Jeśli pizza jest niedobra to się jej nie zjada i nie zabiera do domu. Dla mnie żenada i naciąganie restauracji. Nieraz coś mi nie smakowało bo źle ktoś coś przyrządził ale nie wtrynilam 3 pizz.
Skrytykował restaurację w sieci. Przedstawicielka Bazylii... naszła jego kobietę w pracy
Dyskusja dla wiadomości: Skrytykował restaurację w sieci. Przedstawicielka Bazylii... naszła jego kobietę w pracy.
-
-
Każdy ma prawo do swojej opinii a tu takie rzeczy se strony pizzerii.... postępowanie, materiał dowody... widzę ktoś chciał ładnie wymusić zmianę opinii tak strasząc pana Marcina... dla mnie wstyd i żenada... chyba tam nie pójdę bo mnie też będą straszyć jak powiem ze coś mi nie smakuje....
-
Ja zamawiam tam i jest ok. Pieniacze i tyle....
-
Wiecie co ja też poszłam tam bo wszyscy zachwalali. Niestety już nigdy tam nie pójdę. Pizza nie była dobra a składników jak kot napłakał. Kelnerki zakrecone bez życia z miną "po co tu przyszliście" .
-
Tydzien po otwarciu tej „restauracji” godzine po zjedzeniu wylądowałam w szpitalu z kłującym i nieznośnie bolącym żołądkiem, lekarz skwitował mnie jedynie tekstem ze powinnam jesc w lepszych miejscach, juz nawet nie chciało mi sie kłócić ze po prostu poszłam do nowo otwartej restauracji z czystej ciekawości. Moim rodzicom natomiast przywieziono pizzę wyglądającą jak z mikrofali, placek osobno, wszystkie dodatki osobno, nie polecam
-
mógł zjeść i 5 jego sprawa a opinia jest potrzebna dla klientów przy tak dużej konkurencji w B-c trzeba wiedzieć gdzie jeść a gdzie nie.W tym komentarzu nie jest zawarta moja opinia nie wiem nie byłem ale pójdę jeśli zarzuty okażą się prawdziwe lub nie chętnie obsmaruje lub pochwale.Klijent ma prawo napisać co zaobserwował a jeśli to się komuś nie podoba proszę nie czytać a ewentualnych oszustów może zmobilizuje do poprawy.Wpis nie ma na celu kogoś obrazić ani spowodować strat finansowych lub moralnych, na wypadek straszenia wymiarem sprawiedliwości
-
Byłem, pizze jadłem - bardzo poprawna ale w Bolesławcu i okolicach można zjeść lepszą
Jeżeli artykuł to prawda to zachowanie restauracji żałosne
Klientów -
Tylko Raffael !!!
-
Więcej tam nie pójdę
-
czyli coś jest na rzeczy
-
Słoma z butów mu wystaje a bierze się za ocenianie pizzy ! Do domu jeszcze zabiera wioch men granatem od pługa oderwany . Wstyd wstyd wstyd.
-
Bolek (A81GkC) napisał(a):
Pokaż cytatTylko Raffael !!!
Rafael też jak kto lubi - dla mnie totalne przeciętniactwo.
-
Jadłem pizzę w Bazylii, piłem lemoniadę i z chęcią tam wrócę.
BTW. Sos czosnkowy również na dobrym poziomie (czuć czosnek, że hoho)
-
Co za kretynizm!!!. Kto normalny kupował by produkty w markecie na taka skale? Hahah. Wiekszosc tego co opisał p. M. To totalna bzdura i ten tekst ze boczek jest bejcowany... Hahahahaha. Żałosny amatorek z cerfa
-
Dla mnie to nie pizza... dodatków malutko kelnerki nie miłe, bardzo młodziutkie i plastikowe. No ale cóż.... Rozumiem liczą tylko na napiwki, wiec co się dziwić... jadłam tam pierś z kurczaka ze szpinakiem-dobry tylko szpinak... kurczak z chrząstkami, ser żółty tak mocno spieczony ze nie chciał oderwać się od foremki... byłam tez świadkiem sytuacji w której dziewczyna zamówiła sałatkę bez ogórka, a dostała z ogórkiem... nie kłóciłam się, nie jestem wiochwomem :D byłam tam raz i to był ostatni...
Pa moj mąż jadł pizzę...