Handlarki z ul. Asnyka

  • W ogóle są ważniejsze sprawy niż panie z Asnyka.We Wrocławiu na wielu ulicach siedzą starsze panie i sprzedają jak nie koronki, to jakieś dzieła szydełkowania. I szczerze powiedziawszy tak wrosły w krajobraz ulic, jak na przyklad na Ruskiej, że nikomu nie wydaje się to jakieś dziwne. Wręcz raczej dziwne byłoby, gdyby ich nie było:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kazik. Obys ty w przyszłości, nie musiał dorabiać do emeryturki w tym zakazanym miejscu :) esteś żałosny!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kazik ty nie masz innych problemów? A swoją drogą to ciekawa jestem, czy ty nie łamiesz prawa, np. stając autem tam gdzie nie wolno, ciekawa jestem, czy nie sciągasz piosenek z netu, albo nie kopiujesz ich np. na komórkę ( łamanie praw autorskich ) nie kserowales nigdy niczego z ksiązki ( gdzie nie było napisane ze mozna ) nie sciągałes nigdy w szkole? A moze palisz- w miejscach publicznych? Całowanie się w miejscach publicznych to tez łamanie prawa. Nie przeszedłes ani razu na czerwonym swietle? Palenie na klatce, picie piwa w parku lub nad wodą, zakłócanie ciszy np słuchaniem głosnym radia lub telewizji ( sciany w blokach sa kruche wiec na dobra sprawe kazdy TV po 22 to łamanie prawa, bo go po prostu słychac... )jak i np. spuszczanie wody w toalecie po 22. 00, bo woda w rurach robi hałas... etc etc. Kazik, zostaw babcie na murku, wez się np. za mnie, bo ja tam robię kilka z tych rzeczy ;) ) ale nie powiem, które :) )i wcale nie uwazam się za osobę niegodna szacunku...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Handlują najczęściej, osoby samotne. To oczywiste, że w ten sposób dorabiają do emerytury. Dorabiają, to brzydkie słowo. Ich zarobek pewnie w skali roku zamyka się w kwocie 200 - 300 złotych. Ale ich pobyt na ulicy Asnyka, to także forma spotkań z innymi, realizacja potrzeby kontaktów psycho - społecznych... Zabraniając tego handlu, przyczynicie się do skrócenia im życia. Zostaną sami, samotni, opuszczeni...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak , dorobią ze 300 zł na rok (to straszna kasa:-) Pewnie żaden naczelnik tam nie siada. A to co tam sprzedają to tez potrzebne innym jak łysemu grzebień . Niech sobie siedzą i sprzedają .Co to komu wadziPopieram Gale

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kazik ty chamie jesteś bez serca może tobie nie brakuje kasy ale większość z tych pań ciągnie przez miesiąc leki i żywność jest droga a grosze z marnej ręty maja więc daj im spokój.

  • 1
  • 2