Co błaźni ugrali?

Dyskusja dla wiadomości: Co błaźni ugrali?.


  • Absolutnie się z Tobą zgadzam - bez obu Pań Finał byłby zupełnie inny, mógłby się nawet nie odbyć. Przypisuję sobie sukces? I właśnie z tego powodu pod koniec Finału poprosiłem ze sceny o brawa dla Pani Krysi, Pawła Apanasewicza, Grześka Romana i innych. Święty zdecydowanie nie jestem, ale zazdrość albo przypisywanie sobie cudzych zasług są mi obce. Nie ukrywam, że pracowałem w Sztabie - bo niby czemu miałbym?W poście wyżej napisałem - "Z ememem sprawy zostały wyjaśnione polubownie, kopie przestały się kruszyć, nie ma czego drążyć.". Za umieszczenie linka mu podziękowałem, sprawa tekstu została wyjaśniona etc. i jak dla mnie wszystko z b.info jest ok. A jak mi nie wierzysz - spytaj emema...Jaka z Ciebie "postronna osoba", skoro byłeś świadkiem kłótni przy plakacie? Zresztą, kłótni nie było, raczej zażarta dyskusja, która dla mnie nie jest niczym dziwnym...Pozdrawiam, Radek Iwicki

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Arturku, masz problemy z rozpoznawaniem płci? Jestem kobietą, jak Ty :-)
    Nie rozumiem Twojego jadu, naprawdę. Publicznie i prawdziwie chwalę Panią Janę i przykro, że się tak pogardliwie o niej wyrażasz. A co do emema, cóż. Poznałam go z innej strony, takiej od-krystynowej - przez co rozumiem i zawieruchę z idiotycznym tekstem na info, i wcześniejsze uszczypliwości pod adresem pani Krysi (zbieżność imion przypadkowa). Nie były to okoliczności, które wywołują szacunek, nic na to nie poradzę. Nie neguję pracy emema ongiś w sztabie - nic o niej nie wiem, bo mnie tu wtedy nie było. Tak, jak ponoć jego teraz. Ale nie robię z tego jakiegoś problemu. Tyle, że od paru dni nie wchodzę już na info.2009-01-16, 18:36Aha. Gołym okiem widać, że mamy się uwielbiają, ale Jaga jednej broni przed drugą. Rozumiesz coś z tego?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Płci nie rozpoznaję, bo masz nick Kamilak a to raczej męske imię. Niestety między nogami natura coś mi tam dała, więc raczej kobietą być niemogę :) A jednak, że konflikt pomiędzy Wami a Panią Janą był i jest! Rzeczywiście pulicznie i "prawdziwie"chwaliszPanią Janę, alektotupogardliwiesięo niej wyrażał? To też widać gołym okiem. Co do Emema, to możesz go nielubić, ale nie wolno mu odbierać wkładu, przypisywanego przez mamuśkę, że siedzi i nic nie robi bo. Zrobił. Już. Wiele. Żal dupę ściska?2009-01-16, 19:05Aha, uciekam od tych zakłamanych VSowskich szumowinek, wolę miętowe BI, przynajmniej ładnie pachnie. Zakłamanie Wasze jest obrzydliwe!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sformułowanie "mamuśka od licytacji" - to chyba dosyć pogardliwe? A co do konfliktu - pop swoje, najwidoczniej. Chcesz utrzymywać, że konflikt jest - nie zabronię Ci przecież. Przekonać się nie dajesz, więc przestaję próbować. Wyszło tylko, kto kogo obraża - "zakłamane szumowinki", "zakłamanie wasze jest obrzydliwe" i to prymitywne "żal d ę ściska"- co mi to przypomina, hm. Płakać po Tobie oczywiście nie będziemy, uciekaj na info jak najprędzej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież Artur na kilometr pachnie miętowym Emem-em, który w dodatku pisze o sobie, że "niestety między nogami natura coś mu tam dała". Cudny chłopak :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może jednak nasz Artur to wypedantyzowana Agunia, z której usteczek spijać możecie słowa mądrości i miłości, ale tylko wtedy, gdy występuje pod odpowiednim, żeńskim nickiem?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak mnie zastanawia teraz co takiego się stało, że się emem wypiał na orkiestrę, na bolesławiecki finał skoro tak go tutaj bronicie? Co zrobił dla orkiestry? Puscił na swoim bezinteresownym portalu paszkwila Krystyny na organizatorów WOŚP. I wypuścił na konkurencyjny portal wściekłe psy, by dogryzały wszystkim dookoła. Ja rozumiem Agę, pewnie ją Krzyś kiedyś odtrącił to się mści w przerwie pisania doktoratu, ale co mu zrobił Artur? No chyba, że Artur to też Aga. Dla Bolesławca emem nie zrobił NIC dobrego na tę edycję WOŚP. Był proszony byle przynajmniej nie przeszkadzał, a zaszkodził bardzo tym paszkwilem Krystyny. Artur dobrze zna emema i ma okazję go obronić: co zrobił dla nas emem? ad. mamy Jagi- naprawdę wzniosła się ponad wszystko, dawno nie widziałam tak uśmiechnietej, dobrej, zaangażowanej osoby wśród tłumu roztanczonej młodzieży. Ewy Zbroi w Concordii nie było, była jednak bardzo zaangażwana w orgnizację Ela Tor. Fajnie by było, gdyby swoje zasługi niektórzy prezentowali też tam, gdzie sa potrzebni, nie tylko w necie. Sztab WOŚP jest pewie o wiele szerszy niz to wynika z "listy zarejestrowanych". Nauczycielki ze szkoły na ul. Komuny Paryskiej przyszły ze swoimi uczniami, ale wielu nauczycieli zabrakło. To naprawdę jest ważne by w takim dniu być razem. Ubolewam, że wywołana do odpowiedzi Jaga przyznała, że "wpadła " na pół godziny zobaczyć mamę, było co oglądać też wcześniej. Ktoś się postarał, ktoś przygotował program artystyczny, 7-latki wytrzymały dłużej w Concordii! Nie wiem kto zajmie się organizacją WOŚP za rok, my bedzięmy tam, gdzie orkiestra zagra i będziemy ją wspierać z nadzieją, że inni, ktorzy tutaj pyszczą tak na boku wrzucili ze dwie tychy do puchy. Ps. Osobiście podziw i szacun wielki dla Nowaka, w pewnym momencie pojechał do sztabu wymienić puszkę, bo mu się juz tam forsa nie miesciła. Jednak go lubią, a nawet jak go nie lubią to i tak wrzucali, bo ludzie mają klasę i są ponad to wszystko, o czym my tu sobie piszemy. I zgadzam się z Kamilakiem - barzdo lubię Grazynę, też za felietony, które zmuszają by napisac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie przesadzalbym az tak. Raz ze tekst nie jest az tak zly (pierwsze moje emocje widac w komentach na bolec, ale oceniajac na chlodno to nie ma o co szat rozrywac). Dwa ze pojawilo sie conajmniej kilka newsow o wospie, ja o pierwszym spotkaniu dowiedzialem sie wlasnie dzieki Info, stronka podala tez program imprezy i dala mozliwosc ludziom do wypowiadania sie o pracy nad impreza i o samym finale (fakt ze wypowiedzi byly czesto ponizej krytyki nie jest juz wina admina). Fakt, ze emem ma negatywny stusunek do conajmniej kilku pracujacych przy wospie ludzi ja osobiscie rozumiem, bo kazdy moze miec poglady jakie mu sie zywie podoba. Nie znam i tym samym nie rozumiem jego motywacji (a juz na pewno owych pogladow nie potepiam), ale nie laczylbym krytyki owych kilku osob az tak scisle z krytyka finalu. Mi tez sie jego wpisy nie podobaja, ale ma do nich prawo. Gdyby naruszyl w nich czyjekolwiek dobra na pewno sprawa bylaby juz w sadzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chcialem dodac tylko jedno :)
    Ubi est Concordia, ibi est victoria! I basta :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Iloneczko-Kamileczko-Mateczko to zrozumiałe, że uwielbiasz Bogdana Nowaka, jako jego kobieta masz takie prawo. W tym temacie nikt go absolutnie nie atakował. Nikt też nie atakuje organizacji wośp. Wręcz przeciwnie. Natomiast ty usilnie usiłujesz zbesztać dobre wrażenie ludzi, którzy wiele dla tego miasta robili, a w nim teraz już nie są. Wciąganie do jednej puszki Pandory i EZ i ET i AP i Emema i Grażynę, a nawet KG jest jakąś niestrawną potrawą! Zmartwię cię, nikt z nas nie wda się w taki poziom dyskusyjki. Niesmacznym jest fakt, że mimo, iż starła się być ponad wszystkimi niesnaskami P. Jana jest tu brzydko wciągana. Daj sobie na wstrzymanie wszak świat kultury nie dla ciebie. I dobra rada: wniosek to punkt w którym już nie ma dalej co myśleć. Pozdro :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Murphy- Ago masz shizofrenię [? ].2009-01-17, 00:22Do Twojej wiadomości ja jestem mężatką, a pan Nowak kawalerem. Twój szczwany plan zawiódł, choc mi troche pochlebiasz. Ale. Jak na osobę z doktoratem to chyba mało od siebie wymagasz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    AP to Agnieszka Piasecka czy o kogoś innego chodzi? EZ domyślam się Ewa Zbroja ale ET? Ii Ti? Ten z kosomsu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Informuję też, że puszka Pandory jak nazywasz "ziomali" to lista zainteresowanych WOSP. Organizatorzy i animatorzy: AP, ET, Grażyna i KG jako media oraz EZ jako szefowa BOK, na plakatach poczyatj kto przygotował występy artystyczne [ 15: 00-15: 45 BOK PRZEDSTAWIA] i emem, który reklamował i dawniej czynnie uczestniczył w organizacji WOSP. To nie puszka Pandory, to może dla Ciebie niestrawna potrawa, ale czy Tobie się to podoba czy nie pracujemy razem.2009-01-17, 00:34ET to Ela Tor, która przygotowała fantastyczne wystepy w Concordii w ramach BOK PRZEDSTAWIA. A AP to chyba Agnieszka Piasecka, sama się " wkopała" do "puszki Pandory".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łoł, Bogdan Nowak kawalerem? No proszę, sądziłem, że rozwodnikime z dorosłym synem :) Ktos cos wie, ale nie wie, w którym Kościele czy raczej udaje, że nie wie ;P AP i ET pracowała z Wami? Łoł A Emem jednka się być okazał już OK? No to fajowo :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Murphy, z tego połączenia nas w jedną osobę śmieje się teraz co najmniej pięć osób. Osobiście dziękuję Ci za umiejscowienie mnie w tak godnym towarzystwie :-) Gorzej chyba mają Krzysztof i Grażyna, w jednej puszce z tymi pozostałymi, ojej. Ciekawe, kogo ta dyskusja tak bardzo ubodła, że aż tak go poniosła kawalerska fantazja. Myślałam wcześniej, jak byłeś Arturem, że to panieńska fantazja. Ale skoro zaprzeczasz :-).