Czytalam to i sie smialam. Wlascicielka nachodzi klientow? Straszy? No malo profesjonalne :) tu juz nie chodzi o fakt, czy pan czy restauracja ma racje tylko o prawo do oceny. Tak jak i pani miala prawo sie bronic. Tylko dlaczego wersje sa tak rozne? Skoro klient ma potwierdzenie platnosci to jeszcze gorzej dla wlascicieli, bo widac klamstwo. Prosze pamietac ze zyjemy w dobie placenia plastikami wiec klamstwo ma krotkie nogi :) poza tym bylam tam raz ze znajomymi i tez mialam pozniej w nocy problemy zoladkowe. Pizza byla niesmaczna a jej skladniki nic nadzwyczajnego. Ciasto przypalone, sera ze nic nie bylo widac ani czuc oprocz niego. Osobiscie nie wroce wiecej a po tym artykule to juz z pewnoscia :)
Skrytykował restaurację w sieci. Przedstawicielka Bazylii... naszła jego kobietę w pracy
Dyskusja dla wiadomości: Skrytykował restaurację w sieci. Przedstawicielka Bazylii... naszła jego kobietę w pracy.
-
-
nieważne jak mówią aby tylko mówili - reklama jest.....
-
Byłem tam raz i nigdy więcej tam nie pójdę, pizza tragedia, w zasadzie niewiem co to było, jak klucha z kiepskimi dodatkami, a myślałem że po italian pizza nic już gorszego nie może być, a jednak są ta cy co są jeszcze gorsi. Poza tym, ilę raz tamtędy przechodzę zawsze jest pusto, więc coś jest na rzeczy.
-
Gosciu jest nienormalny - moim zdaniem najlepsza pizza w miescie
-
Spoko. Niedługo sie tam wybiore i opowiem. Jezeli pani menager spróbuje najść mnie. To odrazu mówie wyjdzie z kopem w du psko i bez kłaków na głowie
-
Nie byłem w Bazylii i moja noga na pewno tam nie postanie. Nachodzenie klientów w pracy, straszenie sądami za niepochlebne opinie... Sorry, ale to strzał w stopę.
-
Bababa (A81Gki) napisał(a):
Pokaż cytatGosciu jest nienormalny - moim zdaniem najlepsza pizza w miescie
Pobudka.
-
Czesiu (A81GDd) napisał(a):
Pokaż cytatCo za kretynizm!!!. Kto normalny kupował by produkty w markecie na taka skale? Hahah. Wiekszosc tego co opisał p. M. To totalna bzdura i ten tekst ze boczek jest bejcowany... Hahahahaha. Żałosny amatorek z cerfa
oj zdziwiłbyś się kto kupuje i jeszcze woła fakturę.
-
X (qfDAK) napisał(a):
Pokaż cytatWiecie co ja też poszłam tam bo wszyscy zachwalali. Niestety już nigdy tam nie pójdę. Pizza nie była dobra a składników jak kot napłakał. Kelnerki zakrecone bez życia z miną "po co tu przyszliście" .
To ja chyba byłem w innej pizzeri. Kurde tyle skladników to ja w życiu nie widziałem na pizzy z Bolesławca
-
Proszę Państwa, proszę nic nie robić. Sprawa jest bardzo prosta.
Kuchnia obroni sie sama. Musi.
Klient przyjdzie pierwszy raz, bedzie mu smakować to przyjdzie drugi raz. Zachęci innych.
Jak nie to drugi raz już nie przyjdzie. Zniechęci innych.
Koło się zamknie. -
Weź wiemy Panią Magdę Gessler ona sprawdzi i rozstrzygnie czy warto tam chodzić. Dla mnie najlepsza pizza to w Świętoszowie w " raz dwa trzy" a w Bolesławcu jeszcze nie jadłam dobrej pizzy
-
Byłam tam wczoraj. I wszystko było ok. Fajny, stonowany wystrój, czysto, a jedzenie bardzo smaczne i w przyzwoitej cenie. Na pewno wrócę.
-
Ja też tam byłam chociaż znajomi nie polecali, ale chciałam sama sprawdzić, więc z góry również nie polecam jak ktoś chce sobie spróbować. Obsługa również daje dużo do życzenia
-
Ja z chęcią pójdę ażeby chociaż po to żeby zaspokoić swoją ciekawość na temat waszych opinii. Czytając tyle negatywow i pozytywow... Trzeba cos wybrac. Co do kelnerek... Wiekszosc teraz mlodych kelnerek jest takich- z nadętą miną, jakby za karę pracowały , ordynarne i bez kultury. Ale nie ma co wszystkich do jednego wora pakowac.
-
Taka picca jak tam to nie picca i nie warta zachodu i te nadęte kelnerki .Zenada