i bardzo słusznie;) kolorowych:)
Futro w czasach kryzysu
Dyskusja dla wiadomości: Futro w czasach kryzysu.
-
-
Masi w Metz jest MOPS, napisz nam jak to jest po francusku? Tygrysku... mąż to dopiero luksus w czasach kryzysu. Adamie zajmij się swoim interesem na miarę Forbsa.
-
o każdemu koment - rozdzielasz sprawiedliwie, rozdziel też i sobie:D kulturę na przykład:D
-
Kultura na chrzcie mi dali.
-
Grażyno to opowiadanie troche mi sie kojarzy z pewnym burzliwie omówionym tematem. Ten kto kupi płaszcz za 2 tys. i będzie rozpowiadał wszystkim o tym wychodzi na (no właśnie opinie to cos co nas chamuje, albo! Mamy je gdzieś chcąc choc przez chwile porozkoszowac sie , 5 % luksusu o którym tylko słyszeliśmy ) Ale po założeniu go na siebie! Ha, ha świat jest piękny! Zmienia sie zachowanie, sposób poruszania, wyraz twarzy, wszystkie drogi są z górki i wszystko wyraźnie widac spośród błekitnych chmurek. Jest jeden problem nie jesteś wstanie nikogo zaspokoic swoimi doznaniami poprzez opowiadania. Bo wszyscy tchurzą na samą myśl o cenie, nie zastanawiajac sie nad zyskiem ( bo są przyzwyczajeni z dziada pradziada, że mają w łapciach z kory chodzic). Jak piszesz dla jednych jest to - płaszcz- dla innych -PRZEŚLICZNE F U T R O! Dzieki! Jesteś WIELKA!
-
Spłakana - jeśli masz coś komuś wytykać, zacznij od siebie, trudne prawda?
-
Odpowiedzialna nieszczęśliwa matka? Nieodpowiedzialna i szczęśliwa matka? A dlaczego nie: odpowiedzialna i SZCZĘŚLIWA matka. To się naprawdę nie musi wykluczać. Ps. Zapraszam do jubilera u Jagody, gdzie babcie kupuja wnuczkom na komunie lub 18-stkę za ostanie "uciułane" pieniądze złote bransoletki za... była taka, że za 4 000 [ słownie: cztery tysiące! ]- ani to grzeje, ani już modne, ale dla babci miało wartość sentymentalną. Dopóki płacimy sami za swoje zakupy, pasje, fanaberie swoimi pieniędzmi wszystko jest ok; gorzej jak na drogie zakupy wychodzi złodziej.
-
Przypomina mi sie historia pewnego szala ktory przegapilam w marakeszu bylo strasznie goraco przycupnelam sobie na jakims krzesle i nie chcialo mi sie wstac czego załuje szal sciga mnie od tamtego czasu i teraz wracam do Marakeszu zeby go kupic ciekawe czy trafie do tego warsztatu czasami nie warto sobie czegos odmawiac tylko isc za odruchem.
-
Okres tzw "kryzysu", zaczynamy do pytania" czym jest ów kryzys.ponieważ korzystają na tym słowie coniektóry, przedsiebuiorcy zwalniają, obcinają pensje, itd.otórz Kryzys mili Państwo to nic innego jak okres PROMOCJI na różne cenowe artykuły. Jak to wyjaśnić, jesli 1 jabłko kosztowało 100, a mieliśmy 100 to kupilismy jedno, tak? nastąpił kryzys, ceny spadły i jabłko kosztuje 50 to za 100 kupimy już 2 jabłka, tak, czy nie tak?Dla bardziej wnikliwych polecam ceiekawą rozmowę :)