Kto powinien odejść z rady miasta?

Dyskusja dla wiadomości: Kto powinien odejść z rady miasta?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Darku! Widać że to Pana rozpiera duma i ambicja. Wojtek miał chociaż odwagę wystartować w wyborach. Że nie poszło? Było do przewidzenia. A zastanawia mnie ile by PAn zdobył głosów(nie licząc swojej rodziny i byłych uczniów). Trochę pokory a nie stale zazdrość.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Magik97 mylisz odwagę z głupotą, on nie był na tyle odważny żeby wystartować, był na tyle głupi, żeby wystartować wiedząc że będzie z siebie robił pajaca za każdym razem, gdy otworzy usta, myśli że bolesławianie są na tyle głupi, że wybiorą w następnych wyborach do rady miasta kogoś kogo widzieli w tv bo jest młody, nie ważne jak mówią byle by mówili. Gdybym był na miejcu pana redaktora zadałbym podstawowe pytanie: czy uważa że ma większe kompetencje niż 80procent radnych, których chce wyrzucić oraz gdzie jest jego moralne prawo do wygłaszania takich sądów? Może ma bogate doświadczenie lub liczne konkretne osiągnięcia oprócz wymyślania bajek w stylu "jak młodzieżówka po wprowadziła zawodową armię i wprowadzi prywatne więzienia".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Von Vodka: napij sie Wódki może wtedy to wszystko ogarniesz :).

  • Już samo sformułowanie "powinien odejść" jest nieporozumieniem - radny może odejść, tracąc mandat i takie przypadki się zdarzały, o czym tu pewnie pisać nie trzeba... Ordynacja wyborcza, o której przecież wiadomo, że powoduje wybór tych osób, które poszczególne partie umieszczają na pierwszych miejscach list, nie daje szans na sukces kandydatom z niższych pozycji. Młodzi demokraci muszą się jeszcze sporo uczyć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli von vodka wychodzi na to że jesteś mądry a wszyscy którzy kandydują w wyborach są głupcami? Powodzenia w życiu. P. S. Chcesz numer na tysiąclecia? Pensjonariusze tego zakładu mają podobne stwierdzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miałem właśnie wątpliwą okazję obejrzenia materiału. Co mogę powiedzieć o Panu Kasprzyku to to, że cieszę się niezmiernie, że nie dostał się do Ojroparlamentu (ale jego niedostanie się pewnie było z góry założone :) Strasznie ma słabe te gadki, leje wodę, bije pianę, nic z jego słów nie wypłynęło. Jedyne co odczytałem, to to, że nie lubi się z paroma radnymi i frazesy w stylu "zrobi się, przydałoby się, itp". Nie widać znaków przed BC? Kolega pewnie jeździ IC w wagonie sypialnym (ale fakt, że na autostradzie to powinno się świecić, że skręt na BC) i ma klapki na oczach. Generalnie to jestem mało poruszony wywodami niedoszłego ojroposła, bezład i chaos jakiś... Sławek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jasne, ze Kasprzyk miał na myśli odejście z rady Jarka Kowalskiego. To klakier prezydenta Romana, który za dup... lizanie dostał od niego stanowisko dyrektora w MZGK. Pyszałek jakich mało. Ceni go Roman i Babijczukowa, bo broni ich interesów, a tym samym i swoich własnych. Gdzie zarobi taką kasę. Kasprzyk masz w 100% rację.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zacznę od tego, że Pan Wojtek ma rację co do płyty w rynku - jest beznadziejna i to jest zdanie wielu ludzi - tragedia! Ale nie o tym chciałam pisać - tak czytam te wszystkie posty i zastanawiam się skąd tyle jadu u niektórych z was :(
    Rozumiem, że jednym odpowiedzi udzielane przez pana Wojtka się podobają, a innym nie; Zgadzam się, że niektóre jego wypowiedzi były nie do końca przemyślane, ale - po pierwsze nie "siedzi"od lat w polityce i nie wie, co i jak trzeba mówić, by spodobać się wszystkim ludziom ( a jak sądzę "pijarowca" nie posiada), mówi to, co myśli, a że nie zawsze ubiera to w ładne słowa to inna bajka. Zresztą dość już w polskiej polityce tych ładnych słów i pustych banałów. Po drugie kamery wyzwalają stres u osób nie obytych z nią - to chyba zrozumiałe. Sądzę, że jest on inteligentnym człowiekiem i ma chęć działania, a to najważniejsze. Ponadto uważam, że pan Wojtek powinien startować w wyborach do Rady i mam nadzieję, że się dostanie - chyba, że kolejny raz zagłosujemy na tych samych ludzi, jak zawsze... I na zakończenie... Rozumiem krytykę, ale konstruktywną, a nie taką bezmyślną, jak wyżej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jaki jad? Zero jadu. Kasprzyk postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko (no w końcu ojroparlament! ) to niech trzyma poziom. Wyobrażasz sobie Lol11 pana gadającego co mu przyjdzie do głowy w chwilach, kiedy trzeba załatwić np. jakąś sprawę w UE, która dotyczy Polski? Takich politykierów mamy pełno (ot choćby rada miasta, gadasz co chcesz! ), i jakie piękne słowa? Żadne piękne słowa, tylko konkret, a tego nie załatwi gadanie co przyjdzie do głowy, ani piękne słowa. A co do tego, kogo trzeba usunąć z rady, no to już beczka śmiechu. W d*kracji są od tego wyborcy i nawet piękny wynik z ostatnich wyborów nie pomoże :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Konkrety to znaczy co? Pan Wojtek mówi o chwaleniu się wiaduktem - źle, ma swoją wizję promocji miasta - źle, itd. itd., to są jego pomysły i ma do nich prawo! Sławku - wydaje się, że konkretnie mówili ludzie, którzy od kilku, kilkunastu lat rządzą Polską - wyremontują... km dróg, obniżą podatki, mówili jak to zrobią... i co? Niewiele z tego mamy. A ponoć były to KONKRETY! Okazały się w większości właśnie pięknymi słowami... Żeby naprawdę przekonać się co jest w stanie zrobić, trzeba PO PROSTU DAĆ MU SZANSĘ! I ja to zrobię. Oddam na Pana Wojtka ( jeśli będzie taka możliwość)swój głos i liczę, że się nie zawiodę. Cieszę się, że p. Kasprzyk postawił sobie poprzeczkę wysoko i bardzo dobrze! Wiadomo, że nikt nagle nie dostaje się do europarlamentu - zaczyna od lokalnego "politykowania", ale to, że spróbował, bo miał taką możliwość, nie uważam za błąd - wręcz przeciwnie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może dla Ciebie są to konkrety, ja już od dawna nie głosuję na złotoustych 'konkretnych' speców od wszystkiego. Wszystko co mówił było w stylu "wydaje mi się... to chyba... prawdopodobnie... " konkretem jest nazywanie rzeczy po imieniu, a tu w większości tego brakuje (pojawiło się mocne słowo- GRABIEŻ, jednak szybko się z tego wycofał). Skoro jakieś działanie się nie podoba, to trzeba to powiedzieć. Kulenie ogona raczej nie jest cechą jaką powinien posiadać polityk. Jak na razie jedyne co widzę, to wodzenie wzrokiem za partyjnym palcem i przytakiwanie kiedy trzeba mówić "tak" i krzyczenie jak jest "nie". Smutne... Jednak co mnie przeraziło: odpowiedź o tym, że marnotrawione są pieniądze (niby przez prezydenta, podczas gdy cała rada przyznaje absolutorium! ), nagle zaczął szukać jakiś wymówek, że radni PO byli niedoinformowani. Nie sądzisz, że od polityka należy wymagać fachowości i profesjonalizmu? Nikt nie chce, żeby niedouczony hydraulik robił w jego domu CO, tak samo z politykiem- musi być fachem. I tego życzę Panu Wojtkowi.

  • Sławku, ja też mam dosyć niedouczonych hydraulików - ci lepsi wyemigrowali, a za 5 min. roboty "fachowiec" zdziera 30 zeta! :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koleś mówiąc o promocji miasta powiedział, że w ogóle nie promuje się naszego wiaduktu. To prawda, władze miasta nic nie robią (poza iluminacją), a jedyne konkretne informacje o wiadukcie są na stronie kolejowej: http://pkp.boleslawiec.pl/wiadukt.html.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten wywiad to jedna wielka lipa lub początek kampanii wyborczej, brakuje tylko flagi PO zamiast logo programu, a poza tym ten młody polityk nie popisał się zbytnią inteligencją i nie podał żadnych konkretnych rozwiązań jakie ma zamiar wprowadzić w życie jako osoba zajmująca miejsce w radzie miasta, to tak jakby należało wymienić część rady tylko po to aby teraz on mógł się dorwać do koryta, ale po co? Po to aby wspierał interesy własnych znajomych? I jeszcze ten poroniony pomysł z glinoludem jako wizytówka miasta. To ma być promocja miasta czy prywatnych interesów pana Nowaka? Owszem przyznaję, że glinoludy są jedną z ciekawszych i pomysłowych ATRAKCJI w ostatnim czasie jakie pojawiły się w naszym mieście ale powinniśmy podkreślić to, że jest to tylko sezonowa ATRAKCJA coś jak wesołe miasteczko lub cyrk, który przyjeżdża do miasta więc jeżeli pan Kasprzyk nie uważał w szkole na lekcjach historii to nic dziwnego że ma takie pomysły. Miasto powinno się kojarzyć z czymś czego nie znajdziemy nigdzie indziej niż tu, a glinoludy były ostatni w Berlinie więc nie są tylko bolesławieckie, a poza tym na co dzień nikt nie śmiga po bolcu wysmarowany gliną. Garnli zresztą też są do du... tak jakby nic innego w Bolesławcu nie było. Co do remontu rynku, to co w tym złego, większa część kasy i tak jest z unii a unię należy doić jak najwięcej, a to że ktoś spier... wykonanie to już inna sprawa. Wiadukt też jest w remoncie czy to źle? A, o co tak naprawdę chodziło z tymi bankami w rynku, że co by pan Kasprzyk chciał zrobić? Zakaz? O, to trochę daleko odbiega od wolności do prowadzenia interesów w demokratycznym kraju, a zaczyna zakrawać na socjalistyczne praktyki Partii Obywateli. Mnie też to drażni że do koła są same banki ale niestety tylko to się teraz opłaca. Podsumowując, to że otrzymał Pan tyle głosów w wyborach, to kolejny wielki błąd wyborców którzy jeszcze długo nie będą wiedzieli jak patrzeć na kandydatów, a co do Pana to może by Pan najpierw popracował gdzieś jako goniec i trochę się nauczył zasad załatwiania spraw urzędowych i sposobu obiegu dokumentów a dopiero się brał za politykę, bo jest Pan młody i ma Pan szansę coś zrobić a na razie to tylko Pan pieprzy tak jak Pana starsi koledzy. BEZ NAJMNIEJSZEGO SENSU! Co do Pana redaktora Gwizdały... No proszę Pana, jeśli chce Pan być ŻETELNY jak Pan reklamuje swoje materiały to powinien Pan zacząć od tego, że każdy ŻETELNY dziennikarz jest bezstronny w swoich materiałach, bo w przeciwnym wypadku pana materiały są tak prawdziwe jak to że [...]Pamiętajmy że nie ważna jest PO, PiS, SLD, PSL, czy jakakolwiek inna zasrana partia polityczna, tylko ludzie na jakich głosujemy, a w każdej partii są ścierwa i czasem tylko zdarzają się prawi ludzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wojtek kasprzyk = żenada, wojtek kasprzyk= po= no comment.