Franz, lubię Satyra i mam nadzieję, że nie będzie musiał płacić :-).
Via Sudetica: imprezy w stylu lat dwudziestych i trzydziestych
Dyskusja dla wiadomości: Via Sudetica: imprezy w stylu lat dwudziestych i trzydziestych.
-
-
Pomysłodawcą imprez jestem ja i to ja zaproponowałem Piwnice Paryską jako miejsce najbardziej pasujące do klimatu lat 20, 30... - po za tym proszę podać mi miejsce gdzie można by zrobić taką imprezę zachowując wymogi przeciwpożarowe. Starostwo współorganizuje bo wyszło z taką inicjatywą wsparcia Concordii. Impreza w PP nie jest imprezą PO tylko taką na którą mogą przyjść wszyscy mieszkańcy Bolesławca i podkręślam, że ta współpraca była moją inicjatywą, a jestem bezpartyjny. Plakat na stronie starostwa został umieszczony po tym jak o to poprosiłem- i promuje on imprezę. Co do tańca w poście- nie muszą Państwo tańczyć. JA jako osoba prywatna ZAPRASZAM do PIWNICY PARYSKIEJ i jutro i na co dzień. Zapraszam również w niedzielę do Concordii. :).
-
Jak Świat Światem wszystko kręcic sie koło polityki, seksu i biznesu. Dlaczego wszelka inicjatywa zorganizowania jakiejs imprezy musi być upolityczniona. Kto za co z czyjego ramienia i tak dalej. Doszukujac się powiazań po prostu zniechęca się ludzi do tworzenia nowych ciekawych form kulturalnych. A moze to zazdrosc?
-
To jeszcze jedno małe pytanie - może do pomysłodawcy imprezy. Dlaczego świętowanie Dnia Kobiet odbywa sie w piątek (6. 03), a nie w TYM właśnie dniu? A choćby sobota - to i bliżej i wigilia tego święta. Uważam to za prowokujące i wszelkie dyskusje w temacie: bo PO (ja tez nie jestem polityczny), ani kler, bo nie ksiądz mnie interesuje, nie są dla mnie istotne.
-
Proponuje by ci wszyscy, którzy jednak pokuszą się na odrobinę łupu - cupu, bawili sie w kapciach typu bambosz podklejony filcem (merynos np). Głośne rozmowy beda słyszane z czelusci piwnicznej, ale taniec nie. A na okienkach poustawiac kadzidełka i wszyscy sądząc po zapachu i głosnych rozmowach pomyślą ze tam sie też odprawia piatkowe obrzędy postne.
-
Kultura" to tak szerokie pojęcie, że wszystko może się tam znaleźć. Polityka, bezinteresowność i szczerość, to rzadki układ i nie wiem, czy w ogóle możliwy. A sztuka posiada wartość jeśli jest wolna i autentyczna. Już raz przerabialiśmy układ polityka - kultura, sztuka (i nie tylko my). Choć muszę przyznać, że z tamtych czasów pozostał nam dobry plakat. Dbałość o życie kulturalne, sztukę... to obowiązek Państwa. Bo w ten sposób tworzy się nasza tożsamość narodowa. Kultura nie może być przedmiotem manipulacji, bo skutki są do przewidzenia. A jak jest w Bolesławcu? To już widać!
-
Lolko, czy to, co napisałaś na początku, to tylko jakiś żart, czy też niewiedza dotycząca tego, skąd wzięło się to mało komunistyczne u swych początków święto? Poza tym miło by było, Lolko, (czytuję Cię tu regularnie), gdybyś powróciła do swych nieco mniej lakonicznych, bardziej treściwych wypowiedzi. Po co powtarzać banały w stylu: "Dzień Kobiet to najbardziej szowinistyczne święto, jakie wymyślili komuniści" bądź "Sprzedajny artysta jest gorszy od sprzedajnej kobiety", skoro stać Cię na ruszenie głową. Pamiętam w każdym razie, że stać Cię było. Teraz zaś ograniczyłaś się do kokietowania kilku postaci z tego forum i tępienia kilku innych wybrańców. Jednych i drugich bez względu na to, co piszą. Ok, znikam, bo zanadto złamałam swą zasadę nie dozywania się na forum.
-
"Naucz się mówić głośno, co czujesz, wykrzycz głośno, co ci nie pasuje " :-) Foreignerko - racja, biję się w piersi. Pozdrawiam.
-
Lolka - kokietką ? ...:-)Raczej - nie.Podejrzewam,że przez to zmęczenie wiosenne zaraziła się Kasizmem :-)Kasizm pochodzi od nicka jednego z forumowych skrytopisaczy zblizonych do kręgów kościelnych, który zapoczątkował wymianę poglądów przy pomocy mocno wydumanych sentencji.Lolka, weź się w garść - wyjdziesz z tego :-)
-
Julianie, jedno nie grozi mi na pewno - Kaczyzm! :-).
-
Julianie muszę sie wypowiedziec. Lolka jest kobietą i to bardzo miłą tylko nie wolno jej drażnic.
-
To ja się też wypowiem - Olo jest artystą samoukiem :-).
-
Impreza była niezwykle udana! :) Dziękuję wszystkim za wspaniałą zabawę i stroje. A tym, którzy nie byli i nie widzieli mogę powiedzieć tylko jedno: ŻAŁUJCIE! :).
-
Wystawa już wisi. Wygląda genialnie! Zapraszam jutro o 17.
-
O 17. 00, czy o 18. 00, bo zmieniacie tę godzinę od kilku dni!