Promocja za jeden długopis

Dyskusja dla wiadomości: Promocja za jeden długopis.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rudy rusy rudy lis Rudy rudy rudy pis.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rommulus kulawy to patałach, Nowak pewnie będzie kontrkandydatem mogę się założyć. I jak nigdy nie chodzę na wybory, Nigdy! Tak wtedy ja i moja małżonka pójdziemy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Pani i Panie redaktorze! Szpilą w samo sedno!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy Prezydent Miasta powinien byc od promocji miasta sensu stricto. Lepiej zeby zajął się łataniem dziur na drogach, pomocą w odrestaurowaniu zabytków, chociażby takich jak kamieniczki w rynku, nieustannych staraniach o przyciąganie inwestorów, pomocy w uruchamianiu unijnych funduszy, chociazby na zakup solarów na ogrzewanie naszych domostw /miasto Zgorzelec ponoć pozyskało unijne pieniądze i kazdy mieszkaniec miasta ma prawo skorzystania z dofinansowania przy zakupie solarów /.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pewnie, że powinien się zajmować promocją miasta :) a to co napisałeś to też promocja miasta.

  • Nie ulega wątpliwości że jest dużo pozytywnych śladów zarządzania Pana Prezydenta. Do głównych sukcesów niewątpliwie zaliczyć można przebudowa rynku oraz odnowienie mostu nad Bobrem. Jest jednak jedno ale. Wspomniał o tym któryś z internautów / Tm / że Pan Prezydent nie miał bezpośredniej styczności z prywatnym biznesem. To bezpośrednio jest przyczyną braku orientacji w potrzebach bolesławieckiej przedsiębiorczości. Cała gospodarka podtrzymywana jest przez przedsiębiorstwa produkcyjne, usługowe i handlowe. Administracja tylko czerpie z dorobku powyższych. To tak jak z morskim łowiskiem - zbyt duże i nieprzemyślane odławianie powoduje zanik "ławic". -- Władz centralna przeniosła sporo kompetencji na szczeble lokalne a te z kolei zarządzane głównie przez "nauczycieli, lekarzy, emerytów i urzędników " nie mają wiedzy jak bezpiecznie korzystać z przysłowiowych"łowisk". Jest tego sporo - różnego rodzaju mniejsze lub większe opłaty narzucone na przedsiębiorców skutkują wyższymi cenami i znacznie zwiększają ryzyko upadłości. Oczywiście miasto powinno pozyskiwać środki ale z TZW czuciem. Tu przykładem są autostrady - aktualnie wysiłkiem całego narodu buduje się bardzo drogie autostrady a potem gdy będą gotowe w ramach wdzięczności będzie trzeba płacić za korzystanie z nich. /dużo płacić / Właśnie dlatego miasto powinno wykazać wstrzemiężliwość i rozsądek przy nakładaniu opłat lokalnych na własnych mieszkańców. Gdy nastanie taka sytuacjo nam obojętne będzie z jakiej opcji politycznej jest prezydent. Na koniec myślę że nietaktem było przeforsowanie Marii de Mattias ma patronkę miasta oraz ustalenie flagi Bolesławca z wyrażnym zaznaczeniem uległości klerowi. Było to wyrażne zamanifestowanie swoich poglądów za pieniądze pozostałych mieszkańców Bolesławca. Przykładem niemocy jest brak reakcji na prośby przestawienia znaku "teren zabudowany" poza zabudowania na ulicy Kosiby.2009-07-02, 08:54Ten nieszczęsny znak przysparza dużo problemów zamieszkałym tam Bolesławianom. Jest to miejsce w którym kilka razy w roku dochodzi do poważnych wypadków w tym ze skutkiem śmiertelnym. O rozjeżdżanych zwierzętach nie wspomnę.2009-07-02, 08:55Policja jest bezsilna bo zgodnie z prawem można jechać 90km/h / a to już miasto/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy to prqawda, że Franz napisał komentarz tutaj i go wycieliście?

  • W tym temacie Franz nie wypowiadał się, nie mogliśmy więc usunąć jego opinii. Franz przestał zresztą pisać jakiś czas temu, po tym jak wypowiedział się w temacie źle zawieszonej flagi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czego wy oczekujecie od Franza? To osoba blisko zwiazana z prezydentem i zrobi wszystko by zdyskredytowac ten material. Jednak tekst broni sie sam. Pelny prefesjonalizm dziennikarski. Do tego umiesciliscie dokument pdf z tabelka, gdzie jak na dloni widac na co poszla kasa. Gratuluje odwagi w podejmowaniu takich tematow.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeczytałem uważnie materiał i nie wierzę że tak szasta się pieniędzmi.
    Ja rozumiem że zawsze wydaje się pieniądze na promocję i trzeba to robić, ale trzeba też patrzeć na efekty. Tutaj nikt ich nie bierze pod uwagę a prezydent lekkodusznie się czuje i arogancko odpowiada w filmiku.
    Źle panie prezydencie za lepszego pana miałem.

  • Mam pytanie - czy prezydent sprawuje w mieście władzę absolutną? Czy może budżet miasta ktoś jeszcze musi zaakceptować?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Pan panie Adam jest nawiny i żyje w krainie czarów? Radni koalicji nie ośmielą się sprzeciwić decyzji prezydenta, nie skrytykują go wogole. Podejrzewam, że oni pewnie nawet nie wiedzą co głosują.
    Słusznie Pan zauważył, że radni też biorą odpowiedzialność. Niestety wszystko jest powiązane ze sobą i oni nie skrytykują prezydenta :( O radnych opozycji już nie wspomnę bo oni są nijacy.

  • A jak to było z tym absolutorium budżetu - chyba było jednogłośne,czy tylko tak słyszałem.......

  • Adamie, było, pisał o tym Franz na sąsiednim portalu, zaznaczył, że na sesji obecny był nawet Pan Nowak, w końcu spec od promocji przez duże P :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowni Państwo. Czuję się wywołany do odpowiedzi po kilku ostatnich postach. Co zrobili radni opozycji w sprawie promocji miasta? Niestety nie dowiemy się tego z lokalnej TV. Nie wszystko publikowane jest na portalach. Zostaje jedynie wiedza z powszechnie dostępnych protokołów z posiedzeń sesji rady i komisji. Powiem tylko, że sprawa źle prowadzonej promocji miasta to nasz dyżurny temat. Od 2007 roku występowaliśmy o szczegółowe informacje na temat kwot, zadań i sposobów realizacji promocji w mieście. To między innymi dlatego głosowaliśmy przeciwko przyjęciu sprawozdania z realizacji budżetu za 2007 rok i udzielenia Panu Prezydentowi absolutorium. Złożyliśmy kilkanaście interpelacji w sprawie promocji miasta. Bogdan Nowak "bije na alarm" w sprawie promocji średnio co drugą sesję. Niektóre dyskusje (i ich poziom) można było zobaczyć na tym portalu. Ale co najważniejsze w 2008 roku złożyliśmy wniosek o przeprowadzenie kompleksowej kontroli związanej z promocją miasta i planowaniem przestrzennym (renty planistyczne, opłaty adiacenckie) przez Komisję Rewizyjną. Zostaliśmy niestety przegłosowani. Powtórzyliśmy ten wniosek na sesji rady miasta. Efekt ten sam. Pytałem wówczas czego obawia się koalicja, jeżeli jest tak świetnie. W odpowiedzi usłyszałem, że przeprowadzona została kompleksowa kontrola RIO i nie ma potrzeby aby radni zajmowali się kontrolowaniem wydziałów. Kompletna bzdura. Ale cóż, zadziałała matematyka. Jakoś wówczas żadne media nie zainteresowały się tą sprawą. Przestrzegam jednak autora artykułu nad jednostronnym ocenianiem kwot wydanych w mieście na promocję. Tylko kontrola dokumentów pod kątem celowości wydawania pieniędzy w mieście jest w stanie odpowiedzieć na zadane przez Pana Redaktora pytania. W pełni obiektywnie może to zrobić jedynie Komisja Rewizyjna a nie domysły. W sierpniu ponowimy wniosek o przeprowadzenie kontroli wydziału promocji. Podejrzewam, że efekt będzie podobny ale spróbujemy.