Rozmowy wierszowane

  • o,jak milo mi to czytacze to jest przyjemnenawet nie trzeba pytaci od razu wierszyk tutaj wstawiemoze zrobi sie ciekawie.....,.....Szwajcarowe zycie takie.....«za gorami, za lasamilezal sobie kraj z bankamia w tych bankach wiele kasyno i inne tez frykasy Hej, hej Szwajcaria taki kraj to nie Bawaria tutaj ser za serem leci czekolada kusi dzieci i porzadek tu wzorowy nawet grzeczne tu sa krowy cisza nocna az przeraza nic ci tutaj nie zagrazaAmman skacze jak szalonyuciekaja wszystkie w ronysnowbordzisci tez niczegodopinaja celu swegopracowitosc widac wszedziew domu w szkole i w urzedzieodpoczynek w gorach czeka tu natura dla czlowiekatrzy jezyki urzedowenoi czwarty miesza w glowiei obcokrajowcow duzoraj na ziemi troche burzakraj ten jest odwiedzin wartychociaz narod tu upartylecz zachwyci cie tu wielezrobisz oczy jak to ciele.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepiękna to kraina Gdzie wzrasta ozimina. Wiosną dywany rzepaku Pierwsze koloru oznaką. W śrudy palet kolorów Kwiecia owocu strzelają Żółć łąk trawy szybkie W zieleń zamieniają Tu piękno samo dokoła W sztyletach promieni. W kręgu wzroku sokoła Kraj mój piękny się mieni.

  • splatane są galezie naszej pamiecina jej rozlozystych konarachwisza owoce usmiechy i smutkipowroty i odejsciasplatane są pamieci naszej gronajak wlosy wierzb placzacych a na niebie ostre szkla gwiazda na ziemi rozbite puchary rozczarowansplatany jest czas zyciaz czasem smierci gdzie bezdomnii glodni niosa trumny obojetnoscia z oczu splywają im lzy ..pieknie rozmowo, o jak piekniea ja teraz inaczej,powazniej

  • Rozpostarłszy anielskie białe skrzydła. Stoję nad wielką przepaścią A wicher muska mą twarz pobladłą I ku wolności popchnąć próbuje. Lecz to nie proste ani nie łatwe Anielską mocą go zablokuję Niech rwie i szarpie te moje ciało Niech wielki opór w końcu poczuje. Tak ze spokojem stoję i patrzę Jak gna wietrzysko i się kotłuje.

  • Nieznany NN. W około cisza. Zamilkł nawet szept. Na ziemi leży niczym strzęp. Rzucona, poszarpana. Niechciana dusza czyjaś. Mogiła bezimienna jej. Napisze kiedyś Ktoś "nieznana". A ona swoje imię ma. Samotna, w ciszy cierpi. Wie że jest zapomniana. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/.

  • prawdziwe,,,do boluswietne Przemyslawiezrewanzuje sie tez czyms,ale nieco pozniej

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od Pana dla Pani / znaczy się dla każdego /. Gdyby Pani wstała raz Gdyby dla mnie wstała O poranku mgłą zasnutym. Gdyby całowała... Gdyby Pani wstała dziś Gdyby Pani wstała Delikatnych muśnięć szeptu. Pani by zaznała Gdyby Pani chciała by. Gdyby Pani chciała To co dają Pani sny. Wszystko by dostała Otwierając rano oczy rozespane W uszach ciche dżwięki dobrze znane Co za dżwęki? Co to dżwięki owe są? To szepty ciche Pani obiecane.

  • Od Pani sla Pana( znaczy sie dla kazdego) Piszesz Panie gdyby Pani chciala gdyby Pani miala ochote coz,to znaczyc moze?Czy Pani moze miec co chce?Czy Pani znasz pragnienia?czy slodkie jej marzenia?coz? to znaczyc moze?Obiecujesz Paniechwil slodkich uniesieniadzien zaczety od bawieniacoz to znaczyc moze?Piszez Panieslowa cicho szeptanesercu tak dobrze znanecoz? to znaczyc moze?coz,znaczyc? Panie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To szept To szept którego chciała To szept dla Pani która, Tak bardzo go czekała.

  • A gdy szept owoy dostanie to? to co sie stanie? czy slowem milym serce nasyci swoje? a gdy powie .. chce by twoje bylo moje ! to co? co sie stanie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmowa kontrolowana Pisze dla Pani I Pana Rozmowie nie w głowie. Jak u nich jest w alkowie.

  • Ignorancja Ignorancja różna bywa - raz zaletą jest raz wadą. Samoistna bywa raczej, lub za czyjąś radą. Zmienną jest jak znany wszystkim punkt widzenia. Czy jest ona, czy nie zależy od spojrzenia. Częściej jednak przed głupimi jest skuteczną barykadą. Eurofucha. Europoseł to ma życie klawe. I wynagrodzenie klawe. Dożywotnio jest na szczycie. I ma gdzieś wyborców "rycie". Czas już tylko na zabawę. PM. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Ignorancja,2,ID402377210,n.

  • Nabralam wody w zagle i popłynelam ochoczo w nienawistna dal oceanu niesiona wizja rzeczywistosci rozplywajaca sie w mrokach fantazji wierzeUpojona purpura fal i zafascynowana cisza wiatru w mych rozwianych wlosach zachlystuje sie smutna radosciatęsknielagodne wierzcholki wzburzonych fal kolysza mnie do snu budzac rozszalala dusze drzemiaca w wiecznosci sekundy pragneNade mną ociezale chmury wznoszace sie z lekkoscia alabastrowego puchu obiecuja niespelnione marzenia będace bezgraniczna nadziejaspelnionych pragnien jestem

  • Tekst powstał po rozmowie /wywiadzie / z Tomkiem Hodyńskim" bardem ulicznym. zatytułowałem to "Piosenka dla Prezesa". Ja nie z tych co się chwalą, mam swój realny świat. Nie z tych co w mordę walą, z wszystkimi za pan brat. Ja nie z tych którzy gardzą i bliżnim i zwierzęciem. Ja kocham śpiewać tańczyć i generować szczęście. Ref-. Nie będę siedział samotny w szalupie. Nie dam się zamknąć w "żółwiowej skorupie". *. Czas na życie zbyt krótki by go tracić na smutki /bis/. Czas na życie zbyt szybki jest. Nigdy nie chcę przy sobie ani złości ni troski. Świat postrzegam jak we śnie różowy od radości. Nie chcę was oglądać spienionych w nienawiści. Oczekuję przyjażni jak wiosennych liści. Ref-. Przeczekam życia nawałnice, przeczekam marny czas. Ze słońcem wraz na łąkę pójdę nazbierać kwiecia las. Przeczekam gniew przyjaciół mych przeczekam go z pokorą. By potem wrócić do nich znów bo będą mi podporą. Ref-. Teraz dalej naiwnie pilotuję marzenia. W snach zamieniam szarości w kolorowe spojrzenia. Kiedy rano się budzę z "zabarwionej nicości". Dzień następny dostaje - by go spędzić w radości. Ref. Niech już tak pozostanie aż do końca istnienia. Gdy zabraknie mi szczęścia pozostaną wspomnienia. Gdy mnie siły opuszczą i dostatek odrzuci, To "Piosenkę Prezesa" mogę sobie zanucić. Ref-. *"żółwiowa skorupa" -- nie żyjemy 300 lat i nie mamy czasu aby czekać. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Piosenka-dla-Prezesa,2,ID379271121,n.

  • Serce wyrywa się a ręce związane. Myśli się kłębią zamknięte w mej głowie. Nogi chcę biec zakute w kajdany. Tak mało mogę właściwie wcale Uciekać chcąc w miejscu zostaję.2010-05-15, 22:17Jak by ktoś się pytał, dlaczego smutne te moje wiersze, to dlatego że pisząc z pewną grupą, musiałam dopasować się, z kolejnymi zwrotkami pod ich tematykę :)
    Czerń szarość pustka Która przenika aż do szpiku kości. Nie ma już nic Zgasło światło nadziei Umarła w nas resztka uczucia Czarna wrona rozpostarła swoje skrzydła Nad niemym smutnym obliczem By ukraść zarys czarnej rozpaczy I ona odeszła donikąd i z niczym Bo niema już nic jest noc...