Jak naprawdę zachowują się żołnierze US Army? / The truth behind the the U.S. Army soldiers behavior

Dyskusja dla wiadomości: Jak naprawdę zachowują się żołnierze US Army? / The truth behind the the U.S. Army soldiers behavior.


  • Jimi (elh19h), 2019-04-06 18:53 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba otworzyć na nowo kasyno wojskowe i dom publiczny pod jednostką to nie będą na miasto wychodzili. Jakąś angielską nazwę dać , np. Bolesławiec city cock suck czy coś takiego i będzie dobrze

  • Jimi (elh19h), 2019-04-06 18:56 Cytuj Zgłoś nadużycie

    nic wyszukanego, jakiś domek drewniany z podłączeniem do sieci ciepłowniczej aby jakieś dziewuchy mogły przychodzić z własnym śpiworem ,mydłem i kanistrem z wodą do wymycia się

  • miejscowy (d7LDQL), 2019-04-06 20:25 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba nikt z was nie widział co wyprawiają turyści z Anglii w Krakowie... Przy nich ci u nas to pikuś...

  • Rob (AN0crI), 2019-04-08 07:48 Cytuj Zgłoś nadużycie

    35 lat pracowałem jako taksówkarz w Perth, w Australii i tam ciągle było pełno amerykańskich żołnierzy od czasu do czasu. Czasami przypływali wykształceni i kulturalni marynarze ale gdy płynęli na wojnę lub z wojny to już samo bydło wywleczone chyba z kryminału. Zachowania też różne. Ci reprezentatywni nie biorący udziału w działaniach wojennych byli spokojni i prawie się nie odzywali ale ci z dolnej półki, zazwyczaj kolorowi, płynący z Iraku czy innej wojny byli tacy sami albo gorsi niż pijani australijscy gówniarze czyli agresywni i wulgarni. Często zwiewali z taksówki nie płacąc co im się lata temu nigdy nie zdarzało. Pamiętam jak jeden po prostu wysiadł i powiedział, że on tu "przyjechał żeby bronić mojej du.y i nie będzie mi jeszcze płacił za taxi". Oni tak mają wyprane mózgi że wierzą że są obrońcami i wyzwolicielami świata a nie jak w rzeczywistości agresorami i terrorystami.

  • Adam (ALovOw), 2019-04-08 09:39 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jak zachowują się Polacy w Niemczech Anglii to jest dopiero bydło

  • anonim (wohuy), 2019-04-08 10:10 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wódz w USA sprzedał ich za paczkę fajek, bo i tak nie miał by z nich pożytku.