Chłopak sie jeszcze rozwija, to trzeba powiedziec, ale za kilka lat bedzie cos z Niego jak pójdzie swoją drogą i zrobi cos dla Bolesławca, bez uprawienia w mieście prywaty, jak to jest obecnie. Życze Wojciechu żebys kiedys był włodarzem Wszystkich Bolesławian i wygryzł obecnie NAM ponującego, i zaprowadził w mieście ład spokój, porzadek i sprawiedliwośc. Trzymam kciuki i bo masz w sobie coś z Człowieka i z tego zrób wreszcie coś dla NAS.2009-07-05, 15:29A tak apropo żałuje, że oddałem kiedys głos na obecnie NAM panującego, jak bym miał dzisiaj wybór, oddał bym głos na Wojtka, bo widzę, że ma chłopak w Sobie Dużo z Człowieka, i ma potencjał, żeby zrobic z Bolesławca prawdziwy Bolesławiec, nie prywatny, jak to jest obecnie. Życzę Ci tego Wojciechu i idź zawsze do przodu, Nigdy sie nie poddawaj!
Kto powinien odejść z rady miasta?
Dyskusja dla wiadomości: Kto powinien odejść z rady miasta?.
-
-
Nirvana koleś Kasprzyka albo sam Kasprzyk dodaje sobie animuszu. Człowieku Wojtku schowaj się w najgłębszą dziurę i nie pokazuj, jesteś skompromitowany czy ty tego jeszcze tego nie widzisz, nie umiesz czytać. Twoja ambicja cię zgubi, zajmij sie czytaniem, podglądaj, przypatrój sie lepszym od siebie i się ucz człowieku, a będziesz jak brzytwa w następnym wcieleniu.
-
Do Nirwany jak Wojtek Kasprzyk będzie słuchał takich jak ty, to zostanie wiecznym cosiem coś zrobi, coś będzie, coś zrób ze sobą. Nirwana jak chcesz pomagać Wojtkowi to daj z siebie więcej niż to coś. POzdro.
-
Serdecznie przepraszam Pana Cezarego Rudyka, ale chcę by odpowiedział mi na pytanie. Stwierdził Pan w swoim poście na temat, który dyskutujemy że -" Stanowisko PO w kluczowych sprawach miasta i powiatu jest znane, bo wielokrotnie wypowiadał je szef PO Karol Stasik, starosta Przybylski, szef koła miejskiego PO - Dariusz Kwaśniewski i ja prezentując stanowisko klubu radnych w kluczowych uchwałach dla miasta. "- Jak mogę to stanowisko poznać nie mogąc uczestniczyć w posiedzeniach rad, może dla tych szarych wyborców co wam władzę dają swoimi głosami te kluczowe sprawy miasta i powiatu opisaliście, podpisując się pod tym z imienia i nazwiska. Na obecną chwilę szary wyborca do niczego takiego dotrzeć nie może a więc nie możecie odpowiadać za swe słowa bo nigdzie nie są zapisane i nie można ich poddać ocenie. Nadal traktujecie wyborce jak materiał jednorazowego użytku, cóż za nieroztropna pogarda. O którą Pana nie posądzam bo od Pana można się spodziewać choć wywołania do tablicy i skreślenia paru zdań a pozostali chyba są niepiśmienni, bo na tej tablicy nie potrafią skreślić ani słowa. POzdrawiam z szacunkiem do Pańskiej osoby.
-
Panie Boże wybacz Kasprzykowi, bo nie wie co mówi.
-
Bialystok ma swego Kononowicza a my Kasprzyka. Obaj wiedzą, co chcą zmienić! Nasz za to ładniej ubrajny - w końcu bliżej Ojropy!
-
Skoro Pan Radny Rudyk powiedział wcześniej, cyt: "Wojtek Kasprzyk wypowiadał się w swoim imieniu i z pewnością bierze za każde słowo odpowiedzialność. Myślę, że o wielu sprawach związanych z naszymi działaniami w Radzie Miasta po prostu nie wiedział i stąd całe zamieszanie". A więc uprzejmie się zapytuję: na jakiej podstawie Pan Kasprzyk chce wymienić radnych skoro nie ma wiedzy o tym kto i jak pracuje? Ps. Oj zgrzyta w PO, oj zgrzyta... czuć wybory i dzielenie skóry na niedźwiedziu. Spokojnie Panowie, nie wiadomo jaka duża ta skórka będzie, jeśli w ogóle będzie z taką "reklamą"... Ps. 2 Misza - strzał w 10. :-).
-
Kasprzyk = Kononowicz w ładniejszym wydaniu :).
-
Panie Wojtku, uderzył Pan w "stół" (choć można byłoby tu użyć innej metafory) a teraz niech Pan spojrzy na te wszystkie komentarze. Czy te komentarze to nie są czasami głosy przysłowiowych "nożyc"? Taka burzliwa reakcja następuje zazwyczaj wówczas, gdy "starzy wyjadacze" czują za plecami oddechy młodych i może to oznaczać iż zmieni się kolejność "dziobania". Być może jedynym skutkiem Pańskiej odważnej wypowiedzi będzie przynajmniej refleksja dotychczasowych radnych, że "oto idzie młodość" i trzeba mieć się na baczności.
-
Gustaw dorabiasz teorie do czegoś co nigdy nie miało miejsca. Inteligencja Kasprzyka jest równa temperaturze krzepnięcia wody, za dużo od niego wymagasz.
-
Nie rozumiem jak można oceniać czyjąć inteligencję? Uprzednio nie znając danej osoby? Prosze o konkretne odpowiedzi... tak samo moge powiedziec radnych którzy zabrali swój głos w tym burzliwym temacie... wypowiadając tak bardzo inteligentne sformułowania: "Mówią ludzie, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. A ja dodam, że jak chce kogoś BARDZO ukarać, to - odbierając mu rozum - wyposaża go w nadmiar ambicji. ".
-
Chłopak nie ma obycia - to raz. Sprawa oczywista bo jest młody i nie miał jak zdobyć doświadczenia. Druga sprawa jest taka, że przyzwyczailiście się do tego, że polityk potrafi tak mówić, by nic nie powiedzieć, nikomu się nie narazić ale skutecznie wskazać winnego sytuacji. W. K. Tego jeszcze nie potrafi. Powiedział to o czym myśli większość mieszkańców, bo przecież większość z nas najchętniej wymieniła by Babijczukową i całą resztę, po kolei. Nie zarzucał bym mu braku inteligencji ale braki językowe, próbuje trzymać poziom ale jeszcze go nie ma. Nie jest idealny i to widać już po paru zdaniach. I pytanie tylko... czy jest wiarygodny? Czy ma prawdziwe chęci na zmiany? Czy ma prawdziwe ambicje zmienić to miasto na lepsze? I w tym miejscu mam nieodparte wrażenie, że właśnie taki jest. Że jest młody, nieobyty, jeszcze niezbyt profesjonalny ale w tym wszystkim chyba bardzo autentyczny. I chętnie go przez to wesprę. Mam dość tych samych mord, jak pewnie wy wszyscy. Wiecie jak często powstają wynalazki? Trzeba kogoś kto nie wie, że pewnej rzeczy nie da się zrobić. Jeśli o tym nie wie, a bardzo chce - najczęściej się udaje. Chłopaku bądź wiarygodny, nie bój się starych pierników, przygotowuj się lepiej do wywiadów i staraj się wiedzieć więcej. Ch**jowo że jesteś z PO ale i tak masz mój głos.
-
Popieram doradce, świetne porównanie.
-
Powiem jedno, dobry chłopak... szlifowac diament, a bedzie cos z tego :).
-
Brdzie kolejny ignorant, dbający o swoje interesy!