Nie wiem co, zgodnie z prawem, mogą robić a czego nie. Jeżeli z wypisywanych mandatów zarabiają na siebie to jest OK. Czasami na obywateli dobrze działa widok człowieka w mundurze :).
Straż miejska zaparkowała w miejscu dla niepełnosprawnych
Dyskusja dla wiadomości: Straż miejska zaparkowała w miejscu dla niepełnosprawnych.
-
-
Hahah xD.
-
Ciekawe, czy jakby dresy naparzali kogoś z rodziny autora fotek, a SM by stanęła na miejscu dla inwalidów, czy też by podesłał fotki, "bo oni karają, a sami się nie stosują"? Żal... Żal do potęgi entej...
-
Straż miejska tylko kara ludzi cywilnych, a mogę się założyć że komendant nie wyciągnie odpowiednich wniosków jak powiedział. Sprawa pójdzie w niepamięć, a ludzie będą dalej karani za parkowanie w miejscach dla inwalidów. A po drugie jest jakaś sprawiedliwość, bo mi się wydaję że nie, nawet w rządzie i sądzie jej nie ma! Niestety!
-
Matix, to ja Ci uprzejmie donoszę :) Sprawiedliwości nie ma " w ogóle ". Są tylko racje, motywy, interesy i działania :).
-
Stanęli w takim miejscu-trudno człowiek jest tylko człowiekiem, a jeżeli przyjechali na interwencję to jest to dla mnie zrozumiałe bo nie mają przecież napisane PIEKARNIA. Ja tam widzę śnieg przy ich samochodzie, więc można było nie zauważyć pod śniegiem tego znaku. Ja bym nie ukarał tego strażnika. Może to jakaś zemsta za podsłuchy?
-
Taa a moze fajny gosciu przeczytal bys w artykule ze byl dobrze widoczny znak.
-
Panie Krzysztofie :)
Jest Pan tak zapracowaną osobą, że nie zważa na "palcówki" w swoich komentarzach? :) Na dodatek na portalu, którego ( z tego co się orientuję ) jest Pan właścicielem? :)
To, że nie odpowiada Pan osobiście na zapytania internautów na forum, jestem nawet w stanie zrozumieć, ale coś takiego ktoś z moderatorów powinien zauważyć i poprawić :)
Pozdrawiam. -
Wysiedli się do baraków, bez ciepłej wody i samochodu rzecz jasna!
-
Widzisz wyrozumiały prawo mówi tak: Z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym 1) DZIAŁ I Przepisy ogólne art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu, wymagania w stosunku do osób kierujących pojazdami i innych uczestników ruchu oraz zasady kontroli ruchu drogowego. 2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa uczestników tego ruchu. Zatem, parking marketu nie jest drogą publiczną, a parkowanie nie jest zagrożeniem bezpieczeństwa uczestników ruchu, więc policja ani straż miejska nie może interweniować. Ani wystawiać mandatów. Co nie zmienia faktu, że ochroniaż sklepu może interwniować i poprośić o zmiane miejsca parkowania, albo opuszczenia parkingu. A co do wypadku, to jest zagrożenie bezpieczeństwa i wtedy policja ma wszystkie uprawnienia. Ps. Nie pisze tego by bronić tych panów, bo to co zrobili bez wątpienia jest naganne. Rozumiem karetke na sygnale albo inny pojazd uprzywilejowany, ale nie radiowóz straży miejskiej. Ale niestety prawo jest prawem i mandatu nie będą musieli zapłacić, a szkoda bo 500 zl by mogło ich nauczyć, szacunku.
-
Proszę o przeczytanie. Często poruszam się po ulicy Komuny Paryskiej i widzę ciągle Mercedesa klasy E, a w nim Komendanta Straży Miejskiej w Bolesławcu, który permanentnie rozmawia przez telefon komórkowy w czasie jazdy po mieście. To jest dopiero hipokryzja!
-
NO właŚnie... Oni karająą a na siebie nie patrząą!
-
Szary Wilku - czytasz/rozumiesz przepisy po omacku ;)
Znak drogowy objęty PN może być "wystawiony" w miejscu prawidłowym (tak na skróty). A jeśli jest - tzn trzeba się do niego stosować. Wg Twojej logiki każdy może Cię okraść w Twoim domu bo to Twój dom :) W Polsce obowiązuje prawo a miejsce zdarzenia to już inny aspekt. Dla przykładu - właściciel sklepu może wprowadzić swe zasady pod warunkiem, że nie naruszają one Prawa Polskiego. -
Jeszcze raz przypominam - strażnik zostanie ukarany - nie rozumiem odpowiedzialności zbiorowej. Zawinił - poniesie karę i tak ma być, czy to strażnik, prezydent czy żul :) Proste.
-
Kurde Trumf :) Nareszcie głos rozsądku na tej naszej bolesławieckiej pustynii :).