Do szanowny pan Nowak. Nie krytykuję dla krytyki lecz próbuję motywować ludzi, którzy chcą posiadać władzę lub ją posiadają, aby decydując o naszym, moim poziomie życia w tym środowisko nie powielali wzorów które mają siwą brodę i kojarzą się z historycznie niesmacznie. Bo historia tych pomysłów kończyła się kiepsko, ja nie chcę żyć na sposób kiepski końca tych historii. Jeśli chwalisz się pomysłami to daj pomysł na oryginalne spotkanie radnych z ich wyborcami. Bo życie nasze jest takie na jakim poziomie są elity, które powołujemy poprzez wybory, by je kształtowali. POzdrawiam.
PO: Samorząd Café po raz drugi
Dyskusja dla wiadomości: PO: Samorząd Café po raz drugi.
-
-
Szanowna Małpo proponuję DO RZECZY, DO RZECZY. Twoje zawoalowane pełne insynuacji posty nie wnoszą nic konkretnego do dyskusji - MOWA TRAWA - TRAWA MOWA - blablasz po to żeby blablać i anonimowo dyskredytować, skaczesz z gałęzi na gałąź i podniecasz się swoją sprawnością ucieczki od sedna dyskusji. Ty tu wchodzisz nie żeby pisać na temat tylko po to, aby zdyskredytować Nowaka. No cóż tobie się wydaje że działanie zza węgła to twoja siła ale jest dokładnie na odwrót i czas najwyższy abyś to zrozumiał BO nienawiść i złośliwość może pożreć resztę Twojego życia. Dla wprawnego obserwatora jak na razie jesteś kłębkiem kompleksów i czas to zmienić. Podnieś przyłbicę i stań do walki jak tak bardzo chcesz walczyć.
-
Do pana Nowaka Ja już serdecznie dziękuję za rozmowę z panem, nie będę więcej prowokował bo zbraknie panu śliny do opluwania. Nie siła plucia na mnie robi wrażenie lecz siła mądrych argumentów. A rzeczonych brak z pańskiej strony. Pozdrawiam i dobranoc.
-
A ja sie zgodzę z Azazello: zwykłym ludziom się nie chce czegokolwiek robić, żeby coś zmienić. Narzekali na Burniaka, narzekają na Romana, narzekać będą na Nowaka i Kowalskiego. Dlatego właśnie mnie cieszy, że PO wychodzi do ludzi [ dzieki panie Bogdanie, że nie musimy stać na ulicy, żeby sobie pogadać i marznąc tej jesieni], bo jak coś ludzie mają do powiedzenia no to niech wreszcie powiedzą, co im zależy? Niech powiedzą 1. Panu Nowakowi: panie Nowak, pani mi się nie podoba, bo: I tu się sypią argumenty. 2. Panu Sakowskemu... 3. Pani Bobek czy Ołenicz... To spptkanie przede wszystkim z radnymi i przedstawicielami samorządu, Nowak nie jest w partii PO [ o ile mi wiadomo, o ile dobrze czytam jego wypowiedzi]. Nie mów narodzie potem, ze nie miałeś okazji - miałeś, ale zostałeś przed ekranem komputera, by skrytykować spotkanie, na które nigdy nie miałeś zamiaru pójść. Ps. Kiedyś mnie zastanowiło, że nadal istnieją małe sklepiki typu Społem: stare firanki [ nie brudne, czyściutkie lecz stare], panie w fartuchach, opaskach czy czepakch [ pani kierowniczko, pani poda piwo], skrzynki na wodę w butelkach stoją tam gdzie stały, a zapałki zawsze na wierzchu i wiecie co? Starsi ludzie czują się tam bezpiecznie, po prostu choćby tam nic nie ulega zmianie od przedstawiciela handlowego do przedstawiciela handlowego. Dlatego uważam, że taka forma spotkania człowieka z człowiekiem przy jednym stole, twarzą w twarz ma sens choćby dla tych, którzy nie buszują po necie jak my, których sprawy tez bolą, którzy czasami musza się wygadać nt swoich problemów, „a nóż widelec" radny pomoże, czego z całego serca życzę.
-
Sama idea wyjścia do ludzi zasługuje na uznanie, zwłaszcza, że podczas dyżurów radnych tłumów nie ma, ale może na przykład podczas dni miasta czy święta ceramiki, gdy tłumy bolesławian snują się po ulicach, ustawić kilka stolików dla zainteresowanych rozmową z radnymi, do których można by się było na chwilę przysiąść, by przekazać swoje bolączki czy spostrzeżenia... Życzę wszystkim udanych POmysłów :-).
-
Do Małej KajkiWłaśnie przypomniałem sobie co znamienici ludzie PiSu mówią ludzkim głosem:- gdy żegnają się z emerytem mówią -" Spieprzaj dziadu"- gdy udzielają głosu kobiecie mówią -" Teraz ta małpa w czerwonym":-)
-
Szanowny Bolesławianie z wyboru jesteś w głębokim błędzie mówiąc, że ludziom się nie chce robić. Będą robić jak znajdzie się człowiek, który tę robotę logicznie zorganizuje i będzie z tego przynajmniej pozytywny efekt dla części społeczności. Jak na razie proponowana robota jest tylko na korzyść tych co proponują i nic więcej a których wymieniłeś w swoim poście, stąd ten marazm, bo nikt nie chce być nabijany w butelkę np. PO piwie w lokalu p. Nowaka czy p. Stasika szczególnie. Jeszcze takich nie mamy co potrafią dostosować się i wykorzystać zmiany socjologiczne jakie zaszły w naszej społeczności i do nich się dostosować ze swoimi pomysłami. Stąd chwytane pomysły z zamierzchłych czasów, które nijak się nie mają do rzeczywistości tu i teraz. Niestety to my społeczeństwo musimy wywołać zapotrzebowanie na elity dostosowane swymi działaniami do dnia dzisiejszego. Pozdrawiam.
-
Koralgol twój post to bezproduktywny bełkot. Nie proponujesz nic w zamian bo nie macie ludzi do dzialania, jestescie tylko poczekalnią na stołki :).
-
Drogi Misiu Twoje komentarze są nacechowane złośliwością i małym obiektywizmem. To ja jestem pomysłodawcą i organizatorem spotkań z mieszkańcami. Nie ma zamiaru udowadniać, że nie jestem wielbłądem, skomentuje Twoje wypowiedzi przytaczając fraszkę. Jana Sztaudyngera cytuje z pamięci ' zanim język puścisz w taniec, załóż na mordę kaganiec". Z politycznym Pozdrowieniem Mirosław Sakowski. PS. Jeśli masz ochotę porozmawiać to zapraszam na następne spotkanie, trzeci wtorek grudnia na osiedle Staszica (miejsce spotkania do ustalenia).
-
Zapomniałem ta fraszka nosi tytuł „Przestroga dla pyskaczy" M. Sakowski.
-
Nadal Misiu uważam, że tylko anrzekasz - nikt za Ciebie Tobie żadnej roboty nie zorganizuje-zorganizuj ją sobie sam. Tymczasem w ramach pracy domowej zastanów się i napisz listę kandydatów Twoich marzeń 1. Na Prezydenta. 2. Na Starostę. 3. Na Radnych [ minimum 10 osób]. Mogą to być Twoi Przyjaciele, Ty, ludzie, których cenisz. Jest nas zamknięta w strukturach statystycznych grupa osób, która ma prawo głosowac i być wybieranym. Czekam na Twoje propozycje, bo mnie naprawdę intersuje, czego dla siebie pragna KONKRETNIE zwykli, prości ludzie, jak TY. Pozdrawiam.
-
Do Bolesławianina z wyboru. Ja nie chcę żeby mi ktokolwiek co kolwiek organizował tylko zwracam uwagę, że do organizacji potrzebne są pieniądze którymi może dysponować tylko władza, bo do realizacji celów społecznych używamy społecznych pieniędzy naszych wszystkich podatników. Zwykli prości ludzie pragną żyć w dobrze logicznie zorganizowanej społeczności gdzie można żyć spokojnie we względnie wysokim komforcie mieć, godziwą prace by zaspokoić podstawowe potrzeby. Za dobrze rozumiem gry polityczne, które wynoszą ludzi na określone pozycje władzy i naiwnością by było bym ze szczerością zaangażował się w odpowiedź. Pozdrawiam.
-
Mis Koralgol napisał:" Zwykli prości ludzie pragną żyć w dobrze logicznie zorganizowanej społeczności gdzie można żyć spokojnie we względnie wysokim komforcie mieć, godziwą prace by zaspokoić podstawowe potrzeby"Zawsze twierdziłem że PiS to socjaliści :-)A po utracie władzy - depresja pcha ich w strone populizmu:-)
-
Bolesławianinie z wyboru. Gotów byłem się założyć, że Miś Kolargol nie poda żadnych propozycji nazwisk. NIe założyłem się tylko dlatego, że nikt nie chciał - wszyscy myślą o Misiu to samo. Nie od konkretów on ci jest, lecz od mieszania, jątrzenia i bicia piany. Nie jest godnym dyskutantem, szkoda na niego czasu. Przypomina mi kogoś o nie - PRAWDziwym nicku. Jest równie pokrętny i betonowy. Pozdrawiam - tylko ludzi pozytywnych, których na szczęście i na tym forum, i w mieście ostatnio bardziej widać.
-
Do Zatem będę produktywny jak będę podobnie jak pan Mirek Sakowski radnym a teraz nie mam zamiaru podpowiadać co radni pokroju pana Mirka mają robić. Pan Mirek ma swojego szefa politycznego i niech tam szuka nowoczesnej porady by nowocześnie działać. Obecnie pana Mirka dręczy pokusa by nałożyć cenzurę na wszystkie wypowiedzi co są dręczące, bo samych pochlebstw się spodziewa. Pozdrawiam.