Ładnie ciekawe jak się tłumaczyć (nie zauważyli ZNAKU). Straż miejska mnie rozwala na całego Teraz niech płacą bo się tam do nich przejdę i zrobię takiego ambarasu że szok :P No i kasę niech oddają. To co się tam dzieje to jest jedno wielkie bagno. Pozdrawiam STRAŻ MIEJSKĄ :P.
Straż miejska zaparkowała w miejscu dla niepełnosprawnych
Dyskusja dla wiadomości: Straż miejska zaparkowała w miejscu dla niepełnosprawnych.
-
-
Szczerze powiem, że niedawno sam tam zaparkowałem nie widząc znaku pod śniegiem. Dobrze, że moja żona zauważyła obok taki znak i przestawiłem auto. Sam stwierdziłem że znaki w tym przypadku powinny znaleźć się dodatkowo na ścianie budynku.
-
Gdybyś to Ty tam zaparkował, to ich by to nie obchodziło, że nie widziałeś znaku!
-
Przecież tam same kaleki pracują więc dobrze zaparkowali.
-
Ja się bardzo chętnie dowiem jakie konsekwencje, bo co mi grozi za takie coś (oprócz poczucia że jestem ostatnim burakiem) to wiem, ale byłoby niedobrze, gdyby stróż prawa na służbie poniósł mniejsze konsekwencje niż "zwykły" obywatel.
-
Raz widziałem jak strażnicy podwozili swoje żony czy kolezanki pod sklep i razem szli na zakupy, tylko wtedy staneli na miejscu dla taxi.
-
Kto im mandat wlepi, czy im wszystko wolno. Co rano ich obserwuję jak stoją na Karola Miarki w takich miejscach zeby nic nie robic. A przed ogólniakiem to ich jeszce nie widziałem czyżby się b...
-
Swoją drogą to przydałoby się dodatkwoe oznaczenie na budynku. Jak śnieg leży, to ciężko czasem zauważyć taki biały znak.
-
Wstyd i hańba... ! Wielka mi straż miejska... brak słów!
-
Niestety nic mu nie grozi, tak jak nikomu innemu, to jest teren prywatny zatem ani straż, ani policja mandatu dac nie może. Tak to już jest z parkingami pod marketami. Co najwyżej można to publicznie potępić.
-
Oczywiście oznaczenie na budynku by się przydało heh ale dlaczego jak mandat dają to nie interesuje ich to, że się tego czy tamtego nie widziało czy nie wiedziało heh po prostu wstyd i żenada.
-
No to co moze niech mi koledzy wypisza mandacik jak kazedemu normalnemu obywatelowi... niespelnieni straznicy teksasu tak sie o wszystk czepiaja ze czlowiek idzie, 05m od pasow a sami nie dos ze parkuja na 2 miescach to jeszcze dla niepelnosprawnych...
-
Moze pierwsze podstawowe pytanie? Po co nam straz miejska w boleslawcu? Sadze ze do wlepiania mandatow wystarczy policja. A straz miejska hm jakie interwencje? Co oni wogole potrafia? :).
-
@~Szarywilk. Troszkę się mylisz z tym karaniem. Jakbyś jechał po parkingu hipermarketu i nagle doszło by do kolizji z innym pojazdem, gdzie ty byś był poszkodowany, pewnie nie zadzwoniłbyś po policję, bo jest to teren prywatny, tak? :D Za popełniane wykroczenia drogowe, można normalnie nakładać mandaty, również na parkingach hipermarketów. Też bym miał zastrzeżenia co do widzialności oznaczenia, tego miejsca. Czasami kiedy radiowóz, bądź samochód straży miejskiej, zatrzymuje się w miejscu objętym zakazem, to tylko dlatego, żeby osoby zatrzymanej, w wyniku przeprowadzania interwencji nie prowadzić przez cały parking, albo przez dwie ulice do samochodu, ponieważ w niektórych przypadkach mogło by stanowić zagrożenie dla osób postronnych. Często bywa tak, że staje się jak najbliżej miejsca przeprowadzania interwencji, tylko dlatego, aby czas podjęcia interwencji, jak najbardziej skrócić, ponieważ ktoś potrzebuje szybkiej pomocy. Nie zawsze jest czas na to, aby patrzeć, czy pod śniegiem znajduje się oznaczenie miejsca dla osób niepełnosprawnych. Ja bym nie karał tego strażnika, jeżeli faktycznie byli w trakcie przeprowadzania interwencji, jeżeli natomiast pojechał na tzw. "Prywatę" to stówka musi być :D
Pozdrawiam. -
Zastanawia mnie sens istnienia strazy miejskiej w takim miescie jak Boleslawiec: )