Czy pojawi się w naszym mieście jakaś przyzwoita restauracja? Sprawdziłem kilka i jak dotąd dramat. Czy właściciele nigdy nie byli na zachodzie i nie widzieli porządnych lokali? Nie oczekuję luksusów tylko świeżych i dobrych dań, miłej obsługi, czystości w lokalu i toalecie czy skromnego startera i wody wliczonych w cenę dania. Czy to za dużo???
Restauracje w Boleslawcu
-
-
Już w Aniołku Geslerowa zrobiła REWOLUCJE i co? Jest jak było tylko drożej.
-
Nie podoba się? na obiad można jeździć do gorlitz.
-
Jadąc do Gerlitz wstąpcie do Ale Pajda w Godzieszowie na nowo budowaną stacje
koło węzła autostradowego czeka na Was super żarełko naprawdę warto -
Restauracja "Miód Malina" w Zgorzelcu przy rzece-piękny wystrój,przytulnie i bardzo smacznie.
-
Byłem ostatnio w jednej z restauracji w rynku. Faktycznie dania odgrzewane, sałata z brązowym kolorem. Tylko frytki świeże. W toalecie podłoga się klei. ktoś tam sprząta?? Nie podam nazwy - dajmy im szansę na poprawę....
-
Otworzę knajpę na europejskim poziomie. Mam pewne doświadczenie, pracowałam w restauracji w Bolesławcu, a w tej chwili moim hobby są podróże kulinarne. Dostaniesz smaczne, świeże dania. Wodę i przekąski nie tylko do piwa, gratis. Ale czy będziesz w stanie zapłacić europejską cenę? 15-25€ za danie? Może raz, dwa razy. Większość niestety nie przyjdzie ani razu. Takie knajpy nie mają racji bytu w naszym mieście, gdzie napływ nowych klientów równa się praktycznie zeru.
Ludzie przyjdą z ciekawości. Posmakują, zapłacą raz. Będą chwalić, ale więcej nie przyjdą, bo zabije ich cena. A żaden restaurator nie będzie pracował charytatywnie. Ostatnio piłam piwko w Amsterdamie. Zapłaciłam 6€ za 0,3 litra. Gratis były paluszki. -
W Kruszynie jest super. Jedzenie domowe, obsługa szybka, ceny do zaakceptowania. Polecam.
-
jak dojechać do kruszyna?
-
Np. samochodem :D
-
Nie ma w naszym mieście dobrej restauracji, pizzeria Jak w dym ok, ale jest nowa może to dlatego, Paryska ujdzie, reszta słabiutko ....
-
Porównywanie naszych cen do zachodu nie ma sensu. Tam zarobki są 2-3 razy wyższe więc nie dziwią wyższe ceny. Nie przesadzajmy też z kosztami starterów. Na zachodzie to często kromka chleba z masłem. Taki duży koszt? Poza tym czystość i miła obsługa to problem większości restauracji.
-
Restauracja Piast na Wesołej.W ofercie występy kabaretowe.
-
W przeciwieństwie do większości komentujących, mam osobiście dobre (i bardzo dobre) zdanie o bolesławieckich restauracjach i restauratorach. Większość z nich od wielu lat skutecznie prowadzi własne biznesy. Co więcej, zarabiają jeszcze na tym. Dlatego chwała i cześć im za to! A narzekających zawsze będzie. Jest kategoria np śmieciowych klientów, którzy obligatoryjnie czynią negatywne wpisy, dla samej zasady. Niektórzy klienci to, z kolei, pospolite szwendaki gastronomiczne. Wszystko wiedzą lepiej, wszędzie byli i mają gotowe recepty na idealne oferty i budowanie idealnego wizerunku. Inny segment wpisów to "światowcy". Bywali tu i ówdzie, i wiedzą jak jest na poziomie. Takie karły intelektualne, którym nic nie wychodzi, którzy do niczego nie doszli. I kategoria czwarta. Najbardziej wartościowych klientów. Takich, którzy mają odwagę, podzielić się krytyczną opinią bezpośrednio właścicielowi lokalu, menedżerowi, czy choćby kelnerowi. Takich, którzy potrafią to zrobić w sposób merytoryczny, ekspercki i czyniący pomoc dla restauratora. Niestety, to kategoria, najmniej liczna.
-
Celne i cenne uwagi.Myślę podobnie :) i nie jest aż tak źle w Bolesławcu jeśli chodzi o gastronomię.Ja często odwiedzam Season Bistro w Rynku albo Willisa bo nie schodzą poniżej przyzwoitego poziomu.