A ja myślę,że to nie podatność, tylko - samokontrola, chuć, impuls..... temat rzeka.Co do manipulacji. Uważam Masi,że dają się manipulować kobietom po to, by miały one zludne poczucie tego,że mogą nimi kierować:D
Dlaczego mężczyźni dają się manipulować kobietom
-
-
Adamie, ale teraz piszesz o tych, bardziej yntelygentnych... ;-) Teraz to dałeś nawet Rózi do myślenia... hyhyhy.
-
cóż - czyż nie jest rozkosznie dawać się manipulować, a jednocześnie mieć wszystko pod kontrolą? Wtedy też - pozwoli to powiedzieć jednej z drugą: ach, on taki uległy, tak łatwo nim się manipuluje. Gdy on powie w duchu - dziś pozwoliłem ci na tyle.......
-
Dlatego piszę, że "manipulacja" dotyczy jak i kobiet tak i mężczyzn ;-) Jeszcze trochę tak popiszemy to dojdzie do tego, że wszyscy będą sobie patrzeć tylko na "ręce" ;-)
Może lepiej żyć w "niewiedzy"? ;-)
Ps Dzisiaj mam ochotę rozegrać kilka partyjek, czujesz "moc"? ;-)
Bo ja ostatnio gram jak ostatni "lamer" ;-). -
niewiedza jest zdecydowanie lepsza niż patrzenie na ręce;]
-
Adasiu m. A jakież ty możesz mieć w tej kwestii doświadczenia jako 22 latek. Pogadamy za 10 lat, wtedy zabieraj głos, ale teraz?
-
Zniesmaczony, jestem ciut starszy, za słabo szperasz na naszej klasie albo zapomniałeś daty moich urodzin, polecam zrobienie lepszego wywiadu:Pnie ma to jak być anonimowym:D2009-03-16, 19:00a jak masz się czegoś czepić - czep się tematu i wypowiedz się, jeśli masz coś do powiedzenia
-
Hi hi jak to Alison czy jak mu tam powiedział: Zniesmaczony pojechał Ci po rajtuzach ;-)
"Kobiety często manipulują mężczyznami aby osiągnąć swój cel" - Tygrysku nie poznaję Cię. Co za mądrości życiowe. Jestem pod wrażeniem. -
Daruj sobie tę ironię, ale za to mam do Ciebie pytanie zupełnie nie związane z tematem. Co takiego zrobił Ci Adam, że tak nim pomiatasz i obrażasz go? Zupełnie nie potrafię tego zrozumieć.
-
Ależ absolutnie nie pomiatam, ja go nawet polubiłam ale adam. M był pierwszym, który nie dyskutował ze mną tylko albo w niewybredny sposób żądał odpowiedzi na swoje pytania albo mnie obrażał. Zresztą otrzymawszy ode mnie odpowiedź zadawał kolejnych kilka pytań obrażajac mnie gdy nie był odpowiedziami usatysfakcjonowany. Ale teraz jakby jest już spokojniejszy. Zajrzyj do Kobieta: Miłosć i Sex :-).
-
Jakoś nie zauważyłam żeby Adam Cię obrażał, a co do Twoich odpowiedzi na pytania Adama czesto były niekonkretne, wymijające więc miał rację, że pytał nadal. Nazywanie kogoś motłochem, biedakiem z obdartymi nogawkami to nie pomiatanie tą osobą? To samo dotyczy innych Masiego, Lolki. Nie masz za grosz szacunku dla innych ludzi, no, ale jak Ty Róziu możesz szanować innych skoro nie szanujesz samej siebie, jako kobiety.
-
Tygrysku daj spokój, wszyscy widzą co się dzieje a ona gra "głupa", niech gra. ;-) brała inną strategię i stara się przypodobać. Co za żenada w jej wykonaniu ;-)
Ps Ślepy by zobaczył ;-).2009-03-16, 22:57"O" zjadłem ;-). -
Wszystkie wypowiedzi Róży to przerost formy nad treścią - ona nie jest w stanie mnie obrazić, Tygrysku, pozostało jej bicie piany w samouwielbieniu - dobranoc wszystkim :-).
-
Adamie M. Jak zaznasz rozkoszy z mężatką-daj znać, pogadamy. Wówczas będziesz wiarygodnym rozmówcą, teraz wypadasz jak gawędziarz.
-
Jago, skoro tak prowokujesz to poczytamy ;-) Jakoś też jesteś niewarygodną rozmówczynią... ;-).