Hehe Zaj... bi... ste hehe.
Kobiecy orgazm (The Female Orgasm)
-
-
Zbysiu w dupke, to chyba Ciebie SYPIĄ! Hohoho!
-
Och, są kobiety co lubią na dwa baciki ale ja do nich nie należę. Orgazm u kobiety to sprawa jej psychiki w (50%) a reszta to starania partnera. :-)
-
Czarny lotos ty cymbegaju ty lubisz na dwa baciki.
-
Lotusiu - psychiki, partnera, i starań własnych:D
-
Starania własne to chyba sprawa oczywista! Ja zawsze staram się na maxa albo do łóżka nie idę :-)
-
O co mają starania wspólnego z łóżkiem ;-) Rózio, jesteś chodzącą "łóżkową monotonią" ;-).
-
Cza zerznąć dobze dupe i ma orgazm.
-
He. Albo mineta.
-
Albo w jak wendeta.
-
Czytam to i oczom nie wierze... (zerżnąć w dupe i ma orgazm)brawo ktoś tu się bardzo zna na kobiecie... widac wyznajesz zasade"wchodzi wychodzi wychodzi wiadomo o co chodzi" a tym tylko kobiecie nie sprawisz zadnej przyjemności uwierz...
-
Ale ja widze ze macie pojecie o kobietach oj faceci wstydzcie sie albo nie uprawiajcie sexu z kobietami bo z takim podejsciem daleko nie zajdziecie i smiem twierdzic ze do niczego sie nie nadajecie jesli mysli ktos ze jak zerznie jakas panne w dupke i ze dla niej to bedzie szczyt przyjemnosci to jest w wielkim bledzie owszem sex jest bardzo wazny daje wiele przyjemnosci i rozkoszy ale aby tak bylo nalezy takze dac cos od siebie w takim ukladzie jak dla mnie wejscie i wyjscie nie jest w stanie kobiete zadowolic na to ma wplyw doslownie wszystko atmosfera, zapach, okolicznsci. Pogoda, samopoczucie, aktywnosc, fiz. Itd. Takze panowie pieprznijcie sie w glowke kobieta to istota bardziej skomplikowana jak my faceci potrzebujaca wiecej badzcow wiecej czulosci rozmow pieszczot a przedewszystkim uczuc :) jak muslicie ze jak dziwka jeczy to jest jej dobrze to ja was prosze lepiej uzywajcie swoich wackow wylacznie do sikania :) ).
-
Gregor popieram :) idać znasz się na rzeczy :P pozdrówka i buziaki dla takich szczególnych facetów jak Gregor :).
-
Monisa, takich facetów jak Gregor już właściwie nie uświadczysz. Wszędzie pełno takich maślaków jak masi czy adamus. Szkoda... :-(
-
Gregorze a raczej Gregorko - przedstawiłeś truizm starego, poczciwego mężusia przynoszącego papucie swej ukochanej żonce. To chleb powszedni ale żeby był do przełknięcia (po latach) potrzeba przypraw. Tą przyprawą są naturalne instynkty. Twój punkt widzenia ogranicza się tylko do "babskiej" natury. Związek by trwał, potrzeba równowagi - proste. Facet musi być facetem, jeśli jest bawidamkiem, szybko traci atrakcyjność.