Plotką w raka

Dyskusja dla wiadomości: Plotką w raka.


  • Masi - jak Jaga ujada,załóż jej kaganiec:Pz innej beczki, Krzysztofie - media ciągle mówią o raku, przecież nie można negować całej działalności slużby zdrowia w tym zakresie.To tak jakby się powiedziało, wy nie robicie nic, a my jesteśmy zbawcami. Wydaje mi się,że o raku mówi się często i słusznie, dlatego cieszy mnie to,iż mówi się o nim tutaj. Ale ciągłe ujadanie i to obrzucanie się niby- argumentami niczemu nie służy. dziwi mnie, że nawet kobiety wdają się w zwykłe ploty i rajcuje je ciągłe zainteresowanie tym, co powiedział Trumf,czy Franz ( z całym szacunkiem oczywiście się z panami zgadzam). Te ciągłe dyskusje pokazują,że ludzie zajmują się naturą plotki, wzajemnymi animozjami i nie potrafią, mając tysiąc fakultetów, po prostu sobie odpuścić, bo im ego na to nie pozwala.

  • Adamie a ja sądzę, że jest to kolejne pierrdolamento ;-)
    Zbliżają się wybory... !

  • Skoro rzetelne informacje, to niech będą "rzetelne", po co ta "gra" ;-).2009-03-28, 00:51Ps Kosztem innych :-(.

  • taaaa, to jest tak rzetelne,że aż przypomina mi się krzyk Jagi, gdy jej zabralem łopatkę w piaskownicy a ona ryknęła : przecież o raku miało być, chlip chlip

  • Oczywiście, mozna dyskutować w poważnym temacie odnośnie medycyny związanej z nowotworami-> ale wyłącznie o prezydencie, jak piszesz w temacie to jesteś "prymitywem" bo masz własne zdanie. Może najwyższy czas "otworzyć oczy" i zobaczyć o co tu naprawdę chodzi :-).2009-03-28, 01:04Ps Adamie, oczywiście avatar mówi sam za siebie ;-).

  • Ja tam mogę napisać kilka esemesów do znajomych koleżanek, przypominających o kontrolnej wizycie u ginekologa, ale nie wiem co się stanie, jeśli telefon z taką wiadomością wpadnie w ręce mężą....Niektórzy z nich pracują w wojsku i mają broń :-)Przyjedzie taki do mnie Leopardem , przystawi lufe do głowy i zacznie pytać o szczegóły znajomości :-)

  • To w sms-ie dopisz, żeby przypomniały mężOM o badaniu prostaty :-).

  • Efekt takiego przypomnienia może być przeciwny od zamierzonego.Jeszcze mężuś pomysli ,że wszyscy znajomi wiedzą o jego " męskim" problemie :-)

  • Masz rację - to by było "plotką w męża" :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    P. Krzysztof napisał: "w przypadku turystyki poczta pantoflowa to chybiony pomysł... ". No nie wiem, nie wiem. Kiedy podczas imprezy jeden ze znajomych opowiadał o wyprawie do jaskiń w pobliskim Wojcieszowie (powiat złotoryjski), opisując przy tym wspaniałe formacje sklane, to o wiele bardziej mnie to przekonało niż jakikolwiek folder czy film promocyjny (jeszcze byliśmy trzeźwi, żeby nie było :-) Kumpel opowiadał nam przygodę... skutek? Za tydzień wybraliśmy się tam w 10 osób, zjedliśmy obiad w pobliskim barze, kupiliśmy pamiątki, zrobiliśmy zakupy w Złotoryi (okazało się, że potrzebne będa kalosze, bo wcześniej 3 dni padało). Na koniec wspaniałe ognisko. Każdy z nas wydał ok 100 zł. Czytałem kiedyś o tych jaskiniach w folderach złotoryjskich czy jeleniogórskich, jednak przekonała mnie opowieść kolegi. :-) Przepraszam, że tochę nie na temat. Ps. Jago, moja przyszła teściowa ma chyba doktorat z plotki, mogę Cię z nią skontaktować, bo widzę, że fachowo do tego podchodzisz ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    http://www.wojcieszow.pl/portal/index.php?spgmGal=Szczyty&option=com_mambospgm
    naprawdę polecam :-) Franz - listonosz pantoflarz :-).

  • "Plotką w męża" też by się przydało - Gmina Wiejska płaci za badania prostaty. Podaję informacje i NIE wklejam linka. Poradnia Urologiczna. Przychodnia przy Szpitalu na ul. Jeleniogórskiej nr 4. Rejestracja od poniedziałku do piątku. Telefon: 075 738 0286 lub 075 738 0086. Uwaga! Mieszkańcy gminy wiejskiej, którzy ukończyli 45 rok życia mają szansę zdiagnozować swój stan zdrowia pod kątem schorzeń prostaty. Obowiązuje wcześniejsza rejestracja osobista w Poradni Urologicznej wraz z dowodem osobistym, potwierdzającym zameldowanie na terenie Gminy Wiejskiej Bolesławiec. Podczas rejestracji wydane zostanie skierowanie na badanie PSA - antygenu swoistego dla prostaty - jest to badanie krwi. Wynik wykonania badania będzie do odebrania w Poradni Urologicznej podczas konsultacji lekarskiej w terminie uzgodnionym wcześniej. Nie wiem, gdzie mieszkasz Satyrze, ale może najwyższy czas się zbadać. To mój sms dla Ciebie. Franz, jak pięknie wygląda ta Twoja wycieczka na piśmie :) Ja, przeżyłam coś podobnego, Franz, kiedyś, podczas imprezy usłyszałam od koleżanki jak wspaniale spędziła wakacje na Sri Lance i zaraz zorganizowałam grupę przyjaciół i już po kilku tygodniach mieliśmy bilety na Cejlon. Żadne biuro podróży mnie nie przekonało, ani żaden folder, film podróżniczy, nawet National Geographic. Tak, poczta pantoflowa działa, Franz, w naszej wyobraźni i jak sobie te dyrdymały na Forum wpiszemy :)
    A te uszczypliwości w stosunku do kobiet, Jagi, teściowej, (przyszłej? Późny związek Cię czeka, czy drugi? ) to takie jakby wredne, złośliwe, coś na wątróbce siedzi? Jak zawsze Ci niechętna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grażyno, trochę dystansu do siebie i do świata proponuję oraz wiecej uśmiechu. Nie rozumiem; najpierw piszesz, że poczta pantoflowa zadziałała (Twoja wyprawa na Sri Lankę), a zaraz w drugim zdaniu piszesz, że to dyrdymały. Wyprawa do Wojcieszowa była wspaniała i nikt nam jej nie odbierze. Wspominamy ją na kolejnych imprezach. Co więcej, każdy z nas opowiedział o tym w swoich rodzinach i znajomych pokazując zdjęcia i filmiki z telefonów. Myślę, że kolejne osoby się tym zaraziły. To był tylko przykład jakich można podawać na pęczki. Nic nie jest bardziej wiarygodne od świadectwa osoby, która brała udział w danym wydarzeniu. Ps. Jeśli chodzi o moje związki, to wybacz, ale jestem już zajęty :-).

  • No chyba najtrwalszy z Twoich związków to ten służbowy :-) Ale nie zapominaj o nas i także się przebadajcie :-).

  • Franz, ja obejrzałam te zdjęcia, bo chciałam Cię zobaczyć. Ja Ci wyślę zdjęcie ze Sri Lanki, też tam nigdy nie byłam :)
    Jak Ty ładnie bajki opowiadasz i jak Ty NIC nie rozumiesz. Posłuchaj siebie :) Dawno, dawno temu, za górami, za skałkami "każdy z nas opowiedział o tym w swoich rodzinach i znajomych pokazując zdjęcia i filmiki z telefonów". Imponujące :)
    I wiesz, na tym forum nawet może się zdarzyć inny cud, prawie równy sile poczty pantoflowej w promowaniu Bolesławca. Ktoś anonimowo może napisać pod naszymi postami tekst: "A ja Franzowi wierzę i też używam poczty pantoflowej i ona działa, stu turystów dzięki mnie do Bolesławca przyjeżdża co rok" Albo nawet: "Ja z Francem byłem na tej wyprawie, Grażyno, i Ty się mylisz... " Również więcej dystansu do Twoich zmyślonych historii Ci życzę, bo Ty zaczynasz w to wierzyć. Pa. Uśmiech dla Ciebie, Franz :).