Radny Warchoł pyta: za ile właściciel MP Trans chciał kupić stadion w Raciborowicach i w jakim celu?

Dyskusja dla wiadomości: Radny Warchoł pyta: za ile właściciel MP Trans chciał kupić stadion w Raciborowicach i w jakim celu?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może w Jurkowie niech kupi.A Ty do ludzi to naprawdę jesteś taki tępy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    J K (AKPEmb) napisał(a):

    Gienek powiedz mi kiedy Ty na boisku widziałeś krzaki chyba nie wiesz co mówisz a drużyny młodzieżowe były 4 dopóki nie nastał obecny prezes to właśnie on je wszystkie zamknął

    Pokaż cytat

    Chyba byłeś ślepy,że tego nie widziałeś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ślepy albo raczej zaślepiony to Ty jesteś teraz tym cyrkiem jeszcze się wszyscy przekonają jacy to ludzie są teraz w klubie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Największe porcje pierogów nakładała Pani Bożenna. Nie bezinteresownie. Taki lokalny patriotyzm. Społecznik wielki się znalazł. Mam nadzieję że Alek będzie kandydował. Przynajmniej inteligencja ponad przeciętna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oglądałem sesje z udziałem pana radnego i dziwię się,że on jest jeszcze radnym.Wójt wygarnął całą prawdę o panu.Chłopie nie znasz się i drążysz temat z zazdrości.Czy nie jest prawdą,że za darmo przyjdziesz do Raciborowic trenować młodzież? Nie dostaniesz się tutaj bo powtórki nie będzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Radnemu zawsze można zadawać pytanie na sesji Rady, składać interpelacje i także oczekiwać odpowiedzi w formie pisemnej. Nawet gdyby pytanie było niewygodne dla odpowiadającego. Na odpowiedź przecież czekają wyborcy. Co złego było w zadanym pytaniu ? A, że było niewygodne pytanie, świadczy brukanie radnego w wyrażanych opiniach. Radny ma dbać o interes gminy i radny to robi. Radny nie pyta jako przysłowiowy Kowalski z własnej ciekawości, ale radny zapytał w imieniu mieszkańców gminy, którzy płacą podatki do budżetu gminy. Do zadania pytań radni mają nie tylko prawo, ale i obowiązek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Obserwator (AE5JmI) napisał(a):

    Radnemu zawsze można zadawać pytanie na sesji Rady, składać interpelacje i także oczekiwać odpowiedzi w formie pisemnej. Nawet gdyby pytanie było niewygodne dla odpowiadającego. Na odpowiedź przecież czekają wyborcy. Co złego było w zadanym pytaniu ? A, że było niewygodne pytanie, świadczy brukanie radnego w wyrażanych opiniach. Radny ma dbać o interes gminy i radny to robi. Radny nie pyta jako przysłowiowy Kowalski z własnej ciekawości, ale radny zapytał w imieniu mieszkańców gminy, którzy płacą podatki do budżetu gminy. Do zadania pytań radni mają nie tylko prawo, ale i obowiązek.

    Pokaż cytat

    Dokladnie..
    On nie robi tego dla siebie jak MP

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z wypowiedzią poprzednika. Oglądałem sesję i radny ma prawo zadawać pytania, pytał w imieniu mieszkańców Raciborowic, a nie uzyskał odpowiedzi na swoje pytanie i zrobiono z niego buntownika na sesji. Widać, że nie jest wygodnym radnym dla pana wójta, bo zadaje ciężkie i niewygodne pytania. Nie głosuje jak karzą i umawiają się przed sesją tylko ma swoje zdanie i broni jego i interesów mieszkańców Raciborowic. Brawo panie radny, tak trzymać, a reszta radnych będzie skomleć o głosy wyborcze przed wyborami samorządowymi, pan nie musi o nie zabiegać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Lesław (vkDeB) napisał(a):

    Zgadzam się z wypowiedzią poprzednika. Oglądałem sesję i radny ma prawo zadawać pytania, pytał w imieniu mieszkańców Raciborowic, a nie uzyskał odpowiedzi na swoje pytanie i zrobiono z niego buntownika na sesji. Widać, że nie jest wygodnym radnym dla pana wójta, bo zadaje ciężkie i niewygodne pytania. Nie głosuje jak karzą i umawiają się przed sesją tylko ma swoje zdanie i broni jego i interesów mieszkańców Raciborowic. Brawo panie radny, tak trzymać, a reszta radnych będzie skomleć o głosy wyborcze przed wyborami samorządowymi, pan nie musi o nie zabiegać.

    Pokaż cytat

    dobre.