" Dla kasy to idą do łóżka dziwki „- no ale odkrycie, tak twórcza konstatacja, że chyba przez okno skoczę z wrażenia. Kurna, kto by pomyslał, że dziwki to idą dla kasy do łużka, bardzo odkrywcze, bardzo, a jakie to zasobne we wnioski i jak lotne, boże daj kazdemu takiej lotności umysłu jaka Gosia tu smignęła.
Seks czas zacząć
-
-
Irok - nie przeginaj - jesteś Alfą i Omegą? Czy tylko wspomagaczem z kółka różańcowego? Ku*stwo jest powszechne ale czy to jest dobry sposób na żcie? Wątpię.
-
W głowie się nie mieści ideologia Róży, no cóż, jeśli te twoje uczennice mają w Tobie takie wsparcie, to gratuluję. Kto tu kogo wychowuje?
-
" Dla kasy to idą do łóżka dziwki „- czyżby? No proszę jakież purytańskie to i drobnomieszczańskie :-) i pewnie pisze to żona, która ma swietnie zarabiającego męża a na naszej klasie flirtuje ze swoja dawna sympatią. I pewnie wskoczyłaby do łóżka zupełnie innemu facetowi gdyby. No właśnie! :-) aż dziw bierze skąd tyle rozwodów.
-
Różo mam męża owszem ale innemu do łóżka bym nie wskoczyła! Widzisz jak ty źle oceniasz sytuacje! Później ludzie się dziwią że młode dziewczyny które maja całe życie i młodość przed sobą zachodzą w ciąże po co? Po to że by złapać faceta z grubym portfelem na dziecko to jest twoje myślenie! Gratuluje! A kiedy młoda dziewczyna ma się wyszalej ze znajomymi na imprezy chodzić jak ma dziecko? Dziewczyny najpierw się wyszumcie korzystajcie z młodych i pięknych lat bo one nie wrócą a na dziecko przyjdzie czas! Różo daj sobie spokój z taką oceną sytuacji bo to jest żenujące!
-
Każdy ocenia innych według siebie. Młodzież wcale nie jest taka zła. Róża72 mówi o patologii, którą najwidoczniej sama uprawia. Dedykuję wszystkim! Tobie Różo również. You Tube - Mezo i Kasia Wilk - Sacrum.
-
Nic nie rozumiecie (z małymi wyjatkami) na szczęście wychowam Wasze Córki tak aby powychodziły za mężczyzn zdolnych, zamożnych z których Wasze Rodziny będą dumne. Nie martwcie się, dziewczyny sobie poradzą, mieć kochanka to nic strasznego. Do widzenia, sentymentalni głupcy, na dwa tygodnie wyjeżdżam z mężem na Mauritius. Gdy wrócę odpowiem na pytania.
-
Jeśli koniecznie chciałaś pochwalić się gdzie niebawem wyjedziesz z mężem na wakacje, nie trzeba bylo zakładać u redaktora Gwizdały żadnego kontrowersyjnego tematu. Wystarczyło po powrocie, wkleić fotki na portalu NaszaKlasa. Możesz być pewna że będzie to wystarczające by Twoje koleżanki ze szkoły podstawowej w Gromadce trafił szlag, a ich małżonkowie nasłuchali się jakimi to są nieudacznikami fundując rodzinie wczasy pod gruszą w Mielnie. Sugeruję jednak, abyś następnym razem nie pisała nic o terminie wyjazdu. Bacznej uwadze koleżanek z I LO nie umknie fakt iż jedziesz w" second time" czyli po sezonie i w albumie brakuje zdjęć z ludźmi kąpiącymi się w morzu z powodu sezonowego napływu alg. Twoje fotki na pewno nie zrobią żadnego wrażenia na koleżankach ze studiów. Może gdybyś spędziła urlop z ciemnoskórym kochankiem to co innego, ale wyjazd z własnym mężem uważają za nieporozumienie, stratę pieniędzy i czasu... Pozdrawiam Wasza Judyta.
-
Droga Redakcjo, Mozna psioczyc i bluznic przeciwko pewnym sytacjom ekonomicznym i finasowym naszego spoleczenstwa, ale fakt jest faktem, ze tak zwana stopa zyciowa w naszym Kraju podnosi sie nam z kazdym dniem. Byle ciapciak co dawniej najdalej do Ciechocinka jezdzil, w dzisiejszym czasie na Mauritiusa sie zapycha. No coz wyspa jest piekna, tylko ze za goraco. Chociaz to wzgledna rzecz. Zimowa pora jest nawet przyjemnie, jak sie ma mieszkanie z przeciagiem. Mozna tam spotkac ogloszenia w gazecie: „Apartament z dwoma przeciagami wynajme zamoznemu". Kraza tam nawet takie anegdoty dookola upalu. Powtarza sie taka zagadke. Co to jest: czterech spi, piaty pracuje. Kto jest ten piaty. Wentylator w biurze. Ale zycie kawiarniane tez plynie. Jest taka znana kawiarnia, ktora nazywa sie „Mial-Mial" a to dlatego, ze siedza tam starsi panowi, ktorzy sobie opowiadaj, ile turystek kazdy z nich mial. Ale sie oplaci. Pozdrawiam Redakcje. I nasza Judyte.
-
E no Kasiek zaskakujesz mnie widzę żeś nie taki sztywny ramol. Na słuchałeś się historyjek i potrafisz jednak coś dopasować do tematu oprócz epitetów. Pozd.
-
Może Kasiek wynajął innego tekściarza, bo tamten filozof sie nie sprawdził, i Kasiek ma teraz zjechaną opinię na forum :D.
-
No W przestańmy go płukac. Niech wyschnie i może jakiś lepszojszy będzie. Kasiek mam propozycję za pomocą której cię będzie można polubić. :p czytaj posty zniż się trochę do maluczkich (ja tak robię w stosunku do moich dzieci. Muszę rozumować jak one i wtedy jest git! ) Nie zgadzam się że jesteś do d. U (szy). Uważam że źle zacząłeś. Pozdrawiam.
-
Czlowiek lubi tylko tych ktorzy go chwala, ale szanuje jedynie tych ktorzy go atakuja.
-
Więc Kasieńko, kiedy gniew zawładnie Tobą, trzymaj język za zębami. Nie będziesz musiał tak wielu szanować, a i przedmiot sporu wcześniej wygaśnie :-).
-
Doswiadczenie gniewu jest mi obce. Uczucia wzburzenia tak. Lubie szanowac adwersarzy i ich gwaltownosc. Twoja uwaga ma dynamike bledu i ceche starego przyjaciela, ktory nudzi.