się że ludzie ze związków uciekają a po piątkowym strajku to już na pewno będzie nas mniej
-
anonim (ANUiA6) napisał(a):
Pokaż cytat1. Protestować? Nie, bo jest on o rok/półtora za późno!
2. Po co on jest? Aby zarząd związków mógł wybielić się i pokazać że coś robi a Przewodnicąca poprawiła sobie samopoczucie.
3. Co pokaże protest? Kto najbardziej jest podatny na propagandę zarządu związków i Przewodniczącej.
4. Czy można się z tego protestu wycofać? Należy, jak najszybciej.
P.S. Nie wiedziałem, że będąc na chorobowym można zapisać się do związków, a miesiąc później być już w zarządzie związków. Czym przez miesiąc czasu, będąc na świadczeniu, nowy członek zarządu się wykazał w pracy na rzecz członków związku?
Czy zarząd związków to „przechowywalnia” pani Przewodniczącej?Najlepsze w tym jest to, że pani przewodnicząca obudziła się z pikietą kilka miesięcy po zakończeniu negocjacji.
Teraz prawie 80% załogi podpisało porozumienie i NIE MA już możliwości powrotu do poprzedniego układu zbiorowego.
Dlaczego? Ponieważ dla większości z nas podpisane porozumienie jest korzystniejsze od poprzedniego układu i nie będziemy chciały do niego wrócić.
Nie udało się pani przewodniczącej omamić nas wszystkich, bo potrafimy liczyć.
I cieszę się bardzo, że pani przewodnicząca może sobie tutaj poczytać, co o niej myślimy. -
Zbliżają się święta Ceramiki więc niech cała załoga zakładów ceramicznych pokaże na co ich stać i jacy są uczciwi wobec siebie. Teraz jeden na drugiego człowieka patrzy bykiem i udaje, że jest w porządku. Załoga powinna być solidarna.
-
anonim (ej7jLN) napisał(a):
Pokaż cytatZbliżają się święta Ceramiki więc niech cała załoga zakładów ceramicznych pokaże na co ich stać i jacy są uczciwi wobec siebie. Teraz jeden na drugiego człowieka patrzy bykiem i udaje, że jest w porządku. Załoga powinna być solidarna.
Malarki na kraju są solidarne, ale nie z przewodnicząca i jej przydoopasami z artów i unikatów.
-
To przez związki prezesi rozwiązali malarnię 7 i przesadzają malarki na inne malarnie.
Trzeba było nie kłócić się bez końca o szkolenie nowych malarek, to byśmy dalej siedziały na 7.
Dziękuję za takie związki. -
anonim (AEwZDv) napisał(a):
Pokaż cytatMalarki na kraju są solidarne, ale nie z przewodnicząca i jej przydoopasami z artów i unikatów.
Mercedesy i Syrenki, hahahaha, jaka akcja xd
-
Dla przypomnienia...
Czyj baner pilnowały kamery monitoringu w trakcie wyborów prezydenckich?
...by żyło się lepiej... -
Jasne bo większość malarek na kraju jest nowych bez stażu pracy nie wyrabiających akordu więc dla nich to jest korzystniejsze . A co najgorsze z podejściem po co pracować, po co sie spieszyć przecież i tak nam dopłacą. Z takimi malarzami to ten zakład długo nie pociągnie
-
anonim (whBFk) napisał(a):
Pokaż cytatNajlepsze w tym jest to, że pani przewodnicząca obudziła się z pikietą kilka miesięcy po zakończeniu negocjacji.
Teraz prawie 80% załogi podpisało porozumienie i NIE MA już możliwości powrotu do poprzedniego układu zbiorowego.
Dlaczego? Ponieważ dla większości z nas podpisane porozumienie jest korzystniejsze od poprzedniego układu i nie będziemy chciały do niego wrócić.
Nie udało się pani przewodniczącej omamić nas wszystkich, bo potrafimy liczyć.
I cieszę się bardzo, że pani przewodnicząca może sobie tutaj poczytać, co o niej myślimy.A dlaczego się nie przedstawisz?
-
Agata Rusiecka (el2mpE) napisał(a):
Pokaż cytatA dlaczego się nie przedstawisz?
abyś do mnie zaczęła wydzwaniać lub na stołówce wskazywać palcem. Wszyscy wiemy co się może stać.
-
Tak naprawdę, to nikt nie wie, co związki chcą osiągnąć tą pikietą, tym bardziej że 80% załogi podpisało porozumienie i akceptuje zmiany.
Deklarowane 40-50 osób, które wezmą udział w pikiecie to jest tylko 10-13%, czyli nawet nie te 20% załogi, która się jeszcze zastanawia.
No i ostatni argument, że ta pikieta jest bez sensu to fakt, że negocjacje ze związkami zakończyły się ponad pół roku temu i sprawa jest od dawna zamknięta.
To jest wstyd dla przewodniczącej związków, że reaguje zbyt późno i nie jest w stanie uzyskać chocby zauważalnego poparcia pracowników.
Reasumując, przewodnicząca jest nieskuteczna i nie ma poparcia nawet wśród swoich związkowców, którzy stanowią 45% załogi.