Ta ministra całkiem niedawno prowadziła kampanię wyborczą Jarosława Kaczyńskiego, żeby po przegraniu przez owego, przejść z PIS-u do PO i w dość szybkim tempie zostać ministrą edukacji. DOBRE?!
Ministra Edukacji mówi: nie lękajcie się matury
Dyskusja dla wiadomości: Ministra edukacji: – Nie lękajcie się matury!.
-
-
Bo w PiS nigdy nie zostałaby ministrem,a w PO jest ministrą! Też bym przeszła. Mnie słowo "ministra" nie razi, lubię jak język się zmienia i jestem elastyczna.
-
Kacha napisał(a):
Pokaż cytatA mimo to podrążę - skąd pewność co do tej ministry? Bo z pewnością slowotwórczo nie jest to wyraz poprawnie skonstruowany.
Cześć, nie wierzę, taka obyta erudytka, a troluje. Naprawdę słowo "ministra" jest dla Ciebie tu najbardziej istotne i tak Cię zajmuje? No OK, może tak być :)
-
(ANui8X) napisał(a):
Pokaż cytatBo w PiS nigdy nie zostałaby ministrem,a w PO jest ministrą! Też bym przeszła. Mnie słowo "ministra" nie razi, lubię jak język się zmienia i jestem elastyczna.
Dla mnie również nie ma żadnego znaczenia użycie słowa "minister" czy też "ministra". No i super, że Ty byś też przeszła z PIS do PO, ale pani Kluzik-Rostkowska, jako polityk, tak wesoło zmieniając partie, jednak nie budzi mojego zaufania na stanowisku Ministra Edukacji.
-
Grażyno, trolowanie ma chyba jednak inne znaczenie niż to, które przypisujesz moim działaniom. Pojawienie się tego słowa w artykule pominęłabym milczeniem, ale Twoje dalsze tłumaczenie mnie zaintrygowało, bo nie wytłumaczyło niczego. Jako obyta erudytka mam świadomość, że nie wiem wszystkiego, i miałam nadzieję, że się czegoś dowiem.
-
Minister Kluzik-Rostkowska była też ministrem w rządzie PiS. I tak, język się zmienia, ale dzieje się to w bardziej naturalny sposób, a nie decyzją ministry Muchy.
-
A znacie to? Bo ja się tego trzymam. Kiedy zaczynałam pracę jako pilot wycieczek (tuż po studiach) dostałam pracę w prywatnym biurze podróży. Pracowałam na cały etat, a właścicielka z łaski zatrudniła mnie na papierze na 1/4 etatu i wiecie co: jestem jej za to wdzięczna. Bardzo dużo się nauczyłam :)
BILL GATES: 11 ZASAD, KTÓRYCH TWOJE DZIECKO NIE POZNA W SZKOLE
Zasada 1: Życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego!
Zasada 2: Świat nie dba o Twoją samoocenę. Świat będzie oczekiwał, że czegoś dokonasz ZANIM będziesz z siebie zadowolony.Zasada 3: NIE będziesz zarabiał 60 000 dolarów rocznie zaraz po szkole. Nie będziesz wiceprezesem z telefonem w samochodzie, dopóki nie zasłużysz na jedno i drugie.
Zasada 4: Jeśli myślisz, że twój nauczyciel jest surowy, poczekaj aż będziesz miał szefa.
Zasada 5: Przewracanie hamburgerów na patelni nie jest poniżej twojej godności. Twoi Dziadkowie mieli inne określenie na przerzucanie hamburgerów: oni nazywali to szansą.
Zasada 6: Jeśli coś schrzanisz, to nie będzie wina twoich rodziców, więc nie użalaj się nad swoimi błędami, ucz się z nich.
Zasada 7: Zanim się urodziłeś, twoi rodzice nie byli tak nudni jak teraz. Stali się tacy od płacenia twoich rachunków, prania twoich rzeczy i wysłuchiwania twojego gadania o tym, jaki twoim zdaniem jesteś super. Więc zanim zaczniesz zbawiać lasy tropikalne przed pasożytami z pokolenia twoich rodziców, spróbuj pozbyć się robactwa z szafy we własnym pokoju.
Zasada 8: Może twoja szkoła wyeliminowała zwycięzców i pokonanych, ale życie NIE. W niektórych szkołach zniesiono oceny niedopuszczające i można próbować TYLE RAZY ile się chce, żeby wpaść na właściwą odpowiedź. To w najmniejszym stopniu nie przypomina CZEGOKOLWIEK w prawdziwym życiu.
Zasada 9: Życie nie dzieli się na semestry. Nie ma letniej przerwy i tylko bardzo nieliczni pracodawcy chcą ci pomóc ODNALEŹĆ SIEBIE. To rób w czasie prywatnym.
Zasada 10: Telewizja to NIE jest prawdziwe życie. W prawdziwym życiu ludzie naprawdę muszą wyjść z kawiarni i wracać do pracy.
Zasada 11: Bądź miły dla kujonów. Całkiem możliwe, że skończysz, pracując dla jednego z nich.
-
grażyna napisał(a):
Pokaż cytatA znacie to? Bo ja się tego trzymam. Kiedy zaczynałam pracę jako pilot wycieczek (tuż po studiach) dostałam pracę w prywatnym biurze podróży. Pracowałam na cały etat, a właścicielka z łaski zatrudniła mnie na papierze na 1/4 etatu i wiecie co: jestem jej za to wdzięczna. Bardzo dużo się nauczyłam :)
BILL GATES: 11 ZASAD, KTÓRYCH TWOJE DZIECKO NIE POZNA W SZKOLE
Zasada 1: Życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego!
Zasada 2: Świat nie dba o Twoją samoocenę. Świat będzie oczekiwał, że czegoś dokonasz ZANIM będziesz z siebie zadowolony.Zasada 3: NIE będziesz zarabiał 60 000 dolarów rocznie zaraz po szkole. Nie będziesz wiceprezesem z telefonem w samochodzie, dopóki nie zasłużysz na jedno i drugie.
Zasada 4: Jeśli myślisz, że twój nauczyciel jest surowy, poczekaj aż będziesz miał szefa.
Zasada 5: Przewracanie hamburgerów na patelni nie jest poniżej twojej godności. Twoi Dziadkowie mieli inne określenie na przerzucanie hamburgerów: oni nazywali to szansą.
Zasada 6: Jeśli coś schrzanisz, to nie będzie wina twoich rodziców, więc nie użalaj się nad swoimi błędami, ucz się z nich.
Zasada 7: Zanim się urodziłeś, twoi rodzice nie byli tak nudni jak teraz. Stali się tacy od płacenia twoich rachunków, prania twoich rzeczy i wysłuchiwania twojego gadania o tym, jaki twoim zdaniem jesteś super. Więc zanim zaczniesz zbawiać lasy tropikalne przed pasożytami z pokolenia twoich rodziców, spróbuj pozbyć się robactwa z szafy we własnym pokoju.
Zasada 8: Może twoja szkoła wyeliminowała zwycięzców i pokonanych, ale życie NIE. W niektórych szkołach zniesiono oceny niedopuszczające i można próbować TYLE RAZY ile się chce, żeby wpaść na właściwą odpowiedź. To w najmniejszym stopniu nie przypomina CZEGOKOLWIEK w prawdziwym życiu.
Zasada 9: Życie nie dzieli się na semestry. Nie ma letniej przerwy i tylko bardzo nieliczni pracodawcy chcą ci pomóc ODNALEŹĆ SIEBIE. To rób w czasie prywatnym.
Zasada 10: Telewizja to NIE jest prawdziwe życie. W prawdziwym życiu ludzie naprawdę muszą wyjść z kawiarni i wracać do pracy.
Zasada 11: Bądź miły dla kujonów. Całkiem możliwe, że skończysz, pracując dla jednego z nich.
Dlaczego nie wspomniała pani zatem o tym przy JKR podczas jej wczorajszejwizyty ? Wszyscy oprócz MENu zdają się to wiedzieć. Bartek
-
A dlaczego miałabym wspomnieć ja :)
-
Bo Pani, jako przedstawiciel mediów, które z założenia mają być między innymi opiniotwórcze mogła to zrobić. Przypomnę, że "środowisko" zostało "oddane" przez JKR i nie zostało zaproszone do udziału w dyskusji. Bartek
-
* "olane" Bartek
-
Zasada 1: Życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego!
-
W takim razie proszę w przyszłości nie zasłaniać się dziennikarską nowomową w stylu "ludzie mają prawo wiedzieć" i nie korzystać z akredytacji prasowych tylko funkcjonować jako osoba prywatna. A chyba nie była Pani tam w charakterze obywatelki GH, tylko dziennikarki GH, mylę się ? Bartek
-
nie korzystałam z akredytacji, to nie była konferencja prasowa, a spotkanie ministry z uczniami, nawet nie wypadało sie wtrącać :) pozdrawiam
-
spektakl dla frajerów
- 1
- 2