Właśnie, czy się dowiemy i czy radni zaczną poważnie podchodzić do swoich obowiązków. To, że nie przychodzą do nich ludzie o czymś świadczy, powinni wyciągnąć wnioski teraz, a nie w miesiąc przed wyborami! A to, że olewają swoje obowiązki (to specjalnie do Pana Radny Małkowski) to skandal! Oczekujemy czegoś więcej niż wpisu na blogu, którego nie mamy ochoty czytać!!!
Radny Małkowski kasę bierze, ale na dyżurze go nie ma
Dyskusja dla wiadomości: Radny Małkowski kasę bierze, ale na dyżurze go nie ma.
-
anonim (hqZeD) napisał(a):
Pokaż cytatJakie są konsekwencje finansowe i prawne nieobecności radnego na dyżurze ze strony Rady Powiatu Bolesławieckiego? Czy dowiemy się tego na sesji za tydzień ?
-
Szanowny Panie Krzysztofie, po raz kolejny brak obiektywizmu w Pańskich "artykułach". Skoro nie było obydwu radnych na dyżurze to powinien Pan to opisać, zwłaszcza, że powinni być w tym oboje.
Pan wybrał się do Pana Małkowskiego w celu znalezienia "haka" aby odgryźć sie (chyba) za tę "gołą babę"
Jak dostanie Pan mandat to "bohaterem" artykułu będzie osoba wystawiająca mandat czy cała komenda ? -
Ciekawe..., najbardziej aktywny radny, konkurent Romana i co chwilę tutaj o nim.... Przypadek?
-
Bezczelne. Dyżury i udział w sesjach to jest jego praca dla lokalnej społeczności za którą bierze kasę. A jego tłumaczenia kompromitujące: nie ma mnie ale oddzwonię. Ludzki Pan. A w kolejnym akapicie, że jednak oddzwoni ale nie do wszystkich bo do dziennikarza już nie. Czyli sam będzie wybierał sobie kogo zaszczyci swoim telefonem.
-
anonim (evRifY) napisał(a):
Pokaż cytatCiekawe..., najbardziej aktywny radny, konkurent Romana i co chwilę tutaj o nim.... Przypadek?
Nie jest to przypadek, zaplanowaliśmy jakiś czas temu tę wizytę. Przekonani, że tak aktywny radny na dyżurze być musi. A radny od zawsze planował, że woli inne kanały komunikacji niż obecność na dyżurze. O czym nie informował, niestety, publicznie. Nic tu nie zostało pozostawione przypadkowi.
-
anonim (dRjb1I) napisał(a):
Pokaż cytatSzanowny Panie Krzysztofie, po raz kolejny brak obiektywizmu w Pańskich "artykułach". Skoro nie było obydwu radnych na dyżurze to powinien Pan to opisać, zwłaszcza, że powinni być w tym oboje.
Pan wybrał się do Pana Małkowskiego w celu znalezienia "haka" aby odgryźć sie (chyba) za tę "gołą babę"
Jak dostanie Pan mandat to "bohaterem" artykułu będzie osoba wystawiająca mandat czy cała komenda ?Radny się podłożył i tyle, nawet człowiek nie musiał "szukać" haka, bo radny mu "podał" hak na złotej tacy z truskawkami i szampanem. I co tu mają mandaty do tematu? Jakiś ostatnio dostałeś? Chcesz się pochwalić?
-
Oj żeby z każdym radnym był tak dobry kontakt jak z panem Maciejem, bo niektorzy to faktycznie ograniczają swój kontakt z ludźmi do tej marnej nikomu nie potrzebnej godzinki o 15.00 raz na miesiąc.a nawet dłużej. Nie korzystają z nowoczesnych form kontaktu tak powszechnych dziś. Po prostu ich nie ma a pojawiają się dopiero w kampanii wyborczej. Kogo boli to że p. Maciej jest dobry w tym co robi? i kto i dlaczego boi się że ma spore szanse wygrać wybory? odpowiedź jest prosta ten hejt mówi wszystko.
-
wiem (AjWdjC) napisał(a):
Pokaż cytatOj żeby z każdym radnym był tak dobry kontakt jak z panem Maciejem, bo niektorzy to faktycznie ograniczają swój kontakt z ludźmi do tej marnej nikomu nie potrzebnej godzinki o 15.00 raz na miesiąc.a nawet dłużej. Nie korzystają z nowoczesnych form kontaktu tak powszechnych dziś. Po prostu ich nie ma a pojawiają się dopiero w kampanii wyborczej. Kogo boli to że p. Maciej jest dobry w tym co robi? i kto i dlaczego boi się że ma spore szanse wygrać wybory? odpowiedź jest prosta ten hejt mówi wszystko.
Jaki hejt? Co ty pirpolisz człowieku?
-
Cokolowiek robicie, będzie to miało skutek odwrtony do zamierzonego. Tak samo, jak przed ostatnimi wyborami do parlamentu, ludzie mają dośc propagandy, także tej ze strony aroganckich, "obiektywnych" dziennikarzy.
-
Nie uważasz, że to Ty możesz być w błędzie, bo sporo ludzi krytycznie patrzy na zachowanie radnego? Może w przyszłych wyborach nie będą wierzyć w jego zapewnienia o trosce o wspólne dobro. Fakt 1: radnego nie było na dyżurze, w tym czasie chwalił się fotką ze Świeradowa. Fakt 2: radnego nie było podczas wizyty ludzi od świateł, które powodują korki w mieście, choć zapewniał, że temat dla niego ważny.
Ludzie mają dość propagandy politycznej.
-
ale to on doprowadził urzedników do takiego spotkania swoją interpelacją i czestym zgłaszaniem problemu. pan nawet nie wie dlaczego go nie było a stawia pan wyroki. kiepskie to i na siłę dorabianie ideologii
-
Typowa nagonka na radnego , który wytyka błędy portalowi.
-
anonim (A81GNg) napisał(a):
Pokaż cytatTypowa nagonka na radnego , który wytyka błędy portalowi.
Bardzo często nie zgadzam się z dziennikarzami tego portalu i bardzo często twierdzę, że w niektórych kwestiach nie mają racji. Ale pisanie, że to jest nagonka jest największą bzdurę, którą, jak do tej pory, usłyszałem w 2017 roku. Radny tłumaczy się, jak nie przymierzając, R.Petru.
Panie Małkowski, trzeba się było tak po ludzku przyznać, że Pan zawalił. I tyle. A dorabianie do tego teorii, że wyborcy nie korzystają z tej formy kontaktu jest po prostu żałosne. Skoro nie korzystają, to trzeba było zgłosić wniosek Radzie Powiatu by z tego zrezygnowano. Jak Pani widzi, dał się Pan przyłapać z ręką w nocniku a teraz Pan próbuje rozmyć sprawę. Wiem, że w dzisiejszych czasach honor ogranicza się do honorarium ale ja jestem człowiekiem starej daty i dla mnie zachowuje się Pan niehonorowo. -
Honor? To pojęcie istnieje już tylko w słowniku ortograficznym. Na szczęście!
-
Wyborca, zwykły zjadacz chleba. (vZlbn) napisał(a):
Pokaż cytatBardzo często nie zgadzam się z dziennikarzami tego portalu i bardzo często twierdzę, że w niektórych kwestiach nie mają racji. Ale pisanie, że to jest nagonka jest największą bzdurę, którą, jak do tej pory, usłyszałem w 2017 roku. Radny tłumaczy się, jak nie przymierzając, R.Petru.
Panie Małkowski, trzeba się było tak po ludzku przyznać, że Pan zawalił. I tyle. A dorabianie do tego teorii, że wyborcy nie korzystają z tej formy kontaktu jest po prostu żałosne. Skoro nie korzystają, to trzeba było zgłosić wniosek Radzie Powiatu by z tego zrezygnowano. Jak Pani widzi, dał się Pan przyłapać z ręką w nocniku a teraz Pan próbuje rozmyć sprawę. Wiem, że w dzisiejszych czasach honor ogranicza się do honorarium ale ja jestem człowiekiem starej daty i dla mnie zachowuje się Pan niehonorowo.Pan se daruje te próby uwiarygadniania się jako sprawiedliwy i niezgadzający się z dziennikarzami. Pańskie intencje są jasne.
Radny przeprosił, to chyba dobrze? niewielu to potrafi. Nie tłumaczył się jak dziecko dlaczego go nie było. wziął to na klatę, ale generalnie ta sprawa jest sztucznie rozdymana. Piszą tu 2-3 osoby na krzyż i zmieniają IP, wiadomo. A oceniają go ci co chca się z nim spotkać i się spotykają. Przesolona ta zupa i to mocno... Ludzie szukający kontaktu jak ja wiedzą gdzie go szukać i zawsze odpowiada. Jak mało który radny