Ja też widziałam ten zwiastun Gdańska. To w Gdańsku to nie była zresztą glina, tylko makijaż na biało. A pierwszy występ Glinoludów był o wiele wcześniej, w maju podczas nagrania programu Makłowicza. Tak więc Bolesławiec nikogo nie kopiował. Nie można odmówić Nowakowi autorstwa tego pomysłu.
Para Glinoludów wzięła prawdziwy ślub
Dyskusja dla wiadomości: Para Glinoludów wzięła prawdziwy ślub.
-
-
Zgadzam się z poprzednikiem, Nowak już w 1984 malował gliną ludzi, a Makułowicz ma na taśmie uwiecznione Glinoludy przed reklamą Gdańska! A złosliwcy nie soprawdzą, ale pletą...
-
Panie glinoludzie Nowak powiadamiam pana że obraził mnie pan w swoim ostatnim poście. Ja pana nie wyzywam od robaków co uważam za obraźliwe. Proszę przytoczyć post w którym kogo kolwiek obrażam. Ten obraźliwy stosunek do innych świadczy o pańskiej kulturze osobistej. POzdrawiam.
-
Misiu Koralgolu- czy Ty nie jestes przypadkiem Najjaśniejszym Mulatem Kotliny Jeleniogórskiej?
-
A Ty Krakus czasami nie jesteś czarną owieczką spośród białych glinianych co idą na zatracenie za swym wilczym przywódcą obleczonym w skórę baranią. POzdrawiam.
-
Misiu. Chcesz, aby Noak Ciebie w postach nie obrażał? Sam się zastosuj i nie obrażaj.2008-09-02, 12:33Nowak, oczywiście I cytując „Ten obraźliwy stosunek do innych świadczy o pańskiej kulturze osobistej"-. Zastosuj to do siebie, bo mnie, glinoluda obrażasz w każdym poście.
-
Do Glinobolesławianina Szanowna-y Pani-e żeby kogoś obrazić to trzeba go wymienić z nazwiska lub pseudonimu pod którym pisze posty. W moim poście fakt taki nie miał miejsca. A po drugie osoba obrażona powinna upomnieć się samodzielnie a nie poprzez pośredników, bo może nie czuje się obrażona. A tak naprawdę nie wiedząc czego się chce, można być obrażonym na cały świat. Jeśli obrażam Ciebie swoimi postami to proszę o konkrety w taki sposób jak to zrobiłem będąc obrażonym przez pana Nowaka. POzdrawiam.
-
Do Koralgola: w takim razie, żeby to było jasne, piszę ponieważ dane mi było czynnie w gliniadzie uczestniczyć i że jestem jednym „spośród białych glinianych co idą na zatracenie za swym wilczym przywódcą obleczonym w skórę baranią „. Cokowiek napiszesz nt jednego anonimowego glinoluda-napszesz o mnie. Jeżeli to będzie sugerowało nieprawdę czy będzie obraźliwe-upomnę się.
-
Szanowny Glinobolesławianinie osobiście nic nie mam do pańskiego uczestnictwa w tym heppeningu naprawdę uważam go za świetną zabawę. Ale zabawa ma wówczas siłę poznawczą, czemu prawdziwie powinna służyć jeśli ma przesłanie na przyszłość. Takiego przesłania wasza zabawa w gliniadę nie ma, dlatego idziecie na zatracenie. To jest ostrzeżenie z przyzwoitą argumentacją i proszę zapamiętać że był taki Miś co ostrzegał gdy będziecie tę zabawę wspominać z rozrzewnienie i lekkim niesmakiem. Szanowny Glinoludzie pożyjemy zobaczymy a zdrowie jest najważniejsze bo cóż jest warte życie bez niego. POzdrawiam.
-
Szanowny Misiu Koralgolu. Dlaczego od każdej dobrej zabawy żadasz by posiadała siłę poznawczą i przesłanie na przyszłość. Czy niespełnienie tych warunków jest równoznaczne ze złą zabawą? Jeśli tak twierdzisz to jesteś w błędzie. Osobiście uwielbiam dobrą zabawę w agencjach towarzyskich wespół z kobietami upadłymi do zatracenia oddanymi swej profesji. Uwierz mi, nie ma w tej jakże wspaniałej zabawie zadnej siły poznawczej, bo chyba juz wszystko w tej materii widziałem. :-) Jedno z czym zgadzam sie w Twojej wypowiedzi, to troska o zdrowie w czasie zabaw :-).
-
Satyrze Ty mówisz za siebie i troszczysz się tylko o siebie a otaczający Cię świat tylko istnieje po to Byś mógł go wydymać i dla tego masz miłość tylko do gliny a poza tym do niczego więcej. Zrozum jedno że zabawa z przesłaniem tworzy zwiąski między ludzkie na zasadach partnerskich, bo każda inna jest tylko ściganiem się i konkurencją, kto osiągnie większą przyjemność kosztem współpartnera z tej zabawy. A to droga donikąd. Eskalowanie przyjemnosci staje się za chwilę tyko przykrością. POzdawiam.
-
Odrobina" hedonizmu cyrenejskiego w wielkim mieście „jeszcze nikomu nie zaszkodziła :) Nie wszyscy podzielają Twoja wizję stosunków miedzyludzkich i maja do tego pełne prawo. Skąd czerpiesz przeświadczenie o własnej wyzszości moralnej uprawniające do wartościowania postaw życiowych innych ludzi?