Jeśli miałabym wybrać, to wolę teraz, gdy są jeszcze miejsca w szpitalu.
Pierwszy przypadek koronawirusa potwierdzony w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Pierwszy przypadek koronawirusa w Bolesławcu.
-
anonim (AN0ZHV) napisał(a):
Pokaż cytatJak myślicie, z dwojga złego lepiej podłapać to choróbsko teraz czy jak zmutuje? (:
-
a czy ta pani zararz
-
Ja bym wolał zachorować po wynalezieniu szczepionki tym bardziej ze jestem w grupie ryzyka i moge nie przezyć jeśli zachoruje teraz
-
Zapraszamy do nieodpowiedzialnej Polski na wakacje w dobie epidemii!! Będziemy otwarci! U nas możesz zarażać,mamy w kraju ogrom respiratorów ,maseczek i płynów dezynfekujących i świetnie prosperującą służbę zdrowia!!! Witamy przyjezdnych z różnych zakątków świata!W pakiecie liczne wycieczki oraz dodatkowe msze.Atrakcją są puste półki w sklepach i zakażeni uciekający ze szpitali!
-
aggg8ytt7t7 66rjyur765
-
a czy ta pani zararz
-
zaś armia to dobrze Bier z galerji znikną
-
Podobno była z delagacją w ratuszu , tak ludzie mówią
-
Podobno koronawirus chodzi już po Bolesławcu i pod nosem śpiewa sobie piosenkę Reni Jusis:
"Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
W końcu znajdę
Jestem coraz bliżej..." -
Witam, pozdrawiam Bolesławiec, piękne miasto.
-
Kilka dni temu czytałam obszerny komentarz męża tej pani jak ujadał na Polskę. Przywiózł żonę na wakację a tu taka drożyzna , benzynę kupował po 5,30. Podał olbrzymią kwotę swoich zarobków w Danii i do takiego dziadowa przywiózł żonę. W akcie złosci podrzucił kukółcze jajo. Powinien wszystko odszczekać
-
Kilka dni temu czytałam obszerny komentarz męża tej pani jak ujadał na Polskę. Przywiózł żonę na wakację a tu taka drożyzna , benzynę kupował po 5,30. Podał olbrzymią kwotę swoich zarobków w Danii i do takiego dziadowa przywiózł żonę. W akcie złosci podrzucił kukółcze jajo. Powinien wszystko odszczekać
-
Zastanawiam się dlaczego na potrzeby leczenia i izolacji nie wykorzyrzstuje się budynkow na terenie szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych na Tysiącleca?....Spaceruje tam i stoi wyremontowany budynek tuż przy ogrodzeniu.....
-
Piszę ten post po raz drugi...
Robiłem wczoraj zakupy w Tesco, widziałem jakichś Skandynawów z malutkim dzieckiem w wózku i małym chłopakiem 4-5 lat z samochodzikiem, którym wymachiwał i denerwował to małe dziecko w wózku, które spało pół-na-pół.
Sprawdźcie monitoring...i nie usuwajcie mojego posta ponownie.