Deszcz niestraszny – kolejny raz ludzie spotkali się przed Sądem

Dyskusja dla wiadomości: Deszcz niestraszny – kolejny raz ludzie spotkali się przed Sądem w Bolesławcu.


  • kropka 46 (ekhqGC) napisał(a):

    Cóż, w małych miastach społeczeństwo obywatelskie rodzi sie w ogromnych bólach ale wierzę, że ludzi świadomych, wolnych od frustracji i jadu będzie coraz więcej. Nie było przymusu iść pod sąd więc jeżeli ktoś nie był, niech nie dokopuje tym, którzy byli.Ludzie! Szanujcie siebie i innych. :))

    Pokaż cytat

    Kropko 46, ja cały czas mam taką nadzieję i cieszy mnie każdy, kto podobnie myśli. Mocno i serdecznie Cię pozdrawiam :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Garstka ludzi zrobiła wstyd na całą Polskę. Jeszcze się Duda za was weźmie

  • anonim (e3aTH0) napisał(a):

    Grażyno zbyt złożone zdania. On/ona się w połowie pogubi.

    Pokaż cytat

    :) wiem, wiem... Pozdrawiam

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ...Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim...Nadszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Cz.N. (AE40yc) napisał(a):

    ...Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim...Nadszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie ...

    Pokaż cytat

    skandując: precz z kaczorem dyktatorem, a w necie wyzywając prezydenta od cweli...

  • anonim (AjWdjC) napisał(a):

    A pamięta pani co pisała o Marszu dla Rodziny? :) oj oj oj...

    Pokaż cytat

    Tak, doskonale i nadal tak uważam. Dziękuję za przypomnienie.
    Zacytuję

    "Moja znajoma jest utalentowaną, artystyczną duszą. To młoda kobieta, bardzo zaangażowana w swoją rodzinę. W rozmowie ze mną mówi, że jej siostra ostatnio jest bardzo przykra dla mamy. To ją porusza, bo ona mamę bardzo kocha. Przykro jej. Moja znajoma jest lesbijką. Przyznaje mi się do tego, bo jej nie oceniam i jestem na jej inność otwarta. W domu nikt o niej nie wie. Dziewczyna nie potrafi podzielić się z kochaną mamą tym, kim jest.

    Szanowni Państwo, idący w tym marszu, mówicie tej właśnie młodej kobiecie: jesteś gorsza, nie chcemy cię, wykluczamy cię, wynoś się z naszego porządnego życia, z naszej świętej rodziny. Nie jesteś godna, by ją mieć. Bronimy się przed tobą i tobie podobnymi nienormalnymi ludźmi. Nigdy nie pozwolimy założyć ci rodziny. Będziemy przeciw tobie protestować do upadłego, z mocą i świętym oburzeniem. Nie obchodzi nas, że będziesz cierpieć, że skazujemy cię na życie w ukryciu i na wyparcie się siebie samej.

    Szanowni Państwo, którzy szliście w tym marszu, macie wielki dar: waszą rodzinę. Dajecie przykład, jak można w czasach wolnych wyborów, wybrać trwały związek. I doskonale wiecie, że nie jest to łatwe, trzeba się natrudzić, trzeba dokonać wielu niełatwych wyborów. Nie każdy umie temu podołać. Nie każdy potrafi rodzinę stworzyć i ją utrzymać. Wziąć za nią odpowiedzialność. Dlatego, to godne szacunku i podziwu, kiedy para jest razem ze sobą dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści lat."

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę, że mój post został ocenzurowany. Za "szmatę" przepraszam. Dlatego ponowię pytanie: co myślicie o "dziennikarzu" TVN24, który na demonstracji pod sądem odpytuje kilkuletnie dzieci z aktualnych wydarzeń politycznych? Rodzice, dumni jesteście?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Tak, doskonale i nadal tak uważam. Dziękuję za przypomnienie.
    Zacytuję

    "Moja znajoma jest utalentowaną, artystyczną duszą. To młoda kobieta, bardzo zaangażowana w swoją rodzinę. W rozmowie ze mną mówi, że jej siostra ostatnio jest bardzo przykra dla mamy. To ją porusza, bo ona mamę bardzo kocha. Przykro jej. Moja znajoma jest lesbijką. Przyznaje mi się do tego, bo jej nie oceniam i jestem na jej inność otwarta. W domu nikt o niej nie wie. Dziewczyna nie potrafi podzielić się z kochaną mamą tym, kim jest.

    Szanowni Państwo, idący w tym marszu, mówicie tej właśnie młodej kobiecie: jesteś gorsza, nie chcemy cię, wykluczamy cię, wynoś się z naszego porządnego życia, z naszej świętej rodziny. Nie jesteś godna, by ją mieć. Bronimy się przed tobą i tobie podobnymi nienormalnymi ludźmi. Nigdy nie pozwolimy założyć ci rodziny. Będziemy przeciw tobie protestować do upadłego, z mocą i świętym oburzeniem. Nie obchodzi nas, że będziesz cierpieć, że skazujemy cię na życie w ukryciu i na wyparcie się siebie samej.

    Szanowni Państwo, którzy szliście w tym marszu, macie wielki dar: waszą rodzinę. Dajecie przykład, jak można w czasach wolnych wyborów, wybrać trwały związek. I doskonale wiecie, że nie jest to łatwe, trzeba się natrudzić, trzeba dokonać wielu niełatwych wyborów. Nie każdy umie temu podołać. Nie każdy potrafi rodzinę stworzyć i ją utrzymać. Wziąć za nią odpowiedzialność. Dlatego, to godne szacunku i podziwu, kiedy para jest razem ze sobą dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści lat."

    Pokaż cytat

    Zapewniam, nikt by tej pani, gdyby normalnie się zachowywała i nie obrażała, nie wyrzucił z Marszu bo i po co. Na
    Marszu krzyczy się hasła o miłości i rodzicie, na wiecu pod sądem przeinaczas ię czyjeś nazwisko i wyzywa... Serio nie widzi pani różnicy we wpływie na dziecko? że można potem kolegę tak samo wyzwać? brawo...

  • anonim (ANUyjp) napisał(a):

    Widzę, że mój post został ocenzurowany. Za "szmatę" przepraszam. Dlatego ponowię pytanie: co myślicie o "dziennikarzu" TVN24, który na demonstracji pod sądem odpytuje kilkuletnie dzieci z aktualnych wydarzeń politycznych? Rodzice, dumni jesteście?

    Pokaż cytat

    Kolega pytał tylko te dzieci, których rodzice byli obok nich. Jeden chłopiec nie wiedział, czemu jest ten protest, co kolega z TVN skomentował, że po prostu nie wie i nie rozpoczynał nagrania od początku, żeby wyszło, że jednak chłopiec wie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę, że film okrojono z pierwszych kilku minut. Przypomnę: "dziennikarz" TVN24 odpytywał pod sądem kilkuletnie dzieci z aktualnych wydarzeń politycznych. Na co liczono? Że dzieci do kamery zjadą PiS i wyzwą kaczora od dyktatora? Tym oto sposobem bolesławieckie pseudo dziennikarstwo właśnie przebiło dno i puka w nie od spodu. WSTYD!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dalej się hymnu nie nauczyli... ŻENADA

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po pierwsze dzieci nie są kilkuletnie, po drugie urodziły się w wolnej Polsce i mają prawo wyrażać swoje opinie.Będą przychodzić na protesty bo same chcą i widzą co wyprawia PiS.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mówię o filmie zamieszczonym na YouTube wstawionym do newsa. Z facebooka nie korzystam.

  • anonim (AjWdjC) napisał(a):

    Zapewniam, nikt by tej pani, gdyby normalnie się zachowywała i nie obrażała, nie wyrzucił z Marszu bo i po co. Na
    Marszu krzyczy się hasła o miłości i rodzicie, na wiecu pod sądem przeinaczas ię czyjeś nazwisko i wyzywa... Serio nie widzi pani różnicy we wpływie na dziecko? że można potem kolegę tak samo wyzwać? brawo...

    Pokaż cytat

    Widzę różnicę: na Marszu Niegodziwości pokazywano, że są lepsi ludzie ze względu na orientację seksualną, którym należą się wszystkie prawa i są gorsi ludzie ze względu na to samo, którym należy pewne prawa odebrać, ukarać ich wykluczeniem, jeśli zechcą być sobą.

    Na spotkaniu w obronie demokracji ludzie uczyli swoje dzieci, że jeśli nie chcą sie zgodzić z rządem, nawet demokratycznie wybranym, to mogą to głośno i publicznie zamanifestować.

    A co do "przeinaczania nazwiska, czyli do słowa kaczor" i słowa "precz". Tak, ma Pan/Pani prawo się oburzać. Nie usprawiedliwiam tego. Tylko jest to szczersze niż pod płaszczykiem miłości, wykluczać kogoś i uznawać za gorszy rodzaj człowieka. Nie sądzi Pan/pani?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lewactwo trzeba wygwizdać na każdym jednym kroku.