Oj Grażynko. Fotki są ze strony Wojcieszowa więc trudno żebym na nich był. Bardziej chciałem zachęcić innych, może i Ciebie. Niech Ci będzie, cieszę się, że podobają się Tobie moje bajki. Rozbawiłaś mnie setnie :-) :-) No i dziękuję za uśmiech. Znikam na wiosnę, co polecam również Tobie - to dobre dla zdrowia :-D.
Plotką w raka
Dyskusja dla wiadomości: Plotką w raka.
-
-
Oj, Franz, a skąd je miałeś wziąć, jak tam nigdy nie byłeś? No i miłego weekendu.
-
ad. nie plotek a faktów. A my niedługo bedziemy mieli. VIA FABRILIS-szlak tradycji rzemieślniczych/cesta řemieslných tradic”. Franz- podaj szczegóły, prosze.
-
Jeśli to fakt, to czekamy na nevsa, post może zostać potraktowany jako plotka, a nie "rzetelna informacja" :-).2009-03-28, 19:26Ps. Newsa :-).
-
A dobry wieczór! Powiem krótko "wyszukiwarki" nie gryzą :-).
-
Franz jak Ci nie wstyd?Za oknem koty marcuja się nieziemsko, a Ty siedzisz przed kompem i udowadniasz kobitkom ,że jesteś zajęty :-)Gdybys naprawdę był zajęty to zabrałbyś Swoją Panią w daleką wycieczkę co trwa" 9 i pół tygodnia", a nie napierdzielał po klawiszach.Po zwrocie " formacje skalne" zaczynam się zastanawiać ,czy aby nie jesteś absolwentem geologii UW ? :-)
-
Eh Satyrze, spędziłem piękne popołudnie na rowerku z moją Lubą, ale nie powiem gdzie, bo jedna Dama zarzuci mi, że wcale tam nie byłem, choć nie przypominam sobie aby z nami jeździła :-) Nie wiem też skąd ta teoria, że piszący w necie nie są zajęci? :-) A apropos formacji skalnych, mojej geologicznej wiedzy, marcowania i Twojego rubasznego humoru, to najbardziej podoba mi się krajobraz Kapadocji :-) Miłego wieczoru ;-).2009-03-28, 20:31http://burlinski.com/newblog/pictures/kapadocja_2.JPG
Ułatwię wyszukiwanie :-). -
O ile wiem, to wszyscy politycy są bardzo zajęci :-).
-
No to Franz zafundował nam na odczepnego- widok 2 zwietrzałych skał o kształtach fallicznych :-)Podejrzewam ,ze jadna skałka dla Lolki - jedna dla mnie :-)No no no, dostrzegam u naszego forumowego koleżki, krystalizację wysublimowanego poczucia humoru:-)Czy podzielasz mój pogląd Lolko?Chłop sie rozwija ...
-
To pewnie dowód na to, że obaj nie macie problemów z prostatą, ja mam zaś problem innej natury - za przystojni są nasi specjaliści, muszę szukać gdzieś dalej :-).