Podejrzenie koronawirusa w szkole. 40 osób na kwarantannie

Dyskusja dla wiadomości: Podejrzenie koronawirusa w szkole. 40 osób na kwarantannie.


  • anonim (d3LKQD), 2020-06-09 13:42 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Było do przewidzenia

  • anonim (d3LKRi), 2020-06-09 14:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bzdura kur...

  • anonim (d3LKRi), 2020-06-09 14:15 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przegląd Lubański
    Regionalny Portal Informacyjny
    Przegląd Lubański
    Home→Lubań→Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 4 w Lubaniu? 40 osób na kwarantannie!
    Schu

    Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 4 w Lubaniu? 40 osób na kwarantannie!

    Niewykluczone że jedno dziecko które uczęszczało na zajęcia do Szkoly Podstawowej nr 4 w Lubaniu, jest zarażone koronawirusem. Placówka jest już zamknięta. Trwa tam odkażanie. 40 osób skierowano na kwarantannę.

    Zdarzenie potwierdziła Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Lubaniu.

    40 osób – dzieci, nauczyciele, pracownicy szkoły i ich rodziny, które miały styczność z podejrzewanym o zrażenie koronawirusem uczniem, zostało poddanych kwarantannie służb sanitarnych Powiatu Lubańskiego. Sanepid bada również, z kim jeszcze, oprócz swoich kolegów mogło kontaktować się dziecko.

    Z naszych informacji wynika, że dziecko już zostało poddane testom na obecność koronawirusa.

    Więcej informacji wkrótce.

    Autor:AM

    Komentarze
    Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 4 w Lubaniu? 40 osób na kwarantannie! — 15 komentarzy
    Mama w dniu 2020/06/08 o 13:47:51 powiedział:
    Jako mama dziecka, o którym mowa w artykule dementuję dwie informacje. Po pierwsze, dziecko od wczorajszego powrotu z pogotowia do teraz, godz. 13.50 nie miało jeszcze zrobionego testu. Trzy godziny spędziliśmy w zimnie, w namiocie pod szpitalem czekając na konsultację i informację od lekarza na piśmie. Podejrzenie koronawirusa wyniknęło tylko dlatego, że dziecko miało wysoką gorączkę. Nie miało robionych wyników, w wypisie nie stwierdzono grypy, anginy czy przeziębienia. Przekaz był jasny – jak gorączka, być może koronawirus. Skierowano nas do Wrocławia, bo szpital w Bolesławcu odmówił zrobienia wyników. Na jakiej podstawie? Nie wiem. Mieliśmy je zawieźć prywatnym samochodem, z wysoką gorączką, zmarznięte i trzęsące się z zimna… Odmówiłam, bo bałam się, że stan dziecka w drodze się pogorszy. Nawet nikt nie zaproponował karetki. Nawet nikt z pogotowia nie zainteresował się, żeby dać dziecku koc termiczny. Siedział w swojej kurtce i mojej, w zimnym namiocie ponad 2,5 godziny! Dopiero doktor pozwolił poczekać w aucie na wypis i receptę i włączyć ogrzewanie. I zaczęła się nagonka… Pani z sanepidu nie podała mi właściwego szpitala, żebym mogła tam zadzwonić. Podała mi, że mamy go wieźć do szpitala na ul. Hirszfelda (onkoligiczny) , a to miał być szpital na ul. Chałubińskiego… Bo to na “H” i to… A ja cała w nerwach pod izbą przyjęć dzwoniłam na 9 innych numerów telefonów, bo nikt nie był w stanie w szpitalu czy sanepidzie podać mi konkretnego.Pani z sanepidu podałam dane domowników, ich nr tel i pesele, a rano dzwoni inna pracownica i prosi o to samo, bo koleżanka jej nie przekazała! Aż tyle mają pracy???? Byliśmy do godz. 23 pod presją, by jednak dziecko wieźć, bo decyzja o zamknięciu szkoły już zapadła, i tyle osób będzie poddanych kwarantannie, a i mój zakład pracy też może być zamknięty, bo mogę też być zarażona… Nikt nie martwił się o słaniające się na nogach dziecko, które odesłano do domu ze skierowaniem do Wrocławia, a ono miało 39,6 stopni gorączki… Tylko afera. Bo szkoła zamknięta. Rano dostaliśmy informację z sanepidu, że jednak koronabus przyjedzie, ale jest przed 14- stą i cisza… Zatem na jakiej podstawie Sanepid stwierdza, że dziecko miało testy??? Na jakiej podstawie pada w artykule stwierdzenie, że bada się, z kim miało dziecko kontakt? Nikt o to nie pytał nawet…. Całą rodziną czekamy i nie pozwolimy z niego zrobić ofiary. Jeżeli ma wirusa, równie dobrze mógł się zarazić od kogoś w szkole! Przecież inne dzieci i nauczyciele nie zostali badani.

  • anonim (d3LKRi), 2020-06-09 14:15 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wypowiedź matki. Proszę

  • Krzysiek (d3L8tV), 2020-06-09 15:17 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle g.... burza z niczego. Ale przecież to takie modne i dochodowe.

  • Magda (d3LKRw), 2020-06-09 17:20 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po co dziecko z naszego powiatu ma jechac do Wroclawia na test, skoro testy sa wykonywane w Boleslawcu?

  • anonim (d3L8t4), 2020-06-09 17:53 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Magda (d3LKRw) napisał(a):

    Po co dziecko z naszego powiatu ma jechac do Wroclawia na test, skoro testy sa wykonywane w Boleslawcu?

    Są dla dorosłych, dzieci przyjmuje Wrocław.

  • Lol (d3L8t4), 2020-06-09 17:57 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najpierw mówili nam że to wirus, potem że pandemia a potem okazuje się że to ogólnoświatowy test na inteligencje.

  • gość (d3LKO1), 2020-06-09 18:05 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Magda (d3LKRw) napisał(a):

    Po co dziecko z naszego powiatu ma jechac do Wroclawia na test, skoro testy sa wykonywane w Boleslawcu?

    Przeczytaj arytkuł zanim zaczniesz coś komentować. Tam jest odpowiedz na twoje pytanie.

  • anonim (d3LKQc), 2020-06-09 18:45 Cytuj Zgłoś nadużycie
    gość (d3LKO1) napisał(a):

    Przeczytaj arytkuł zanim zaczniesz coś komentować. Tam jest odpowiedz na twoje pytanie.

    Rozumiem, że szpital jest dla dorosłych, ale dlaczego nie można pobrać próbki dziecku? A w razie wyniku dodatniego odesłać do szpitala pediatrycznego?

  • B-c. (d3LwYn), 2020-06-09 18:50 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (d3LKQc) napisał(a):

    Rozumiem, że szpital jest dla dorosłych, ale dlaczego nie można pobrać próbki dziecku? A w razie wyniku dodatniego odesłać do szpitala pediatrycznego?

    Procedury, przepisy, Polska....

  • Adam (d3LKQc), 2020-06-09 18:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jakiś kabaret, że nie można pobrać próbki od dziecka w naszym szpitalu. Czy metoda jest inna? Polska to bogaty kraj. Wydajemy bez sensu pieniądze....

  • anonim (d3LKQc), 2020-06-09 19:46 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prosta rada:
    Masz gorączkę, siedź w domu. Weź leki przeciwgorączkowe i się nie ujawniaj. Zdrowsze i bezpieczniejsze to niż sterczenie i tracenie nerwów pod szpitalem i jazda na własny koszt do Wrocka. Moje dzieci nie raz miały taką gorączkę i żyją. Gównoburza i cyrk w wykonaniu chorego systemu.

  • gred (d3LKQ7), 2020-06-10 06:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podejrzenie.
    A jeśli okaże się że nie jest zarażony i to konkretnie sarsem 2 to kto poniesie odpowiedzialność za ten cały cyrk?