Happening w obronie prasy zorganizowała FMS

Dyskusja dla wiadomości: Happening w obronie prasy zorganizowała FMS.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest chyba tak, że ludzie w Bolesławcu mają na sobie więcej błota niż gliny, szkoda... Wierzę, że proporcje się odwrócą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nic tak nie laczy jak wspolne bloto.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wiem jak sie tu cytuje posty xD. Cytat. "Każda moja wypowiedź to przecież moje spojrzenie na rzeczywistość". A mi sie wydaje ze tym postem przyznal sie Pan, ze to co tu mozemy przeczytac jest Pana opinia na rozne sytuacje, wydarzenia etc. a nie „obiektywna prawda". Mozna byla tak na poczatku napisac, a cala ta dyskusja nie mialaby celu. Pozdrawiam :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Z błota powstałeś, to wstań i się otrzep. ".

  • Oj Inwigilacja, logika się kłania. Nie ma czegoś takiego, jak „obiektywna prawda" w relacjonowaniu zdarzeń. Zawsze, gdy jesteśmy świadkami czegoś, to postrzegamy to na własny sposób. I Ty tak masz, i ja. Sztuką jest uważnie obserwować, nie zmyślać i rzetelnie opisywać. Nie zdarzyło się, aby prezydent prostował podawane przez nas informacje. Jaki cel ma więc jego decyzja o niewystępowaniu przed kamerą? Każdy rozsądny człowiek sobie na to odpowie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiem ze nie ma „obiektywnej prawdy"... po to te dwa znaczki na poczatki i koncu. Jak sam Pan napisał... wszyscy postrzegamy to co sie dzieje na wlasny sposob, wyciagamy z tego wnioski etc. po tym co widze na tym portalu moge powiedziec jedno, (to sa moje wnioski) nie ma tu obiektywizmu jesli chodzi o sprawy zwiazane z polityka. Chwala wam za to ze opisaliscie skandale zwiazane z BnB i plenerami, ale polityka. Temat rzeka. Kazdy pozostanie pewnie przy swoim zdaniu i nic tego nie zmieni. Na jednym portalu sa sympatycy X, a na drugim sympatycy Y. Szkoda ze nie ma portalu z sympatykami Z :P a wszystko to, to i tak jest jakies „z archiwum X". Ps: nie wierze, ze mozna rzetelnie opisywac sprawy swiazane z polityka. Zawsze pojawi sie gdzies jakas suptelna aluzja, zlosliwosc. Ale to ma chyba kazdy dziennikarz zajmujacy sie tym tematem. Czy to w tvn, czy to w tvp czy tu ;) Pozdrawiam :) Rowniez Krzysztof.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzisz Krzysiu, cały szkopuł polega na tym, że w swoich wywiadach usiłujesz udowodnić z góry założoną tezę. W przypadku pleneru już sam tytuł o tym mówi. Z uporem maniaka przez cały czas programu próbowałeś Gajewskiemu wmówić, że to koniec pleneru, a nie próbowałeś uzyskać wiele innych atrakcyjnych informacji o plenerze, o ludziach, o dokonaniach. A byłoby o czym. Ale nie, to Cię nie rajcuje. Najważniejsze to to, aby Gajewski po kolejnym zadanym tym samym pytaniu się pomylił i może coś powie do czego się będzie można przyczepić. Widzę, że Twoim idolem jest superman niemieckiego PR-u Goebbels, który twierdził, że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą". Piszesz o Olejnik, Lisie, ale dzielą Cię lata świetlne. Oni w odróżnieniu od Ciebie nie próbują udowadnić swoich tez, a jak każdy polak mają swoje zdanie, ale pokazują nie siebie i swoje zdanie ale wyciągają na wierzch prawdę. Może ta dyskusja spowoduje, że naprawdę zaczniesz wyciągać od swoich adwersarzy „istotne informacje", a nie próbować udowadniać swoje tezy.

  • Po kolei: Inwigilacja, również pozdrawiam :) Bandeho, przejrzałem szybko Twoje posty. Zadałeś jedno pytanie o plotkę rozsiewaną przez Marcina Marczewskiego. Na to odpowiedziałem. Jeśli chodzi o moderację, to raz tylko wykropkowalismy Ci nazwę innego portalu. To normalne, usuwamy nazwy innych lokalnych portali, reklama kosztuje. Misio, Ty jeszcze piszesz? I poważnie wierzysz w to, co piszesz? Ładne informacje o plenerze znajdziesz w innych mediach. Mój program nazywa się „Na światło dzienne" i nie zajmuję się w nim czytaniem ulotek reklamowych. Rozmawiam z ludźmi o sprawach, o których nie usłyszysz gdzie indziej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż, nie zdziwię się, jeśli ludzie zapraszani do „na światło dzienne" będą odmawiać udziału w programie. Nie dlatego, że się boją prowadzącego. Z nim się po prostu nie bardzo da rozmawiać. Jest jak Grażyna na tym forum - swoich racji będzie bronić do upadłego. Jestem przekonany, że ten młody komisarz pleneru ma teraz przykre poczucie manipulacji. A jeśli chodzi o profesjonalizm w oddzieleniu funkcji szefa kampanii PO od profesjonalnego dziennikarza... hmm, oczywiście była tu informacja o przegranym procesie sądowym, ale obok niej szły reklamy wyborcze kandydatów PO oraz pamiętne filmy pt. „Prezydent źle rządzi", realizowane przez prowadzącego serwis ;-).

  • Michale, każda opcja polityczna mogła kupić banner. Szły nie tylko reklamy PO, ale też lewicy czy Ziemi Bolesławieckiej. Nawet PiS (w którym był wtedy prezydent) zapłaciło za publikację jednego materiału. Prezydenta zaprosiłem do studia, by porozmawiać o porażce przy koncercie, a nie o polityce. Pytania, które zadajemy urzędnikom, dotyczą problemów mieszkańców. Decyzja prezydenta tylko utrudnia kontakt, ale jest przejawem nierównego traktowania mediów i dziennikarzy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli ktokolwiek odmówi udziału w programie to tylko ze strachu. A do odważnych świat należy i nie tylko świat polityki. Tchórze siedzą w domu lub walczą na posty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Często na tym forum pojawia się jakże szlachetne słowo „prawda". A prawda jest taka że ten happening zorganizował nie FMS ale trzech jego członków. Ja jako były wiceprzewodniczący a a teraz zwykły szeregowy członek (już nie długo bo po tym i kilku innych zdarzeniach składam rezygnację), nie zostałem podobnie jak inni moi fms-owi koledzy poinformowani o tym. A decyzje podjęło pewnie dwuosobowe gremium w składzie Michał B. I Paweł. Z. W związku z powyższym nie podpisuje się pod tą akcją pseudo FMS-owską.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja myślę, ze po wypowiedzi Krzysztofa Laskowskiego już każdy powinien wiedzieć, że ten happening to żenada!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "pokazujemy wszystko"... co uznamy za stosowne dla naszych interesów!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ryza papieru - 20 zł. Długopisy i mapa miasta - 10 zł. Nauka prawidłowej wymowy słowa „hapening" - 1 zł (ale tyle młodzi lewicowcy nie mieli akurat przy sobie) Logo FMS zamiast foty ze zdarzenia przez kilka dni na głównej stronie portalu - bezcenne jak każdy dobry i trafiony barter reklamowy. Za wszystko inne zapłacimy przy urnie.