Adamie niepotrzebne uszczypliwości. Ja tylko ustosunkowałam się do wątku z pękniętą oponą. Nie ma takiej potrzeby aby potwierdzać oczywiste oczywistości. Chciałeś mi dokuczyć a więc udało Ci się. Uszczypliwością nazwałam komentowanie zdań wyjętych z kontekstu. Widocznie lubisz aby twoje bez względu na racje było na wierzchu.2009-07-27, 08:29Teraz oczekuje aby na ten temat wypowiedział się Masi.
Bezpieczna jazda samochodem, opony, przyczepność
-
-
Pani Eluniu, ustosunkowała się Pani do wątku z pękniętą oponą.Ale zaznaczyła Pani ,że jazda na pękniętej oponie to dla Pani "PIKUŚ".Więc zadałem Pani pytania , na które nie udzieliła mi Pani odpowiedzi.Ps Być kibicem a kierowcą rajdowym to dwie różne rzeczy Pani Eluniu.Teoria może i jest pani "konikiem", ale czy praktyka ? Dlatego w dalszym ciągu czekam na odpowiedzi.Przypomnę : Jeździłaś jako "kierowca rajdowy"? A jeżeli tak to w jakiej grupie i jakich latach :-) No i oczywiście czy kiedykolwiek coś zdobyłaś jeśli jeździłaś :-).
-
Elunia posiada licencję sportową PZM R1 NR 747/84 ORAZ Międzynarodową licencję sportową kierowcy NR 241/97 - aby uaktualnić licencję trzeba złożyć zgłoszenie do rajdu oraz przejśc badania psychotechniczne wpisane do książki zdrowia sportowca ważnej 5 lat po badaniach. Elunia aktualnie nie startuje i nie ma wznowienia licencji. Tyle info na forum.
-
Pewnie problem tkwi w badaniach psychotechnicznych ;-)
Jeszcze nie widziałem aby jakikolwiek zawodowy kierowca czy rajdowiec pisał, mówił, że jazda na "trzech kołach" jest dla niego "PIKUSIEM" :-) Nie mam więcej pytań :-) Dziękuję :-). -
Pani Eluniu - zdania byly wyjęte z kontekstu, ponieważ szkoda czasu,by przeklejać cale wypowiedzi, to zajmuje zbyt dużo miejsca. Po prostu zaciekawiło mnie takie zjawisko, jak jazda bez opony. Uzyskałem swoją odpowiedź i jestem usatysfakcjonowany:)p.s - osobiście uważam, że ludzi gubi nadmierna rutyna, wierząc w swoje wielkie możliwości, pojadą bez opony i jeśli wspomniano Hołowczyca - on kiedyś się rozbił, jadąc w deszczu prawie 150 na godzinę, bo przecież jest świetnym kierowcą i na pewno stało się to jakimś przypadkiem.......
-
Badania nie stwarzają problemu -problem to budżet na sezon - nawet w najmniejszym aucie trzeba mieć około 200 tysięcy. Adam. M - tu nie chodziło o rutynę ani o popisywanie się. Po prostu w czasie pokonywania odcinka specjalnego lepiej jechać na trzech kołach i stracić minutę niż zmieniać i stracić 5 minut -- wypadki oczywiscie są konsekwencją błędów i nie omijają nikogo. Elunia zaliczyła dwa dzwony - raz na zimowym a raz na wśle -- oba niegrożne /rajdy ukończone/.
-
Pani Eluniu - wcześniej napisała pani tak: "Należy jak najszybciej pozbyć się opony z felgi aby rozrywając się nie uszkodziła układu h-ca. Potem już bez opony jest sporo łatwiej."to ile trwa pozbywanie się opony z felgi?
-
To niezrozumienie - robi się to w czasie jazdy odpowiednio ruszając kierownicą/nie zawsze się udaje/.2009-07-27, 12:54Jak się nie uda to z reguły już po zawodach.
-
a jak często się to udaje?
-
90/100.2009-07-27, 13:06W każdym szutrowym rajdzie ma się przynajmniej jednego kapcia.
-
Eluniu, bądź tak dobra i wrzuć jakieś foty z tamtego okresu do galerii :-) Na pewno warto zobaczyć jak dawniej wyglądały takie zawody :-).
-
Mam troszkę fotek ale nie potrafię ich tu zapodać -- stara gamonica. Szukaj rasdy samochodowe od 1983 do 1997.2009-07-27, 21:55Okres od 1974 do 1983 to okres nazwijmy amatorski.
-
Eluniu, zawsze to wyślij mi na maila norbert_29-74@tlen.pl
Wiem, że w sieci jest tego dużo, ale chcę zobaczyć to z Twojego punktu widzenia :-). -
Za co moderacja? ;-) Coś nie tak z moim nowym nickiem? ;-).2009-07-27, 21:57Pani Ewuniu musimy poczekać :/.
-
Eluniu, Eluniu koteczku.