Jesli maseczki nie zostaly dostarczone, to gdzie nozna sie zglosic po swój „przydzial”?
Maseczki od prezydenta. Czemu się tak różnią?
Dyskusja dla wiadomości: Maseczki od prezydenta. Czemu się tak różnią?.
-
-
Do Chin
-
A... (ALlabW) napisał(a):
Pokaż cytatMaseczki rozdawane są wg zgłoszonych osób do płacenia śmieci na jedno mieszkanie czy domek. Wiec trzeba się zastanowić ile osób z gospodarstwa domowego zostało zgłoszonych do opłaty za wywóz śmieci.
TBS od 8 lat pobiera zaliczkę za 4 osoby a do skrzynki na listy dali aż 1. Wałek jak diabli.
-
Nie zgadzam się z panią rzecznik. niektóre maseczki są jednorazowego użytku i nie nadają się do jakiegokolwiek prania. Nadają się po jednorazowym użyciu do wyrzucenia. Nie wiem kto zamawiał ten bubel, w którym dodatkowo zamiast gumek są troki.. W szpitalu może to zdaje egzamin bo nie wolno tam używać tego rdzaju środków ochrony wielokrotnie. Jednakże dla mnie to żaden problem. Uszycie takich maseczek to żadna sztuka.
-
anonim (vkJLb) napisał(a):
Pokaż cytatTBS od 8 lat pobiera zaliczkę za 4 osoby a do skrzynki na listy dali aż 1. Wałek jak diabli.
To zgłoś sie do TBS i poproś o wyjaśnienie.
-
Oszukujecie w deklaracjach śmieciowych o ilości lokatorów, a potem zdziwieniem, że maseczek za mało dostaliście...
-
Z którymi lekarzami była "konsultowana jakość maseczek"? Cos mi się zdaje że pani rzecznik konfabuluje.
Zamiast wciskać kit proszę napisać wprost, że część mieszkańców dostała gorszy produkt, bo ktoś zawalił sprawę.
-
Każda POLICJANTKA która rozdawała maseczki powinna dostać 30 tysięcy kary za łamanie REŻIMU SANITARNEGO
-
Maseczek solidnych nie potrafią kupić. Wstyd.
Tam ktoś w ogóle za coś odpowiada w tych urzędach. -
I tak trzeba sobie jeszcze kupić i można wybrać jak się będzie podobało.
-
Dzisiaj na POLSAT NEWS wypowiadał się profesor związany z epidemiologią, który stwierdził, że maseczki jednorazowe, chirurgiczne i wszelkiego rodzaju twory materiałowe przed niczym nie chronią ! Dodał, że noszenie tych maseczek jest niebezpieczne dla zdrowia, chyba że zapewnimy osobie pracującej 8 godzin na zmianie 12 sztuk maseczek. Czy urzędnik wydający nakaz wziął to pod uwagę ?
-
Żwirki i Wigury nie dostało żadnych, więc też czekamy ;>
-
Od dziś maski nosić nie będę. Duszę się, nie umiem oddychać ciepłym powietrzem. Całą skórę pod maską mam mokrą od potu po 1 minucie (tak JEDNEJ minucie). Jestem alergiczką, bez maski nie mam problemów z oddychaniem. W masce niestety tak. Wczoraj wniosłam jedną dość ciężką paczkę po schodach, zrobiło mi się ciemno przed oczami, nie mogłam złapać oddechu. Zrzuciłam to dziadostwo i wrzuciłam do śmieci. Nie wiem, jak się będę tłumaczyć, ale moje zdrowie i dobre samopoczucie jest najważniejsze. Wirus jest dla mnie zagrożeniem wirtualnym, maseczka realnym.
-
Zgłoś problem lekarzowi.
-
Są maseczki - źle. Nie byłoby maseczek - też źle. Niektórym nigdy się nie dogodzi. Mają maseczki za darmochę i jeszcze kuźwa narzekają... bo jednorazowa, bo bez jonów srebra itd. A kupcie sobie maseczki za własne pieniądze i stulcie jadaczki! Albo sami sobie uszyjcie 0 to żadna filozofia, byle półgłówek to zrobi.
Na miejscu prezydenta Romana nigdy więcej nic bym nie dała za darmo mieszkańcom miasta, bo zamiast wdzięczności jest tylko hejt i narzekania.