Dziennikarz, moderator tej strony reklamuje imprezę komercyjną w jednym lokalu w bolcu. Jak to się ma do kodeksu etuki dziennikarskiej panie g.
Via Sudetica: imprezy w stylu lat dwudziestych i trzydziestych
Dyskusja dla wiadomości: Via Sudetica: imprezy w stylu lat dwudziestych i trzydziestych.
-
-
Wstęp na imprezę jest darmowy, nie jest to więc przedsięwzięcie komercyjne, tylko kulturalne, a portal po prostu informuje.
-
Pamiętajcie, że każdy orze jak może :) nie podoba się? To przecież nikt nie każe wam gdzieś iść ;). Każdy ma swoje zdanie na różne tematy... jak dla mnie, grejt" ;D.
-
Starostwo podpisało porozumienie o współpracy kulturalnej z Via Sudetica. Padło wtedy zdanie, że powiat posiada środki na kulturę a VS ludzi. Czy organizacja tej imprezy to już wynik tego porozumienia? Kto finansuje imprezę, skoro wstęp wolny? Proszę się nie łudzić, że sprawy kultury są darmowe. Zawsze ktoś musi zapłacić. Tylko kto? Z tego, co dotąd wyczytałam, rozumiem, że Starostwo płaci. Interesujące, bo dotąd sukcesywnie obcinało się środki na kulturę. Ja ten krok odbieram w ten sposób, że kultura i ludzie kultury nagle stali się ważni dla tego urzędu. To nowe zjawisko w Bolesławcu. A więc bawimy się na koszt Starostwa?
-
Ktoś mi wyjaśni, dlaczego informacja o świętowaniu Dnia Kobiet zamieniła się w dyskusję na tematy religijne?
-
Dzień Kobiet to najbardziej szowinistyczne święto, jakie wymyślili komuniści.
-
Może i jest takie , ale jakie to miłe...:-)
-
Słowacki napisał w sławnym Grobie Agamemnona: „Pawiem narodów byłaś i papugą”, odnosząc te słowa do Polski myślał o Polsce dawnej, szlacheckiej. O Polsce sobie współczesnej napisał w następnej linijce poematu: „A teraz jesteś służebnicą cudzą”... Przepraszam, wydaje mi się że Pan Słowacki żyje i dziś. Miłej zbawy POpushki :-).2009-03-05, 21:07I jeszcze z oficjalnej strony Starostwa: http://www.boleslawiec.pl/index.php?id=795&pid=news Reklama knajpy za publiczną kasę. To już lekkie przegięcie!
-
Franz, zwykle się z Tobą nie zgadzam ale zwykle pisałeś w miarę konstruktywnie, ale skoro nie rozumiesz że samorząd(wymieniony na plakacie) moze współpracować z organizacją samorzadową to merytorycznie ręcze z klawiatury opadają. A gdzie mieli to zrobić w okraglaku?
-
Guzik mnie to obchodzi Kamilu! I o jakiej organizacji samorządowej piszesz? Nie życzę sobie, aby z moich podatków opłacana była reklama restauracji! Już wiemy czemu miało służyć porozumienie VS - Starostwo. Brawo.2009-03-05, 21:26Piwnica Paryska - organizacją samorządową :-) Super!
-
Franz - pawia to czasem na ten grajdół pod wezwaniem mam ochotę puścic - i wierz mi - stać mnie na to :-).
-
Ja też Lolka. Widać partyjni koledzy ze Starostwa postanowili wesprzeć interes POlitycznego kolegi. Mam nadzieję, że chociaż browara za free będą mogli łyknąć :-) A tak na poważnie, dla mnie to już przegięcie pały!
-
Franz pomyliłem się miało być pozarządowa i nie tyczyło się to Piwnicy Paryskiej tylko stowarzyszenia - mój błąd. Przecież takiej imprezy w sali konferencyjnej starostwa nie zrobią (chyba że impreza byłaby w stylu lat 70 to by się nadało). Nie pluj tutaj jakimiś sloganami typu partyjni koledzy, browar za free i tak dalej, tylko jak człowiek inteligenty zadaj pytanie, najlepiej oficjalnie staroście, czy urząd płaci coś wskazanemu przez Ciebie lokalowi, jeżeli nie płaci to wszystko jest ok.
-
Sprzedajny artysta jest gorszy od sprzedajnej kobiety, Franz...
-
Kamilu, ja mówię o Piwnicy Paryskiej a nie o VS! Pytania Staroście nie muszę zadawać, bo odpowiedź uzyskałem otwierając publiczną, opłacaną z naszych podatków, stronę www Starostwa! Myślę, że władze powiatu trochę się zagalopowały! Chcę wierzyć, że jest to pomyłka, ale czy na pewno?2009-03-05, 22:09Lolka "wszyscy artyści to prostytutki" - jak śpiewał onegdaj Kazik Staszewski. O sprzedajne kobiety pytaj Satyra, on zapewne ma lepsze doświadczenie...