Łąka zaprasza do obejrzenia swojego pofalowanego chodnika, i stojącej wody na nim . Jego garby , kąty nachylenia mają wiele do życzenia . Szczególnie niebezpieczne są zimą . Nie jedna osoba już to odczuła , w czasie oblodzenia , czy śniegu . Ogólnie jego poprawne wykonanie budzi wątpliwości . Zapraszamy !
Magistrat: kolejna akcja obniżania krawężników
Dyskusja dla wiadomości: Magistrat: kolejna akcja obniżania krawężników.
-
-
Na Asnyka przed orką można zderzak zostawić
-
Najpierw trzeba by się było zająć budowa chodników w mieście wraz z latarniami np ul kosiby do nowej obwodnicy chodnik plus oświetlenie. Chodząc tam szczególnie po ciemku przy tych barierkach jest ciężko schować się przed nadjeżdżającym pojazdem . Porządny chodnik plus oświetlenie na ul jeleniogórskiej do ronda obok leśniczówki . Tam rowerem jest ciężko jechać po tych wybojach zima często jest tam bagno . Najgorzej jest obok basenów gdzie jest tylko wydeptana ścieżka do ronda na obwodnicy . Ul Kościuszki porządne oświetlenie drogi i chodniki przynajmiej do mrówki a najlepiej aż do ławki pod dawny wizów . Ul modlowa porządne oświetlenie. Tam chodzą ludzie do pracy na strefę w ciemnościach ten chodnik jest bardzo wąski . Może najpierw trzeba zainwestować w infrastrukturę bo w wielu miejscach Bolesławca poprostu jej brak a wstyd żeby miasto nie miało w wielu miejscach chodnika albo brakowało latarni .
-
Chodnik na ulicy Staroszkolnej do ul Gałczyńskiego jest w opłakanym stanie ale nikt z radnych tego nie widzi, bo na imprezy do Domu Dziennego Pobytu przywożą ich samochodami. Może by tak Urząd Miasta przyjechał i sam zobaczył.
-
A kto, przepraszam, te krawężniki wybudował? Poprawiają samych siebie?
-
Bezmyślność w sprawie wysokich krawężników ciągnie się od bardzo dawna. Wysokie krawężniki były w miastach na terenach niemieckich, następnie PRL to kontynuowała, bo nikogo nie było stać na inne myślenie. Budowanie podjazdów na wózki było wtedy zbędnym, burżuazyjnym luksusem, a ze względów politycznych zarówno w hitlerowskich Niemczech, jak i komunistycznych krajach powojennych, inwalidzi oficjalnie nie istnieli, a matki z dziećmi w wózkach nie miały żadnego statusu społecznego.
-
Kto sie pod tym podPISUJE???!!1 Przecież są wytyczne UNIJNE!!!Parodia budownictwa i odbioru .Ciemnogród i wiocha!